Strona 1 z 1

"Farbowana"królowa...

Nieprzeczytany postNapisane: 05-07-2011, 19:03
Autor Renia T
Kilkakrotnie już o tym na forum rozmawialiśmy,ale i tak się pochwalę :evil:

Kilka lat temu kupiłam na wystawie w Niemczech przecudnej urody storczyka o nazwie Cattleya warscewiczii...
Nie wspomnę ile kosztowała, bo damy nie mówią o pieniądzach tylko je wydają :lol: ,ale łatwo sobie wyobrazić ,że niemało...
Było to moje wielkie marzenie i zaczarowana urodą kwiatów zaszalałam...

Roślina była średnio dorodna miała 3 psb, ale pomyślałam sobie, że odchucham przecież, poczekam trochę i nim się obejrzę zakwitnie...

Trochę trwało dobre cztery lata,w tzw. międzyczasie Cattleya wypuściła ok 20 psb, ale uporczywie nie chciała zakwitnąć, mimo zapewnienia dobrych warunków uprawy...Zastanawiało mnie dlaczego ma 2 liście z psb,ale...
Bez wątpienia rosła zdrowo i bujnie, nigdy nie imały się jej żadne pasożyty, ani "zarazy"...
W ubiegłym roku jesienią "zapomniałam" ją zabrać z dworu przed przymrozkami, trochę jej się pomarzło, potem trafiła na swój widny i ciepły parapet i uznałam, że jak nie zakwitnie ,to idzie na Allegro...

Przyznaję ,że już się do tego przymierzałam,ale chyba dobry duszek nade mną czuwał, bo...W czerwcu zakwitła...
:o :shock: :evil: :evil: :evil: Totalne nieporozumienie...
KUPIŁAM WIELKIEJ URODY ,NIE PRZECZĘ, HYBRYDĘ
Dobrze mną potelepało, bo w Obi, albo innym markecie miałabym ze 6, albo i więcej i to w różnych kolorach ...
Ale teraz już ją polubiłam ,jest śliczna ,kwitnie od 1,5 miesiąca,pachnie na cały dom, ma dwa pędy kwiatowe i całą doniczkę psb w zapasie...

Zakwitła na tegorocznych psb które pojawiły się może w marcu, pękate,rosły jak burza...a poniżej fotki tej mojej Królowej "farbowanej". :lol:

Re: "Farbowana"królowa...

Nieprzeczytany postNapisane: 05-07-2011, 20:53
Autor Michał Kozłowski
łał ale ładna :shock: ja mam w swojej kolekcji Blc. (Brassio Laelio Cattleya) Alma Kee i moja pomimo dobrych warunków tylko wypuszcza pseudobulwy i to jesce co roku mniejsze :x i zasatanawiam się dlaczego tak sie dziej a le nie wiem :?: Groźby pod jej adresem padają co chwilkę ale zobaczymy jak nie to na " sprzedaż "

Re: "Farbowana"królowa...

Nieprzeczytany postNapisane: 05-07-2011, 21:01
Autor Renia T
Michał Kozłowski pisze:łał ale ładna :shock: ja mam w swojej kolekcji Blc. (Brassio Laelio Cattleya) Alma Kee i moja pomimo dobrych warunków tylko wypuszcza pseudobulwy i to jesce co roku mniejsze :x i zasatanawiam się dlaczego tak sie dziej a le nie wiem :?: Groźby pod jeje adresem padają co chwilkę ale zobacyzmy jak nie to na " sprzedaż "


Dzięki...no ,na moją groźba sprzedaży podziałała...Może i Twoja zaskoczy jak jej postawisz ultimatum ;)

Re: "Farbowana"królowa...

Nieprzeczytany postNapisane: 06-07-2011, 08:12
Autor Ryszard410
Piękne kwiaty brak słów :o czarodziejko.
Renia T pisze:na moją groźba sprzedaży podziałała.

Może masz jakąś receptę na groźby,zaklęcia. :?: Nie chcę przytaczać swych - poczucie wstydu :oops: :oops: ,cenzura ;) nie pozwalają na przytoczenie tych szeptów pod adresem mojej hybrydki. :roll: Chyba postraszę ją sekatorem. :geek:

Re: "Farbowana"królowa...

Nieprzeczytany postNapisane: 06-07-2011, 13:07
Autor Renia T
Ryszard410 pisze:Piękne kwiaty brak słów :o czarodziejko.


Teraz też się zachwycam jej pięknem ,ale jak zakwitła,to sobie mało oczu nie wytarłam ze zdumienia ;)
A i cenzura miałaby coś do roboty :oops:

Może masz jakąś receptę na groźby,zaklęcia. Nie chcę przytaczać swych - poczucie wstydu ,cenzura
nie pozwalają na przytoczenie tych szeptów pod adresem mojej hybrydki. :roll: Chyba postraszę ją sekatorem.


Mam receptę,nie nadaje się do upublicznienia :oops:

Jak nic innego ćwiczą naszą cnotę,tfu,cierpliwość ,co to jest....wiadomo :roll:

Skoro"mów do mnie szeptem" pod adresem Twojej hybrydki się nie sprawdza,to niech stracę,postrasz ją mną,
albo inną kozą...od razu zakwitnie...:))

Re: "Farbowana"królowa...

Nieprzeczytany postNapisane: 06-07-2011, 13:47
Autor grażynasz
Witam.
Co tam warscewieczii :roll:
W te pochmurne i zachlapane dni Twoja cattleya jest jak słoneczko.
Siedzę i gapię się na nią.Jest cudna. 8-)
Grażyna.

Re: "Farbowana"królowa...

Nieprzeczytany postNapisane: 06-07-2011, 14:19
Autor Renia T
grażynasz pisze:Witam.
Co tam warscewieczii :roll:
W te pochmurne i zachlapane dni Twoja cattleya jest jak słoneczko.
Siedzę i gapię się na nią.Jest cudna. 8-)
Grażyna.


I tu mnie masz...choć siem bojam ,też dziś tak myślę...

Re: "Farbowana"królowa...

Nieprzeczytany postNapisane: 08-07-2011, 21:23
Autor Marta
Królowa wygląda na Potinara ,,Burana Beauty,,. Jeśli pachnie to prawdopodobieństwo jest większe. W lecie spija spore ilości wody. Moja stoi pod uchylonym górnym oknem nawet w zimie. Latwo zakwita. Ponieważ ma twarde liście, to przędziorki zadomowiają się w pierwszym rzędzie na pochewkach kwiatowych. Swoją drogą to nigdy nie słyszałam o ,,pomyłce,, na korzyść klienta. Tak to jakoś dziwnie jest. Marta

Re: "Farbowana"królowa...

Nieprzeczytany postNapisane: 09-07-2011, 16:45
Autor Renia T
Marta pisze:Królowa wygląda na Potinara ,,Burana Beauty,,. Jeśli pachnie to prawdopodobieństwo jest większe. W lecie spija spore ilości wody. Moja stoi pod uchylonym górnym oknem nawet w zimie. Latwo zakwita. Ponieważ ma twarde liście, to przędziorki zadomowiają się w pierwszym rzędzie na pochewkach kwiatowych. Swoją drogą to nigdy nie słyszałam o ,,pomyłce,, na korzyść klienta. Tak to jakoś dziwnie jest. Marta


Marto!

Żebyś Ty wiedziała jak czekałam na tego posta...
Też miałam podejrzenie,że to Potinara,choć przyznam,że długo szukałam,krążyłam w innych regionach...
Moja droga ,pachnie tak oszałamiająco ,że kilkakrotnie musiałyśmy się przeprosić i wynieść do zamykanego pokoju ,bo nie dawałam rady ,zapach był dla mnie zbyt intensywny,szczególnie w ciepły i słoneczny dzień.
Masz rację ,to"pijaczka" a jako ,że ma ogromną masę zieloną,ciągnie duuużo wody...
Na pewno taką masz ,pamiętam,że lubisz storczyki,które intensywnie pachną :)

Pozdrawiam Renia

Re: "Farbowana"królowa...

Nieprzeczytany postNapisane: 09-07-2011, 20:39
Autor MarzenaNM
Pewnie już to czytałyście, ale co tam ;)
http://www.storczyki.net/?storczyki,cattleya,artykuly,chadwick_cattleya_warscewiczii.html
30 cm robi wrażenie...

A kwiaty bardzo piękne :)

Re: "Farbowana"królowa...

Nieprzeczytany postNapisane: 10-07-2011, 10:12
Autor Renia T
MarzenaNM pisze:Pewnie już to czytałyście, ale co tam ;)
http://www.storczyki.net/?storczyki,cattleya,artykuly,chadwick_cattleya_warscewiczii.html
30 cm robi wrażenie...

A kwiaty bardzo piękne :)


Czytaliśmy ;) ,stąd się nawet wzięła" robocza" nazwa wątku,i w końcu tak zostało.

No to teraz już wiesz i każdy kto zajrzał pod linka ,że moja złość nie była nieuzasadniona...

Re: "Farbowana"królowa...

Nieprzeczytany postNapisane: 14-07-2011, 20:56
Autor Marta
To moja Potinara ,,Burana Beauty,,. Tylko do zdjęcia wywędrowała na zewnątrz. Marta

Re: "Farbowana"królowa...

Nieprzeczytany postNapisane: 18-07-2011, 13:26
Autor ewka
Jest przepiękna. Proszę mi powiedzieć, gdzie można nabyć takie cudo?

Re: "Farbowana"królowa...

Nieprzeczytany postNapisane: 18-07-2011, 17:43
Autor Marta
Ta była kupiona (tylko dla zapachu) na przedostatniej wystawie storczyków we Wrocławiu. Czasem ją widzę w sprzedaży na Allego, może jest w Orchidgarden? Często jest sprzedawana. Marta