Strona 1 z 1

Kwitnące różnorodności

Nieprzeczytany postNapisane: 11-10-2011, 20:17
Autor Jan Ciepłucha
Kilka kwitnień z powtórki, ale i kilka nowych.

Re: Kwitnące różnorodności

Nieprzeczytany postNapisane: 11-10-2011, 20:56
Autor Ryszard410
Jan Ciepłucha pisze: Aerangis biloba. Nie są to storczyki bezproblemowe, ale ten rośnie nienagannie kilka lat. Obecnie zakwita. 6 pędów kwiatowych. Silnie pachnie po zmierzchu, wabiąc tym nocne motyle.

Nie jestem motylem ale też reaguję na takie zapachy,szczególnie o takiej porze.
jan Ciepłucha pisze:Nagellia purpurea. ..... Storczyk miniaturowy. Rośnie jako zawieszak. Drobne kwiatki na dłuuuugich cieniutkich, pędzikach.

Muszą być bardzo cieniutkie bo ich nie widać. ;)
Zaczynam żałować,że za wcześnie złożyłem wizytę w oranżerii. :( ;) Człek się zaraz rozmarza. :oops: :)

Re: Kwitnące różnorodności

Nieprzeczytany postNapisane: 12-10-2011, 22:41
Autor iwka
Piękne kwitnienia,a najbardziej mi się podoba vanda tricolor :)

Re: Kwitnące różnorodności

Nieprzeczytany postNapisane: 09-01-2012, 16:56
Autor Renia T
Jan Ciepłucha pisze:Kilka kwitnień z powtórki, ale i kilka nowych.


Nie wierzę własnym oczom !
Panie Janie czy to coś ;) poniżej, to jest Nagellia purpurea?
Czy ja zawsze muszę naokoło ? Co ja się naszukałam w internecie, a wystarczyło właściciela zapytać :shock: :lol: ...albo regularnie archiwizować zbiory foto :roll: :lol:

DSC_0031.JPG
DSC_0031.JPG (103.57 KiB) Przeglądane 2417 razy


Od razu zaznaczę, że roślina nie jest moją własnościąNiestety :|
Jak to dobrze czasami poszperać głębiej, :idea: czego to się człek nie doszuka ;)

Re: Kwitnące różnorodności

Nieprzeczytany postNapisane: 09-01-2012, 18:10
Autor katarzyna
Wszystkie sa piekne , ale najbardziej podoba mi sie filetowe malenstwo Nagellia purpurea , cudne :shock: Pozdrawiam Kasia

Re: Kwitnące różnorodności

Nieprzeczytany postNapisane: 09-01-2012, 19:47
Autor Jan Ciepłucha
Renia T pisze: czy to coś ;) poniżej, to jest Nagellia purpurea?

Wygląda na to, że tak. Jeżeli kwiaty są na długich cienkich pędzikach, to pewnie tak. A czy zdjęcie jest Twoje? Jeżeli tak to dodaj do galerii. Ja nie umiem zrobić dobrego. Gdybyś kiedyś ja dostała, to lubi dużo światła i wilgoci. Rośnie u mnie na kawałku drzewa obrośniętym mchem.

Re: Kwitnące różnorodności

Nieprzeczytany postNapisane: 09-01-2012, 21:34
Autor Renia T
Jan Ciepłucha pisze:
Renia T pisze: czy to coś ;) poniżej, to jest Nagellia purpurea?

Wygląda na to, że tak. Jeżeli kwiaty są na długich cienkich pędzikach, to pewnie tak. A czy zdjęcie jest Twoje? Jeżeli tak to dodaj do galerii. Ja nie umiem zrobić dobrego. Gdybyś kiedyś ja dostała, to lubi dużo światła i wilgoci. Rośnie u mnie na kawałku drzewa obrośniętym mchem.


Hmm...Jakby to powiedzieć ;)
Kwiaty są na długich, cienkich pędzikach.
Zdjęcie jest jak najbardziej mojego autorstwa,a na potwierdzenie dodam, że tego roku może i Pan widział jak je wykonywałam w Łodzi , zdjęcie zrobione w Pana oranżerii...było nas tam kilkoro pstrykających ze stale otwartymi z zachwytu buziami ;) Tylko zadziałam gdzieś ściągawkę z nazwami roślin... :roll:
Zresztą i nośnik z samymi zdjęciami "zadziałam", dziś uczciwy znalazca przywrócił mi wiarę w ludzi... i to i wiele innych zdjęć ujrzało światło dzienne. :D

Pewnie nie czyta naszej strony ,ale i tak dziękuję za zwrot nośnika.
Było na nim wiele ważnych informacji... :)

I jak tu nie wierzyć, że magia storczyków działa?

Re: Kwitnące różnorodności

Nieprzeczytany postNapisane: 10-01-2012, 18:33
Autor Jan Ciepłucha
To my Reniu jesteśmy już tak bardzo zaawansowani towarzysko, że przechodzimy na Pan Pani? ;)

Re: Kwitnące różnorodności

Nieprzeczytany postNapisane: 10-01-2012, 18:51
Autor Renia T
Jan Ciepłucha pisze:To my Reniu jesteśmy już tak bardzo zaawansowani towarzysko, że przechodzimy na Pan Pani? ;)


Ech, bo ja ostatnio dużo służbowo konwersuję z Vipami, i tak mi się zostało... :lol:
Pilnuję się, żeby jakiemuś świecznikowi,tfu vipowi nie walnąć na Ty ;)

ABSOLUTNIE nie przechodzimy na Pan i Pani, nie wyrażam zgody :!: Obiecuję poprawę.

Re: Kwitnące różnorodności

Nieprzeczytany postNapisane: 11-01-2012, 19:28
Autor TobiSz
Witam,
od niedawna obserwuję to forum i teraz zdecydowałem się zadać pytanie, które kieruje do Pana Jana. Mianowicie pisał Pan tak:
Jan Ciepłucha pisze:Cattleytonia (Cattleya x Brougtonia) Mam ją wiele lat. Rośnie na korku "posadzonym" w doniczce..

Chcę zapytać jak Pan posadził tę roślinę do doniczki :?: użył Pan jakiegoś drutu do przytrzymania ? W przyszłości będę musiał wykonać ten sam manewr z moją Laelią rubescens. Problem jest taki, że rośnie od dołu podkładki do samej góry i prawdopodobnie po jakimś czasie w podłożu stare pseudobulwy (z samego dołu) zaczną gnić :evil: .
Jeżeli padło wcześniej podobne pytanie to prosił bym o podesłanie linka z tym wątkiem.

Pozdrawiam, Tobiasz

Re: Kwitnące różnorodności

Nieprzeczytany postNapisane: 11-01-2012, 22:07
Autor Jan Ciepłucha
Korek jest dość duży, ok. 20 cm. wysokości. Storczyk kiedyś rósł pośrodku, ale wytwarzając coraz to nowe przyrosty, "przeniósł" się do szczytu.Można wiec było bez trudu dolną część umieścić w pojemniku, bez żadnego mocowania. Tym sposobem zapewniam dostęp wilgoci przy większych okresach przerw w podlewaniu, jednocześnie nie stwarzam zagrożenia zalania rośliny.

Re: Kwitnące różnorodności

Nieprzeczytany postNapisane: 12-01-2012, 18:42
Autor TobiSz
Hmmm, rzeczywiście w tym przypadku nie ma problemu....
Szkoda, że nie ma sposobu na powiększenie korka :lol: . Ale chyba poczekam jeszcze jeden sezon, aż stare pseudobulwy zaczną naturalnie obumierać, wtedy będę miał około 4 cm podkładki, w której zrobię dziurę i przełożę żyłkę albo sznurek, a zanim nasypię podłoża do nowej doniczki, to sznurek zwiążę pod otworami...
Jak ktoś ma inny, lepszy pomysł to niech pisze! Wszystkie wezmę pod uwagę ;)

Re: Kwitnące różnorodności

Nieprzeczytany postNapisane: 12-01-2012, 19:01
Autor SureLooksGoodToMe
Oczywiście, że jest inny sposób ;) W sytuacji, gdy roślina nie obrosła podkładki z dwóch stron (co się zdarza, np. u mnie Bc. 'Golden Mul' obrasta bok podkładki, więc może "zdecydować", że będzie rosła i z tyłu :lol: ), a tylko z jednej (przyjmując, że podkładka w przybliżeniu jest płaska i ma dwie płaszczyzny-przednią, na której rośnie, i tylną, która opiera się np. o szybę orchidarium), bierze się większą podkładkę, kładzie na niej warstwę wilgotnego Sphagnum i mocuje starą, mniejszą podkładkę wraz z rośliną, kładąc ją na tej warstwie mchu. Storczyk pozostaje wtedy nienaruszony, a mech zapewnia odpowiednią kwasowość i wilgotność, niejako komunikację między nową podkładką a starą, które po tym zabiegu stanowią jedność, a już na pewno wtedy, kiedy roślina zapełni pustą przestrzeń na tej nowej części.

Pozdrawiam, Michał

Re: Kwitnące różnorodności

Nieprzeczytany postNapisane: 13-01-2012, 19:00
Autor TobiSz
Wow! Nigdy o czymś takim nie słyszałem. U mnie, jak roślina jest na prasowanym korku, to można to bez trudu wykonać.

Dziękuję za odpowiedź i pozdrawiam Tobiasz.