Reanimacja była przeprowadzona z powodu gnicia korzeni (w sklepie nie dbano dobrze o niego). Chemia nie była stosowana. Obecnie liść zaczyna jednolicie żółknąć, co może być spowodowane dostarczeniem małej ilości wody (sezon grzewczy się zaczął i roślina zaczęła pobierać wodę z liścia) lub po prostu naturalny proces.
Myślę, że powodem jasnienia może być ciągły dopływ światła (w nocy światło latarni ulicznej), dlatego też zacząłem go osłaniać na noc firaneczką. Zobaczymy co będzie dalej. Korzonki są ładne nie psuja się. Obok tego storczyka stoi kolega z doniczki (zdjęcie trzecie od dołu phal. kwitnący), z którym razem rośli do czasu reanimacji obu, u niego listki tez nie są zielone a przechodzące w zielono - buraczkowy kolor (co do kolorów zawsze miałem problem z określeniem barw, które nie są podstawowe)

.