Strona 1 z 1

i mój storczyk

Nieprzeczytany postNapisane: 03-12-2011, 21:15
Autor Epikea
Jestem tu nowa
Witam wszystkich
Chciałam się pochwalić moim okazem bo podobno taka wielkość i ilość kwiatów to rzadkość

Re: i mój storczyk

Nieprzeczytany postNapisane: 03-12-2011, 22:15
Autor lena
Po prostu cudo, długo czekałaś na tak owocne kwitnienie?

Re: i mój storczyk

Nieprzeczytany postNapisane: 03-12-2011, 23:21
Autor matynka4
Bajeczny, gratuluję.

Re: i mój storczyk

Nieprzeczytany postNapisane: 04-12-2011, 14:12
Autor katarzyna
Nstepne cudo przyrody gratuluje :shock: Pozdrawiam Kasia ;)

Re: i mój storczyk

Nieprzeczytany postNapisane: 04-12-2011, 21:49
Autor usmieszka1
po prostu boski opisz cos o nim jak długo kwitnie cos o uprawie

Re: i mój storczyk

Nieprzeczytany postNapisane: 04-12-2011, 22:19
Autor gabik
Dorodny egzemplarz-gratuluję. Proszę o jakieś informacje odnośnie podłoża, podlewania, nawozów itp. Pozdrawiam. Grażyna

Re: i mój storczyk

Nieprzeczytany postNapisane: 05-12-2011, 19:25
Autor darkeuphoria
Ja też jestem ciekawa warunków uprawy, bo \Twój podopieczny wygląda fantastycznie!
Sztuczne nawet nie mają tylu kwiatów :mrgreen:

Re: i mój storczyk

Nieprzeczytany postNapisane: 11-01-2012, 19:33
Autor Epikea
kupiłam go jako totalny storczykowy żółtodziób, w dodatku w obi
wybralam tego który miał najwięcej pąków a nie kwiatów
To co widać na foto to efekt przesadzenia, rozmów ;) dozowania słonka, wiatru
zwykła ziemia dla storczyków i takiż sam zwykły nawóz do wody. Na tę ilość kwiatów czekałam jakiś rok. wcześniej też kwitł ale mniej
Warunki uprawy też mamy "wbrew" - okno południowe, czyli full lampa i ciepełko
czasem przy hiper upałach zaciagam mu rolete
czasem uchylam okno co by miał wiaterek
gdy wyjechałam na 2 miesiące Storczyk się "hibernował" - zastygł w miejscu, w którym go zostawiłam, nie pił wody, nie usechł nie zgnił, nie rozwinął pąków nic
wrócilam pogadałam i zaczął rosnąć jak szalony ;) tak że po kolejnym miesiacu musiałam kupić 2 razy większą donice bo się nie miescił

Wczoraj kupiłam kolejnego - znowu jak totalny laik. Kupiłam sercem, już przed świętami je widziałam i nie mogłam przestać o nich myśleć. Wczoraj pojechałam były, dalej w tym samym ciemnym kącie no i wzięłam ;) Dziś już przesadzony, stoi koło starszego kolegi, który to nomen omen przygotowuje się do kolejnego kwitnienia - pąków a pąków :)

Re: i mój storczyk

Nieprzeczytany postNapisane: 12-01-2012, 00:22
Autor M-M
Widać,że masz oko do kwiatów,skoro jako żółtodziób wybrałaś właśnie ten egzemplarz taki chętny do kwitnienia.Ale i dobrej ręki,w prowadzeniu roślin nie można Ci odmówić.Mam nadzieję,że kolejne kwitnienia będą równie spektakularne.Życzę powodzenia.

Re: i mój storczyk

Nieprzeczytany postNapisane: 12-01-2012, 13:58
Autor _KaHa_
Przepiękny storczyk :)
Jak ja bym chciała aby moje tak wyglądały :cry: ;)

Re: i mój storczyk

Nieprzeczytany postNapisane: 06-02-2012, 16:26
Autor scullinka
Jest niesamowity, ja mam chyba dokładnie ten sam rodzaj, mój niestety nigdy tak nie kwitł ;] co nie zmienia faktu, że zawsze bardzo długo kwitnął ale "po trochu". Szkoda, że ilość liści nie przekłada się na ilość kwiatów:]

Re: i mój storczyk

Nieprzeczytany postNapisane: 06-03-2012, 21:46
Autor -Agness-
Epikea pisze:Jestem tu nowa
Witam wszystkich
Chciałam się pochwalić moim okazem bo podobno taka wielkość i ilość kwiatów to rzadkość





Twój storczyk jest po prostu śliczny!! :))