Strona 1 z 1

Moja BRASSIA

Nieprzeczytany postNapisane: 11-06-2012, 12:13
Autor anecia78
Witam wszystkich:)
bardzo często oglądam wasze piękne kwiaty i dlatego zdecydowałam się pokazać jedną z moich brassi:)

1.JPG

3.JPG

4.JPG

Re: Moja BRASSIA

Nieprzeczytany postNapisane: 11-06-2012, 15:15
Autor matynka4
Kwitnienie bardzo ładne, zdrowa i rozrośnięta roślina, piękny okaz, i tego Ci gratuluję.

Re: Moja BRASSIA

Nieprzeczytany postNapisane: 11-06-2012, 15:19
Autor Elazet
Aneciu,na moje to Brassada Mivada - też mam taką.To hybryda Brassia X Ada,albo nawet Monarch,ten pomarańczowy odcień mnie myli .Ale jest piękna i cala roślina rozrośnięta.Inne storczyki też bardzo zadbane i zdrowe,gratuluję.

Re: Moja BRASSIA

Nieprzeczytany postNapisane: 18-06-2012, 15:27
Autor qrt
[quote="anecia78"]Witam wszystkich:)
bardzo często oglądam wasze piękne kwiaty i dlatego zdecydowałam się pokazać jedną z moich brassi:)

Witam,

Czy roślina była już kwitnąca przy zakupie, czy zakwitła sama ?
Ciekaw jestem warunków uprawy, bo u mnie zrobił się zielony i pomarszczony w harmonijkę krzak :(



Michał

Re: Moja BRASSIA

Nieprzeczytany postNapisane: 18-06-2012, 17:50
Autor Michał Kozłowski
Harmonijki powstają jak jest za duża wilgotność powietrza lub za mokre podłoże.

Re: Moja BRASSIA

Nieprzeczytany postNapisane: 18-06-2012, 18:36
Autor Krzysztof Gozdek
No nie, właśnie gdy wilgotność powietrza jst za niska to liście zwijają się w harmonijkę. Z popularnych storczyków dotyczy to hybryd miltoniopsisów i brassi. Wilgotność podłoża chyba nie ma tak istotnego wpływu na te zniekształcenie liści.

Re: Moja BRASSIA

Nieprzeczytany postNapisane: 18-06-2012, 19:50
Autor Gość
Nie wiem, jak Brassie, bo nie mam, ale Miltonidium, Oncidium zwijają liście właśnie przy zbyt skąpym podlewaniu. Wilgotność powietrza mam niską i nie widzę wielkiego wpływu. Podobny efekt może wystąpić, gdy zgniją korzenie, po przesadzeniu (gdy jest ich jeszcze zbyt mało, a przyrost rośnie) itp. Najgorsze są skutki dla malutkich przyrostów, bo kolejne listki nie mogą wyjść i harmonijka się nawarstwia.
Pozdrawiam, Efka

Re: Moja BRASSIA

Nieprzeczytany postNapisane: 19-06-2012, 20:18
Autor karolcia25
Krzysztof Gozdek pisze:No nie, właśnie gdy wilgotność powietrza jst za niska to liście zwijają się w harmonijkę. Z popularnych storczyków dotyczy to hybryd miltoniopsisów i brassi. Wilgotność podłoża chyba nie ma tak istotnego wpływu na te zniekształcenie liści.
Michał Kozłowski pisze:Harmonijki powstają jak jest za duża wilgotność powietrza lub za mokre podłoże.

Czy panowie mogą się zdecydować jak naprawdę jest z liśćmi w harmonijkę :?: :mrgreen:

Re: Moja BRASSIA

Nieprzeczytany postNapisane: 19-06-2012, 20:24
Autor Krzysztof Gozdek
Radzę poszukać tego tematu na innych forach storczykowych i wszystko będzie jasne ;)

Re: Moja BRASSIA

Nieprzeczytany postNapisane: 19-06-2012, 20:32
Autor karolcia25
A tu nie można znależć odpowiedzi dlaczego :?: pan nie umie odpowiedzieć czy ktoś kto wie :?:

Re: Moja BRASSIA

Nieprzeczytany postNapisane: 19-06-2012, 21:07
Autor Robert
Harmonijka na liściach powstaje przy niskiej wilgotności powietrza. Roślin nie powinno się również nadmiernie przesuszać, co nie oznacza, że mają stać ciągle w wodzie.
Pozdrawiam, r.

Re: Moja BRASSIA

Nieprzeczytany postNapisane: 19-06-2012, 21:19
Autor Krzysztof Gozdek
Karolciu, lepiej się głębiej zainteresuj tematem, a nie czekasz na rozwiązanie podane "na talerzu". Nie będę szukał po necie linków z tym tematem aby tu je polecać, dlatego że (chyba z lenistwa) nie chce się wpisać w googlach odpowiedniego wyrazu i poczytać :x

Re: Moja BRASSIA

Nieprzeczytany postNapisane: 19-06-2012, 21:42
Autor luk
Robert pisze:Harmonijka na liściach powstaje przy niskiej wilgotności powietrza. Roślin nie powinno się również nadmiernie przesuszać, co nie oznacza, że mają stać ciągle w wodzie.
Pozdrawiam, r.

Dziękuję panie Robercie taka odpowiedz mi pasuje :D Pozdrawiam

Re: Moja BRASSIA

Nieprzeczytany postNapisane: 19-06-2012, 21:46
Autor luk
Ja też byłam ciekawa jak to jest z liśćmi bo moja brassia ma harmonijki . Pozdrawiam

Re: Moja BRASSIA

Nieprzeczytany postNapisane: 20-06-2012, 11:20
Autor Robert
Proszę bardzo. Bardzo się cieszę, że mogłem pomóc w wyjaśnieniu problemu.
A swoją drogą... mniemam, po przeanalizowaniu wiadomości, że karolcia25 i luk to ta sama osoba. Czyżbym się mylił?
I jeszcze jedno, luk, proszę się zdecydować czy jesteś Panem czy Panią, bo można się pomylić.
Pozdrawiam, r. Bez odbioru.

Re: Moja BRASSIA

Nieprzeczytany postNapisane: 21-06-2012, 12:31
Autor anecia78
Przyznaję, że kupiłam go sklepie internetowy, był po przekwitnięciu. Raz w tygodniu podlewam go przez tzw. "kąpiel".

Re: Moja BRASSIA

Nieprzeczytany postNapisane: 28-01-2014, 18:32
Autor Kasiolek
Mam identyczną :) Obecnie już przekwitła, ale mam nadzieję, że jeszcze nie raz zobaczę jej kwiaty. Jak na razie ma piękne liście :)

Re: Moja BRASSIA

Nieprzeczytany postNapisane: 10-02-2014, 18:54
Autor Russski
Anecia78 też mam brassie, czy Twoja też śmierdzi jak stara znoszona skarpeta? :D
Ja u siebie w pokoju nie mogłem wytrzymać tego zapachu zwłaszcza koło południa.
Cóż nie wszystko co może być piękne, musi ładnie pachnieć :mrgreen:

Re: Moja BRASSIA

Nieprzeczytany postNapisane: 13-02-2014, 20:34
Autor Elazet
A ja Wam mówię,że to Brassada Orange Monarch,bądź Brassada Mivada.
Jeżeli chodzi o harmonijkowe liście,to częściej powstają przy suchym powietrzu i podłożu.Doprowadza to do karłowatości rośliny i braku kwitnienia.Gdy jest za mokro,też mogą być harmonijkowe. Tak,tak moi Drodzy...

Re: Moja BRASSIA

Nieprzeczytany postNapisane: 22-05-2014, 19:35
Autor storczykarz1964
Elazet pisze:A ja Wam mówię,że to Brassada Orange Monarch,bądź Brassada Mivada.
Jeżeli chodzi o harmonijkowe liście,to częściej powstają przy suchym powietrzu i podłożu.Doprowadza to do karłowatości rośliny i braku kwitnienia.Gdy jest za mokro,też mogą być harmonijkowe. Tak,tak moi Drodzy...

Jężeli chodzi o harmonijkowe liście to zgadzam się z tobą właśnie tego doświadczyłem (zrobiłem "natrysk" i podlewałem co tydzień no i......to jest dobre jak ktoś ma kaloryfery i mieszka w nowym budownictwie w starych murach wystarczy takie powietrze jakie jest i podlewanie raz na 10-15 dni
pozdrawiam Paweł