Katarzyna Judka pisze: nie wiem skad sie bierze ten osad bo nawozu stosuje malo 1 x na 2 tygodnie , deczowke zagotowuje i przelewam ja przez bardzo geste sito .
Skoro podlewasz deszczówką i stosujesz świeży nawóz[jeszcze nie skrystalizowany ] , myślę, że deszczówka zbierana jest w mieście. Opady zabierają z powietrza wszystkie zanieczyszczenia.
Więc trzeba trochę poczekać na przepłukanie powietrza, potem zacząć zbieranie deszczówki.
Cedzenie przez sitko, nie oczyści wody z zawartych w niej drobnych składników. Przecedzanie przez tkaninę jest znacznie lepsze, ale i taki sposób nie oczyści wody rozpuszczonych w niej składników.
Zacytuję coś, co skopiowałam kiedyś:
„ zbieramy deszczówkę w czasie ciągłych, długotrwałych opadów. W początkowym okresie trwania opadów następuje "przepłukanie" powietrza przez deszcz.
Natomiast woda z czystego śniegu ma jakość podobną do wody destylowanej !”
,Krzysztof