Strona 1 z 1

Madziostorki ;)

Nieprzeczytany postNapisane: 17-05-2013, 15:53
Autor Magmika
Witam wszystkich bardzo serdecznie, jako nowa użytkowniczka tego forum i wielbicielka storczyków :) A o to Moja niewielka jeszcze hodowla :)

Re: Madziostorki ;)

Nieprzeczytany postNapisane: 17-05-2013, 19:02
Autor Marta
Witamy nowicjuszkę i jej storczyki, szczególnie oncidium i życzymy szalonych kwitnień. Marta

Re: Madziostorki ;)

Nieprzeczytany postNapisane: 17-05-2013, 23:39
Autor SureLooksGoodToMe
Storczyki piękne, ale ich się nie hoduje (to nie zwierzęta), tylko uprawia ;)

Pozdrawiam,

Michał

Re: Madziostorki ;)

Nieprzeczytany postNapisane: 18-05-2013, 11:57
Autor KarolW
Też tak kiedyś sądziłem... okazało się, że obaj mylimy hodowlę z chowem. ;)
Niemniej, autorce wątku życzę sukcesów w uprawie, bo i mnie ta hodowla niespecjalnie leży.
Pozdrawiam, Karol

Re: Madziostorki ;)

Nieprzeczytany postNapisane: 18-05-2013, 12:46
Autor SureLooksGoodToMe
I chów, i hodowla są związane ze zwierzętami. Było raz na olimpiadzie geograficznej podać różnicę między jednym a drugim ;)

Pozdrawiam,

Michał

Re: Madziostorki ;)

Nieprzeczytany postNapisane: 18-05-2013, 13:44
Autor Robert
Michał, może i było na olimpiadzie, ale to jednak p.Karol ma rację.
"Hodowla - planowa opieka nad wzrostem i rozwojem zwierząt lub roślin; też: zwierzęta lub rośliny będące pod taką opieką." Tyle SJP. Zgadzam się, że słowo uprawa jest właściwsze i częściej używane. Wszak zwierząt się raczej nie uprawia. :lol:

Wracając do storczyków Magmiki (storki... ohydztwo), to całkiem, całkiem się prezentują. Ciekawy jestem czy kwitnienie Oncidium (nie Oncydium) jest sklepowe, czy własne?
Życząc powodzenia w uprawie i wielu spektakularnych kwitnień witam i pozdrawiam nową forumowiczkę, r.

Re: Madziostorki ;)

Nieprzeczytany postNapisane: 18-05-2013, 16:31
Autor Jan Ciepłucha
SureLooksGoodToMe pisze:Storczyki piękne, ale ich się nie hoduje (to nie zwierzęta), tylko uprawia ;) Michał

Oj, tu bym się nie bardzo zgodził.
O hodowli mówimy wtedy, kiedy uzyskujemy, lub lepiej- wytworzymy różniący się genetycznie egzemplarz.
Tak więc każdy rolnik siejący zboże, jest hodowcą. Dochowujący się potomstwa kur, świń czy bydła też. Z roślinnością jest podobnie. Aby być hodowcą trzeba WYHODOWAĆ coś innego. Tak więc jeżeli rozmnażamy rośliny wegetatywnie, np. poprzez kejki, hodowcą nie jesteśmy, a jedynie reproduktorem, a w przypadku autorki wątku- osobą uprawiającą.

Re: Madziostorki ;)

Nieprzeczytany postNapisane: 21-05-2013, 06:47
Autor Robert
Aj, aj... widzę tu pewną nieścisłość.
Skoro każdy rolnik siejący zboże, jest hodowcą i ten, który dochował się potomstwa kur, świń czy bydła też, to w myśl tego co zostało napisane, jeśli nie uzyskał różniącego się genetycznie egzemplarza, czyli nie wyhodował czegoś innego... jest 'reproduktorem' (nie wiem dlaczego to słowo kojarzy mi się z buhajem ;-) ), albo też ten, który rozmnożył storczyka poprzez keiki jest hodowcą. No chyba, że się zagmatwałem z lekka. ;-)
Z pozdrowieniami, r.

Re: Madziostorki ;)

Nieprzeczytany postNapisane: 21-05-2013, 08:20
Autor KarolW
Wydaje mi się, że chodziło o rozmnażanie generatywne/wegetatywne, nie o tworzenie nowych odmian/ras.
Tak czy inaczej, jest to definicja znacznie bardziej restrykcyjna, niż ta, którą podaje SJP.

Re: Madziostorki ;)

Nieprzeczytany postNapisane: 21-05-2013, 18:02
Autor Jan Ciepłucha
Robercie, tak jak pisze Karol. Jak wysiejesz nasionko i Ci wzejdzie, jesteś hodowcą. Jeżeli rozmnożysz tysiące wegetatywnie- tylko reproduktorem. A z czym się to komu kojarzy, to już zależy od wyobraźni albo i upodobań. ;) :lol:

Re: Madziostorki ;)

Nieprzeczytany postNapisane: 21-05-2013, 18:30
Autor Krzysztof Gozdek
Bardzo sympatycznie to Jan ujął, ale idąc dalej gdy wysiejemy więcej nasionek to możemy być działkowcami, a nawet rolnikami ;)

Re: Madziostorki ;)

Nieprzeczytany postNapisane: 24-05-2013, 16:11
Autor Robert
Ajajaj... to trzeba było od razu pisać, nasionko/wysiew - hodowca, sadzonkowanie - reproduktor.
A tak, to człek rozmyśla po nocach kim właściwie jest... i na koniec jak już się cieszy z hodowli, wychodzi na to, że jest jeno marnym reproduktorem. Się dzieje przy tych storczykach, oj dzieje.
Ale gwoli ścisłości, co z tymi kurami, świniami i bydłem, o buhajach nie wspomnę. ;-)
Z pozdrowieniami, r.

Re: Madziostorki ;)

Nieprzeczytany postNapisane: 24-05-2013, 16:33
Autor Jan Ciepłucha
Ja to tak właściwie na kurach, świniach i buhajach znam się mniej niż więcej.
Ale jakby tak zapytać zacnego krzesnego Ryszarda, to pewnie jakąś by naukową wykładnię opracował. ;)

Re: Madziostorki ;)

Nieprzeczytany postNapisane: 25-05-2013, 11:38
Autor Ryszard410
Jan Ciepłucha pisze: Jak wysiejesz nasionko i Ci wzejdzie, jesteś hodowcą. Jeżeli rozmnożysz tysiące wegetatywnie- tylko reproduktorem.

Nie kciołek wkrencać sie do ty uconej dysputy, aleć mom insy widocek na tą sprawkę. U nos kaj chłop ' wysieje ' nasionko to nie ostaje hodowcom telko łoćcem, a jego łociec dziadkiem. Na rozmazaniu wegetatywnym to ja sie nie wyznaje.
W moich stronach som takie chłopy, chtóre w metodach generatywnych sie specjalizujom skacąc z kwiotka na kwiotek, telko potem wiela alimetów musom płacić. ;) :lol: Cy uny som repoduktoramy, lepi ich nie pytać, bo mozna guza łoberwać. :?
Kłanio sie Wom sićkim
Wojciech, krzesny Rysarda ćterysta dziesiuntego :D

Re: Madziostorki ;)

Nieprzeczytany postNapisane: 25-05-2013, 13:04
Autor Renia T
:lol: i wszystko jasne. :P

Re: Madziostorki ;)

Nieprzeczytany postNapisane: 25-05-2013, 15:29
Autor Robert
Renia T pisze: :lol: i wszystko jasne. :P

Dla mnie niestety nie. A wręcz przeciwnie, doszły dodatkowe wątpliwości. :-(
Bo czy ten zasiewający chłop, zwany później ojcem jest hodowcą... czy reproduktorem?
Alimentów w to nie mieszam, bo nie każdy (o zgrozo) płaci.
Pozdrawiam, r.

Re: Madziostorki ;)

Nieprzeczytany postNapisane: 05-06-2013, 13:08
Autor Magmika
No, to żem zasiała ziarno niezgody ;) Wychodzi na to, że storczyków moich ani nie uprawiam, ani nie hoduje, tylko po prostu trzymam na parapecie :D I tak będzie chyba najbezpieczniej ;)

Re: Madziostorki ;)

Nieprzeczytany postNapisane: 05-06-2013, 14:12
Autor Magmika
A oto kolejny Felek, który zdobi mój parapet :)

Re: Madziostorki ;)

Nieprzeczytany postNapisane: 05-06-2013, 14:24
Autor Magmika
Robert pisze:Michał, może i było na olimpiadzie, ale to jednak p.Karol ma rację.
"Hodowla - planowa opieka nad wzrostem i rozwojem zwierząt lub roślin; też: zwierzęta lub rośliny będące pod taką opieką." Tyle SJP. Zgadzam się, że słowo uprawa jest właściwsze i częściej używane. Wszak zwierząt się raczej nie uprawia. :lol:

Wracając do storczyków Magmiki (storki... ohydztwo), to całkiem, całkiem się prezentują. Ciekawy jestem czy kwitnienie Oncidium (nie Oncydium) jest sklepowe, czy własne?
Życząc powodzenia w uprawie i wielu spektakularnych kwitnień witam i pozdrawiam nową forumowiczkę, r.

Na doniczce za sklepu pisało: Oncydium i tym się zasugerowałam, wpisując nazwę :) Ale dzięki za poprawę, cały czas się uczę :) Kwitnienie jak już łatwo się domyśleć - sklepowe, ale mam nadzieje na to, że zakwitnie ponownie, wypuszczając pęd z którejś pseudobulwy, bo z tego co czytałam, to te Oncidium nigdy nie wypuszczają pędów z tej samej pseudobulwy :) A słowo "madziostorki" było użyte żartobliwie ;p