Strona 1 z 1

Storczyki Gosi :)

Nieprzeczytany postNapisane: 16-06-2013, 12:40
Autor diabolique
Witam wszystkich :) naszła mnie niemała chęć na pochwalenie się swoimi storczykami, a przynajmniej tymi które kwitną w tej chwili. Kwitnienia są moje, nie ''sklepowe'' (za wyjątkiem Miltonii ). Teraz czekam na kolejne śpichy które już powoli wypuszczają nowe pędy kwiatowe :) Z góry przepraszam za to że niektóre zdjęcia są obrócone o 90 stopni, niestety nie byłam w stanie tego w żaden sposób naprawić :(

Re: Storczyki Gosi :)

Nieprzeczytany postNapisane: 17-06-2013, 22:50
Autor sunshine
Witaj śliczne kwitnienia :) no i Twoje- gratuluję , piękne kolory .Pierwsza phalaenipsis bardzo ładna , cała reszta oczywiście też.

Re: Storczyki Gosi :)

Nieprzeczytany postNapisane: 18-06-2013, 00:18
Autor martanurska
super kwiatuszki...choruję na numer 1

Re: Storczyki Gosi :)

Nieprzeczytany postNapisane: 21-06-2013, 12:12
Autor diabolique
Parę dni temu weszłam w posiadanie dwóch nowych Dendrobiów : Nobile i Fire Bird

Re: Storczyki Gosi :)

Nieprzeczytany postNapisane: 21-06-2013, 13:11
Autor sunshine
Fajne dendrobia a szczególnie to Fire Bird - ja bym się tam nie przejmowała tymi przyrostami ;)

Re: Storczyki Gosi :)

Nieprzeczytany postNapisane: 22-06-2013, 14:11
Autor Elazet
A mnie zachwyciły dendrobia i miltoniopsis.

Re: Storczyki Gosi :)

Nieprzeczytany postNapisane: 23-06-2013, 14:37
Autor SureLooksGoodToMe
A ja zaserwuję łyżkę dziegciu (może być sosnowy)...

Pierwsza uwaga: jeśli storczyki stoją przy oknie wschodnim za firanką, to natężenie światła jest zdecydowanie za małe, tym bardziej, że okno jest niewielkie.
Druga uwaga: miniaturowa Phalaenopsis mam zdecydowanie za dużą doniczkę.
Uwaga trzecia: to Dendrobium Stardust 'Firebird' ktoś bardzo skrzywdził-w każdym miejscu, gdzie wyrosło keiki, powinien być kwiatostan. Radzę oddzielić wszystkie keiki, kiedy już wytworzą własne korzenie.

Pozdrawiam,

Michał

Re: Storczyki Gosi :)

Nieprzeczytany postNapisane: 25-06-2013, 19:33
Autor diabolique
SureLooksGoodToMe pisze:A ja zaserwuję łyżkę dziegciu (może być sosnowy)...

Pierwsza uwaga: jeśli storczyki stoją przy oknie wschodnim za firanką, to natężenie światła jest zdecydowanie za małe, tym bardziej, że okno jest niewielkie.
Druga uwaga: miniaturowa Phalaenopsis mam zdecydowanie za dużą doniczkę.
Uwaga trzecia: to Dendrobium Stardust 'Firebird' ktoś bardzo skrzywdził-w każdym miejscu, gdzie wyrosło keiki, powinien być kwiatostan. Radzę oddzielić wszystkie keiki, kiedy już wytworzą własne korzenie.



1) storczyki są przyslonięte firanką ponieważ do tej pory jak jej nie było i storczyki stały tez na parapecie to zwyczajnie sie poparzyły :( nie wiem czemu, podobno wschodnie okno jest dla nich idealne, ale moje ewidentnie zaczęły sie gotować (to bylo jakos w polowie maja, juz nie pamietam, ale bylo wtedy gorąco) . jesienią i zimą stały na oknie bez firanki i było ok.
2) miniaturke planuje wyciągnąć z ''doniczki'' (kubełek po małym jogurcie :) ), ostatnio nawet stwierdziłam że on mi wygląda na jakiegoś nieszczęśliwego :D Nawet załatwiłam sobie piękny bukowy pniak i zaeksperymentuje z podkładką ?
3) Dendrobium Stardust Firebird niestety ukrzywdziła Pani na giełdzie kwiatowej :( ale sprzedała mi go niemal za grosze bo powiedziała że nikt go nie chce, zabrałam go do domu i potraktowałam jako eksperyment ''ratunkowy''. Zastanawiałam sie co zrobić z keiki, ale skoro nie ma korzonków to zostawiłam na razie, choć przyznam że jedno odciełam ,znowu dla eksperymentu ( same eksperymenty, prawie jak laboratorium dexstera) , zobaczymy co wyjdzie :)

Re: Storczyki Gosi :)

Nieprzeczytany postNapisane: 02-07-2013, 22:27
Autor diabolique
zgodnie z obietnicą, miniaturka została uwolniona ze zbyt dużej doniczki, i ''zainstalowana'' na podkładce z przepołowionego pniaka (niestety nie bukowego, bo miał korniki :( ). Tak to wygląda, miniaturka została zamocowana dość grubą żyłką, taką do rolet okiennych, bo zostało mi jej trochę :) niemal ciągle jest spryskiwana deszczówką, całość stoi na tacce, wypełnionej żwirem i zalanej wodą. Przeczytałam że dobrze jest takie coś umieścić w jakiejś szklarence, pod przykryciem, ale jeszcze się nad tym zastanawiam.

Re: Storczyki Gosi :)

Nieprzeczytany postNapisane: 03-07-2013, 10:12
Autor Renia T
Zakładam, że podkładka została wcześniej przygotowana(odrobaczenie, odgrzybienie, leżakowanie na dworze itp.) i że mech pozbawiłaś ewentualnych nieproszonych gości?

Re: Storczyki Gosi :)

Nieprzeczytany postNapisane: 03-07-2013, 11:18
Autor Krzysztof Gozdek
Wg mnie najlepsze podkładki są z czarnego bzu, warto go zdobyć :!: ;)

Re: Storczyki Gosi :)

Nieprzeczytany postNapisane: 04-07-2013, 23:46
Autor diabolique
Renia T pisze:Zakładam, że podkładka została wcześniej przygotowana(odrobaczenie, odgrzybienie, leżakowanie na dworze itp.) i że mech pozbawiłaś ewentualnych nieproszonych gości?



pniak był w stanie idealnym już gdy go kupowałam, robaków nie ma na pewno. Jeśli chodzi o odgrzybianie, jestem zwolenniczką twierdzenia że w warunkach naturalnych nikt nie odgrzybia i nie odrobacza drzew na których rosną storczyki. Poza tym, troche brzydziłabym się trzymać w domu coś z czego wylezie mi zaraz jakaś zaraza, więc zadbałam o zdrowie pniaka ale zaznaczam że bardziej zrobiłam to dla siebie niż dla kwiatka ;) mech nie wymagał pozbywania się nieproszonych gości, bo był kupiony w sklepie ze storczykami, a nie przywleczony z lasu :)

Re: Storczyki Gosi :)

Nieprzeczytany postNapisane: 05-07-2013, 09:38
Autor KarolW
Gdybym miał potrzebę zrobienia dobrego zdjęcia np. wełnowca, to udałbym się na przykład do sklepu ze storczykami. Do lasu, to raczej nie byłoby sensu iść, chyba że na spacer...

Re: Storczyki Gosi :)

Nieprzeczytany postNapisane: 05-07-2013, 15:56
Autor Renia T
KarolW pisze:Gdybym miał potrzebę zrobienia dobrego zdjęcia np. wełnowca, to udałbym się na przykład do sklepu ze storczykami.

:lol: :lol:

Ze sklepów ze storczykami przywlokłam do swojej"oranżerii" niezwykłą menażerię, i niestety każdy ze wszystkich ogólnie nam znanych i lubianych sklepów się tutaj niechlubnie zapisał.
Ślimaczki wiodą prym. :evil: