Strona 1 z 1

Zygopetalum

Nieprzeczytany postNapisane: 01-02-2011, 12:27
Autor gabik
Niestety zaczyna już przekwitać...
A tak to kwitnie przynajmniej raz do roku, roztaczając w całym pokoju przyjemną woń :)
Ogólnie łatwy w hodowli ;]

Re: Zygopetalum

Nieprzeczytany postNapisane: 01-02-2011, 17:21
Autor Wanda
Zygopetalum pięknie kwitnie :). i do tego zapachowy... Raz miałam Zygopetalum, liście niezbyt atrakcyjne, ale kwiaty i zapach jest fajny. To jeden z nielicznych nie-Phalaenopsisów, który powtarzał u mnie kwitnienie, niestety po podziale na 2 części usechł.

Re: Zygopetalum

Nieprzeczytany postNapisane: 01-02-2011, 18:13
Autor obuwik1
Po budowie warżki bardziej przypomina mi to Zygopabstia (Pabstia jugosa X Zygopetalum gautieri).

Re: Zygopetalum

Nieprzeczytany postNapisane: 01-02-2011, 18:50
Autor Renia T
:lol: Też takie posiadam,tyle,że od 3 lat nie kwitnie a zapach...

Chyba coś nie teges z moim powonieniem,bo jak zakwitł,to wyekspediowałam go do mniej uczęszczanego pomieszczenia ,bo stale szukałam ,gdzie dzieci pochowały wczorajsze skarpetki :oops: ;)

No i obraził się niechybnie.

Czy ktoś ma receptę na kwitnienie ,roślina wygląda dobrze,stoi na jasnym stanowisku,ma stale wysoką wilgotność 60-70%,rozrosła się na tyle mocno,że rozsadziła doniczkę i próbuje moją cieprliwość,oj mocno...

Re: Zygopetalum

Nieprzeczytany postNapisane: 01-02-2011, 19:01
Autor obuwik1
Renia T - jak u Ciebie z nawożeniem?

Re: Zygopetalum

Nieprzeczytany postNapisane: 01-02-2011, 20:24
Autor Michał Kozłowski
Ja z kolei posiadam zygopetalum loisen dorf który ma bardzo przyjemny zapach. Zapach pojawia się od 10 -12 i od 14-16 :D

Re: Zygopetalum

Nieprzeczytany postNapisane: 01-02-2011, 20:40
Autor Renia T
Myślę,że z nawożeniem też nie jest źle ,nawożę 1x w tygodniu połową dawki,tyle,że ja mam odżywkę NPK 6:4:5.

Stosuję ją cały rok,do zwykłych marketowych i botanicznych.
Wszystkie pozostałe poza katleją b.chętnie i obficie kwitną...
Jak "Zygo" rozsadzał doniczkę na chwilę ok 1 miesiąc zaprzestałam odżywiania z nadzieją,że jak po przerwie ruszy,to jeden kwiat,a tu...nici :|

Obrażalska ,jak nic...

A, moje " Zygo" miało fiszkę Lady bird.No ptaszysko z niej prawdziwe... :lol:

Re: Zygopetalum

Nieprzeczytany postNapisane: 04-02-2011, 16:01
Autor gabik
obuwik1 pisze:Po budowie warżki bardziej przypomina mi to Zygopabstia (Pabstia jugosa X Zygopetalum gautieri).



Dziękuję za szczegołową nazwę. Po obejrzenie zdjęć w internecie zgadzam się. Przy zakupie storczyka była dołączona fiszka Zygopetalum 'Louisendorf', dlatego tak go podpisałam, chociaż szczerze mówiąc nie byłam przekonana, że to ten, bo mocno różni się od zdjęć w galerii.

Storczyka kupiłam w 2007 roku.Po przekwitnięciu przesadziłam go do dużo większej, przezroczystej("storczykowej") doniczki, do podłoża z Orchidshop do storczyków epifitycznych.Bujnie się rozrósł, ma mocno rozbudowany system korzeniowy. Doniczka stoi w osłonce, na spodzie której jest warstwa keramzytu zalewana wodą.
Roślina stoi ok.metra od południowego okna.Podlewam po przeschnięciu podłoża (mniej więcej co 10 dni). Co drugie podlewanie z rozcieńczonym nawozem do storczyków Florovit.Kwitnie jesienią lub zimą.

Re: Zygopetalum

Nieprzeczytany postNapisane: 09-03-2011, 22:26
Autor Marta
Zygopetalum zawsze ciężko odchorowuje naruszanie bryły korzeniowej a dzielenie to już traum :x a. Marta

Re: Zygopetalum-hybryda

Nieprzeczytany postNapisane: 19-04-2011, 21:03
Autor gabik
Ponowne tegoroczne kwitnienie a jeszcze jeden pęd kwiatowy zaczyna nieśmiało wyrastać z boku nowej pseudobulwy. :lol:Pozdrawiam, Grażyna.