Wczoraj kupiłam sobie moje pierwsze Dendrobium Nobile.

Kiedyś już kupiłam Dendrobium Phalenopsis, (nie wiem czy to poprawna nazwa, po obrazkach sądzę, że to ten gatunek) ale przekwitnięte i jeszcze nie daje kwiatów. Nie mogąc się doczekac zrobiłam sobie prezent
A w międzyczasie Phalenopsis daje przepiękne kwiaty i jego pęd braciszek nadal rośnie w górę

Tutaj jeszcze jeden Phalenopsis, który już gubi kwiaty, ale na czubku pędu puszcza kolejne pączki
A na koniec uśmiechnięte storczyki na oknie w salonie. Od przodu: Phalenopsis (to jest taki ni duży ni mały

ma średniej wielkości kwiatuszki), i który też odwdzięcza się rosnącym już pędem, dalej Phalenopsis juz wcześniej przedstawiany, następnie Dendrobium Phalenopsis, w którego posiadaniu jestem już chyba 3 miesiące i uratowałam go po przekwitnięciu w Leroy Merlin

, a na koniec bladożółty Phalenopsis.
No, dziś się bardzo rozpisałam. Cieszę się, że mogę się z Wami podzielic moimi miłościami.
Pozdrawiam Was gorąco!
