Strona 1 z 1

Merghen

Nieprzeczytany postNapisane: 04-01-2014, 08:53
Autor Merghen
Długo trwało moje zdecydowanie się czy dołączyć do grupy zakręconych "katlejasto" bo doświadczenie i skromne osiągnięcia... ale od początku mojej przygody z uprawą storczyków jestem zakochana w cattleya. "Choroba" zaś spotęgowała się po odwiedzeniu Storczykarni w Łańcucie. Ogromne kwiaty, piękne kolory, upojne zapachy... Tam też dostałam od męża w prezencje pierwszą hybrydę cattleya, tak na dobry początek.

Najpierw jednak, zanim będę ciągnąć opowieść w kolejnych postach o swoich zniechęceniach i radościach to podam pełną listę tych cattleya i ich hybryd, które goszczą na moim parapecie.
Oto one:
C. dowiana, C. rex '1372', Catt. iricolor, C. maxima, C. porphyroglossa,
L. purpurata var. werkhäuseri, L. tenebrosa, L. sicorana coruela,

hybrydy pierwszorzędowe
Cattleya x leeana, C. 'Loddiaca', Lc. 'Mini Purple Cluster', Catyclia El Hatillo

hybrydy
Blc. "Rusic Spots', C. 'Cooper Queen', Epicatanthe Don Herman 'Gold Rush',

Treaz jeszcze dodatkowo zdecydowałam się na eksperyment z siewkami a wybór padł na C. intermedia var. aquinii.

To może na razie tyle tytułem wstępu.

Re: Merghen

Nieprzeczytany postNapisane: 21-09-2014, 19:34
Autor Merghen
Niestety z wymieninych nie ma już ze mną Lc. 'Mini Purple Cluster'. Nie zauważyłam w porę tarcznika :oops: Siewek nie kupiłam bo brakło ale za to doszły mi dwie hybrydy z wymian. Mam też problem z Catt. iricolor, jeszcze dycha ale...

Pokażę natomiast jak kąpię obecnie wszystkie cattleya. Do tej pory wstawiałam do brodzika ale ceramiczne doniczki rysowały go i niekiedy zbyt długo tam stały. Rodzina nie zawsze była zadowolona z takich lokatorów. Kupiłam więc basen dla dzieci do lat 3 :mrgreen:
DSCF4324.jpg
DSCF4324.jpg (93.96 KiB) Przeglądane 7219 razy

Wszystkie lądują razem a w konewce mieszam nawóz (PP 'plant starter choć kupiłam teraz jeszcze PP 'foliar" ) z deszczówką a potem przez sitko dość dobrze podlewam całe towarzystwo. Zwykle wykorzystuję około 15 l wody, którą potem używam do innych roślin zielonych - hoi, filodendronów itp. Po takim prysznicu jeszcze przez pół dnia stoją w basenie do obeschnięcia a jednocześnie od dołu podłoże lekko nasiąka.

Re: Merghen

Nieprzeczytany postNapisane: 05-10-2014, 19:22
Autor Merghen
W końcu mogę się pochwalić kilkoma kwitnącymi cattleya. Większość to bezproblemowe hybrydy i kwitną co roku a nawet częściej.
Epicatanthe Don Herman 'Gold Rush'
DSCF4374.jpg
DSCF4374.jpg (60.01 KiB) Przeglądane 7198 razy


DSCF4401.jpg
Z tyłu widać następne pąki z drugiej pseudobulwy. Właśnie się rozwijają.
DSCF4401.jpg (70.48 KiB) Przeglądane 7198 razy

Catyclia 'El Hatillo'
DSCF4387.jpg
DSCF4387.jpg (74.64 KiB) Przeglądane 7198 razy


Cattleya 'Loddiaca'
DSCF4379.jpg
DSCF4379.jpg (54.28 KiB) Przeglądane 7198 razy


I moja duma Cattlaya maxima
DSCF4402.jpg
DSCF4402.jpg (65.25 KiB) Przeglądane 7198 razy


DSCF4365.jpg
DSCF4365.jpg (63.26 KiB) Przeglądane 7198 razy

Rosną następne pąki na jeszcze dwóch lub trzech i będą to premiery a inne albo przyrastają w nowe pseudobulwy albo mężnieją i z maleństw żłobkowych wyrastają na przedszkolaków.

A tak wygląda mój cattleya'owy parapet
DSCF4405.jpg
DSCF4405.jpg (121.84 KiB) Przeglądane 7198 razy


DSCF4406.jpg
DSCF4406.jpg (148.06 KiB) Przeglądane 7198 razy