Dzień dobry,
to mój pierwszy post na storczykowym forum, które podczytuję od dawna. W moim domu sporo jest roślin, między innymi storczyki. W większości to hybrydy z marketów lub sklepów ogrodniczych. Storczyk, o który chciałabym Państwa zapytać, przypomina bardzo Epilaeliocattleyę Don Herman. Mam go około 7 lat, kupiłam jako nn. Rośnie i kwitnie bezproblemowo. Niestety trzy lata temu moje rośliny przeżyły trudny czas, przeprowadzkę, przesuszenie i nadmierne podlewanie na przemian. Wtedy zaczęły się pojawiać objawy chorobowe na mojej roślinie. Końcówki liści tracą wybarwienie i marszczą się. Próbowałam radzić sobie poprzez odcinanie tych części do zdrowej tkanki + cynamon + topsin, częściowo to pomogło, ale objawy nie ustąpiły zupełnie. Czy potrafiliby Państwo rozpoznać chorobę, która toczy mojego storczyka i ewentualnie doradzić "leczenie".
Z góry dziękuję, a oto zdjęcia rośliny: