Mam podobne dylematy bo jak postępować gdy chłodno - 18-22 * w dzień (z tym, że częściej to minimum niż maks), a o 3-4 stopni mniej w nocy co zmniejsza zapotrzebowanie na wodę (spowolniona transpiracja), światła (słońca) mniej. Z drugiej strony sytuacja, gdy roślina rośnie chciałoby się ją wspomagać jak najlepiej.
kliknięcie - powiększa fotkiJest to hybrydka jednolistna, która trafiła do mnie w maju lekko podsuszona. I tak na pierwszej fotce od lewej str. widać otwierający się liść, a w nim pochewka.
Następne zdjęcie pokazuje stan psb - liść bardzo wolno się rozchyla. Nowy przyrost w stosunku do poprzednich zdecydowanie mniejszy, chociaż liść ma wielkość podobną.
Poniżej trochę inne zachowanie rośniki - Epicatanthe Don Herman
W tym roku przybyły jej dwa nowe przyrosty i nawet około września dostrzegłem pochewki. Trochę podrosły i gdy zabrakło słońca, a i temperatura spadła ich wzrost się zahamował, z kwitnienia 'nici'.
Obie rośliny podlewam przez zamoczenie raz na 10 dni do dwóch tygodni ze śladowym nawożeniem i jak widać pierwsza z nich wolno bo wolno , ale zmierza do kwitnienia, a druga rośnie w korzenie.
Tak sobie myślę, że jednym z warunków kwitnienia jest dojrzałość (wiek) katlejki i taka uprawa w sezonie wiosenno-letnim by na przełomie sierpnia i września psb były dojrzałe. Jedynym odstępstwem są oranżerie, odrchidaria itp. urządzenia.
