Strona 1 z 1

Cattleya intermedia - czy to normalne?

Nieprzeczytany postNapisane: 17-02-2013, 12:28
Autor titus1
Witam,

Dziwna ta zima jakaś, normalnie cat. intermedia teraz powinna odpoczywać. Ale nie moja. Chociaż ograniczyłem jej podlewanie, przez całą zimę wyprodukowała największy jak do tej pory przyrost. Pokazała się pochewka, w której, patrząc pod światło coś zaczęło się tworzyć. Nic tylko się cieszyć. Tydzień temu pochewka zaschła, a na osłonce psb pojawił się lepki, przeźroczysty płyn. Jak nic gutacja. Osłonka zaczęła sprawiać wrażenie przemoczonej. Tyle że ja nic nie pryskałem. Ten sam objaw jesienią skończył się u innej cattlejastej zgnilizną bakteryjną i ostrym cięciem szczątków. I też była w fazie kwitnienia, tyle że pąki zamarły już po wyjściu z pochewki. Na dodatek na liściu pojawiły się dwie małe ciemne plamki. Na razie jest spokój, nie powiększają się, miąższ liścia nie prześwituje, nie pojawiają się zażółcenia.
Co jest grane...?

Re: Cattleya intermedia - czy to normalne?

Nieprzeczytany postNapisane: 17-02-2013, 22:05
Autor Renia T
titus1 pisze:Dziwna ta zima jakaś, normalnie cat. intermedia teraz powinna odpoczywać.


U mnie też Cattleye zachowują się jakby zimy nie było, mimo okresu spoczynku(sucho, chłodno)wypuściły psb i rosną w najlepsze, tylko pochewek nie widać. :|
Moja intermedia kwitła z zielonej , wypuszczonej z młodego przyrostu pochewki.Wszystkie inne, które widziałam również.
Pochewka na E.Don Herman wyglądała identycznie jak na Twoim zdjęciu i nic to nie znaczyło, poza tym, że mnie bardzo stresowało, ale jako, że jesteś"po przejściach" obserwuj uważnie!Powodzenia.

Re: Cattleya intermedia - czy to normalne?

Nieprzeczytany postNapisane: 23-05-2013, 12:54
Autor Ryszard410
Mam nadzieję, że u Ciebie roślina się przebudziła. Miałem podobny przypadek, który zakończył się miłą niespodzianką. Dwa kwiaty już przekwitły i odpały, ale trzeci trzyma się dzielnie.

Inter.jpg
Inter.jpg (39.12 KiB) Przeglądane 2533 razy

Najgorsza jest pogoda. W tej chwili na zewnątrz 8,5* C. a na parapecie o 7* więcej. Jeżeli takie warunki potrwają dłużej :shock: to ...... nie chcę krakać. :(

Re: Cattleya intermedia - czy to normalne?

Nieprzeczytany postNapisane: 24-05-2013, 16:27
Autor Robert
Ryszard410 pisze:W tej chwili na zewnątrz 8,5* C. a na parapecie o 7* więcej. Jeżeli takie warunki potrwają dłużej :shock: to ...... nie chcę krakać. :(

Nie kracz Ryszard, nie kracz. Temperatura w okolicach 15°C, to jak dla katlejastych jest całkiem przyzwoita... na spoczynek. ;)
Pozdrawiam, r.

Re: Cattleya intermedia - czy to normalne?

Nieprzeczytany postNapisane: 24-05-2013, 17:15
Autor Renia T
Robert, ale jak odpoczywać skoro zęby dzwonią?
Pytam w imieniu cattlejastych, a poza tym ...to co spoczynek permanentny zaczynamy stosować, czy jak? ;)
Proszę o najnowsze wytyczne :mrgreen:
Nie dałam rady i choć moje werandowały się właściwie od początku maja wczoraj wieczorem trafiły na nockę do mieszkania, wszystkie liście stały na baczność, ;) zwykle są rozłożone na boki :o :mrgreen:

Re: Cattleya intermedia - czy to normalne?

Nieprzeczytany postNapisane: 24-05-2013, 19:53
Autor titus1
Reniu, znajomy mnie uspokaja, że cattleyaste zniosą bez uszczerbku spadki do 7 stopni. U niego też wszystkie już wiszą pod chmurą.

Re: Cattleya intermedia - czy to normalne?

Nieprzeczytany postNapisane: 25-05-2013, 12:18
Autor Ryszard410
Trochę nie wierzę znajomym, oczywiście jeżeli dotyczy to okresu rozpoczęcia wegetacji.

Katt1.jpg

Bo jak można pozostawiać te przyrosty w temperaturach D/N 8* / 3-4 * C. ( od lewej:Catt.hybryda, Catt.jenmanii, Bc. Chian Tzy itd.) Gdy były ciepłe dni, rośliny przebywały w paśniku. Skutek był niesamowity, nowe psb rosły w oczach :D . Po nastaniu 'mrozów' nie mam serca i odwagi przetrzymywać ich w warunkach 'zimnego wychowu cieląt' ;) Wróciły na salony bo w ogródku temperatury też nieciekawe. Kiedy znów będzie wiosna. :?: :(
Renia T pisze:Pytam w imieniu cattlejastych, a poza tym ...to co spoczynek permanentny zaczynamy stosować, czy jak? ;)

Tak apropo's , czy na Waszych katlejowatych parapetach klubowi Katlejowicze nic się nie dzieje, nic nie macie do powiedzenia. :o :?:

Re: Cattleya intermedia - czy to normalne?

Nieprzeczytany postNapisane: 26-05-2013, 08:25
Autor titus1
Ryśku, byłem u znajomego w szklarni jesienią, zimą i teraz wiosną. W największe mrozy stara się aby temperatura nie spadła poniżej 10 stopni. 7 to krótkotrwałe ekstremum, ale żyją. Widziałem jego rośliny, te które wywiesza na zewnątrz. Liście i psb są jasno oliwkowe, niemal żółte od słońca. I żyją i kwitną. Co prawda, co roku ma straty, jak każdy. W tym roku jednak "pomógł" bakteria/grzyb. Mnie też i wielu innym, którzy skarżą się na wyjątkowy sezon zimowy.

Re: Cattleya intermedia - czy to normalne?

Nieprzeczytany postNapisane: 26-05-2013, 15:21
Autor Renia T
Hm, żeby po łapkach nie dostać...wydaje mi się, że jest trochę inaczej jak jesienią i zimą! w stałych warunkach się suszy i chłodzi catt w temp ok 10* i potem wiosną wystawia na dwór i zastają podobną temperaturę, to pewnie nie narzekają. Natomiast jeśli zimujemy catt w domu na parapecie i nocą udaje nam się utrzymać... no powiedzmy temp. 15 stopni, nadchodzi wiosenne ciepełko rusza wegetacja, wyrzucamy rośliny na dwór i nagle z 22*/15* mamy temperatury12*/7*, to ja...protestuję i rośliny też.

Zagapiłam się i widzę, że młode przyrosty ...nie będę krakać. :evil: