Strona 1 z 1

Hybryda Lc Jungle Eyes

Nieprzeczytany postNapisane: 08-07-2012, 14:57
Autor Krzysztof Gozdek
A tak kwitnie to maleństwo, które opisałem - tutaj kwiat ma ok. 6 cm średnicy, pachnie rano, "chemicznie", ale przyjemnie ;)

Re: Hybryda Lc Jungle Eyes

Nieprzeczytany postNapisane: 13-07-2012, 19:28
Autor Leokadia
Oryginalny ten kwiatuszek ;). Gratuluję :) Zastanawia mnie włożenie doniczki do pojemnika, w którym jest woda. Pisze Pan, że podłoże za szybko przesychało. Ja mam problem z przesychaniem podłoża mimo zastosowania grubej granulacji kory. Wierzchnia warstwa przeschnie, a w głębi doniczki wilgoć utrzymuje się. Nie wiem czy czekać, aż całkiem przeschnie do samego dna, czy przelać. Dotyczy to zwłaszcza młodych katlei. Patrząc na korzenie, które są przy suchym wierzchu logika wskazuje podlać. Rozumiem, że Pana katleja jest cały czas w mieszkaniu na parapecie, więc warunki podobne do moich. Jak wybrnąć z takiej sytuacji?

Re: Hybryda Lc Jungle Eyes

Nieprzeczytany postNapisane: 13-07-2012, 19:55
Autor Krzysztof Gozdek
No właśnie z tym jest probelem, ponieważ w krytycznym okresie spoczynku jesienno zimowego wystarczy jednokrotne przelanie podłoża i tak wilgotna kora nie spowoduje gnicia korzeni. Też sądziłem, że w okresie wegetacji tak można robić, ale nic dobrego z tego nie wychodziło. Po prostu mała doniczka, z dość grubym podłożem bardzo szybko przesycha. Dlatego w tym roku spróbowałem cały czas utrzymywać wilgotne podłoże, poprzez dodatkowe umieszczenie doniczki nad wodą. Na razie to działa.

Re: Hybryda Lc Jungle Eyes

Nieprzeczytany postNapisane: 14-07-2012, 09:14
Autor Renia T
Leokadia pisze: Ja mam problem z przesychaniem podłoża mimo zastosowania grubej granulacji kory. Wierzchnia warstwa przeschnie, a w głębi doniczki wilgoć utrzymuje się. Nie wiem czy czekać, aż całkiem przeschnie do samego dna, czy przelać. Dotyczy to zwłaszcza młodych katlei. Patrząc na korzenie, które są przy suchym wierzchu logika wskazuje podlać.


Miałam ten sam dylemat, mimo zastosowania luźnego podłoża górna warstwa przesychała zbyt szybko, dolna długo trzymała wilgoć, nawierciłam do 1/2 wysokości doniczki otwory i wysycha równomiernie.
U młodych roślin rosnących w korze położyłam na korze warstwę sphagnum i dbam by było delikatnie wilgotne.
Rośliny rosną na parapecie zorientowanym na wschód wiosna,lato, jesień za oknem.Ustawione są w skrzynkach na kwiaty na grubej warstwie keramzytu zalanego wodą.
Na zimę wracają na salony ;)