Strona 1 z 1

Nieokreślona Brassolaeliocattleya

Nieprzeczytany postNapisane: 09-08-2012, 14:14
Autor Barbara J.
Prezentowałam już moją Blc kupioną jako 'Leopard', a która okazała się jakąś hybrydą.
viewtopic.php?f=2&t=1176
W tym roku również zakwitła, w podobnym terminie. To hybryda o trzech liściach na przyroście.
Zimą przechłodzona, stała w pomieszczeniu, gdzie podczas mrozów temperatura spadała nawet do 0*C, ale jej to nie zaszkodziło.
Myślę, że ów chłodny okres spoczynku jest jej potrzebny do zainicjowania kwitnienia.
Nawożona była różnymi nawozami, wiec nie wiem, czy któryś jej bardziej odpowiadał.
Na pewno jest dość 'żarłoczna' w tym względzie. ;)
Pachnie cudowne! Wschodni parapet odpowiada jej tak samo jak ciemniejszy południowy.
Zwykły mieszaniec, ale kwitnienie bardzo cieszy. :)
To chyba jak na razie mój największy i chyba jedyny sukces w uprawie cattlei... :roll:

DSC07662.JPG

DSC07687.JPG

DSC07664.JPG

Re: Nieokreślona Brassolaeliocattleya

Nieprzeczytany postNapisane: 09-08-2012, 17:34
Autor Krzysztof Gozdek
Bardzo ładne kwiaty . . .i powiedzmy, że to Twój pierwszy sukces kattlejowy i na pewno nie ostatni . . . ;)

Re: Nieokreślona Brassolaeliocattleya

Nieprzeczytany postNapisane: 10-08-2012, 18:04
Autor Leokadia
Czy ona określona czy nie, to miło popatrzeć na piękne kwiaty. Gratuluję kwitnienia, bo wszyscy wiemy, że różnie to bywa z naszymi katlejastymi ;) 8-)

Re: Nieokreślona Brassolaeliocattleya

Nieprzeczytany postNapisane: 11-08-2012, 17:58
Autor Barbara J.
Krzysztof Gozdek pisze:i powiedzmy, że to Twój pierwszy sukces kattlejowy i na pewno nie ostatni . . . ;)

Mam nadzieję, Krzysztofie, mam nadzieję... :mrgreen:

Leokadia pisze:Gratuluję kwitnienia, bo wszyscy wiemy, że różnie to bywa z naszymi katlejastymi ;) 8-)

Święta prawda! U mnie tylko ta jedna jak na razie kwitnie już drugi rok z rzędu.
Z pozostałych kwitła tylko Cattleya forbesii, ale tylko dwa razy i jednym kwiatem.
Pozostałe - na razie nie chcą. :|