Strona 1 z 1

Cattleya forbesii - po raz kolejny

Nieprzeczytany postNapisane: 27-10-2012, 10:35
Autor titus1
Na początku chciałem pogratulować Marzenie jej pięknego kwitnienia. I ja się doczekałem kwiatów.

Moja roślina została kupiona w 2011, na jesiennym kiermaszu w Krakowie. Roślinę sprowadził i sprzedał Orchidgarden. Na wiosnę trafiła wraz z innymi cattleyastymi do foliaka. Podczas sezonu dokończyła wzrost zatrzymanego przyrostu, a następnie wypuściła dwa nowe przyrosty. Pochewka kwiatowa pokazała się tylko na najstarszym.
Ten egzemplarz jest dość kompaktowy, bo z doniczką ma około 25 cm, ale w tym roku widziałem na wyprzedaży c.forbesii z pojedynczymi bulwami na około 30-35cm.
Z doświadczenia wiem, że zimą należy bardzo uważać, ponieważ korzenie jeśli nie przeschną, zaczynają zagniwać.

Chociaż na pierwszym miejscu są u mnie lawendowe cattleye, ta urzekła mnie kształtem i kolorem warżki oraz płatków.

Re: Cattleya forbesii - po raz kolejny

Nieprzeczytany postNapisane: 27-10-2012, 15:49
Autor Krzysztof Gozdek
Też zauważyłem tą prawidłowość, że te nowe wiosenne pbs raczej nie zakwitają, natomiast następne, które osiągają dojrzałość na przełomie lata i jesieni znacznie chętniej kwitną.
Dla mnie to bardzo wdzięczna mini katleja.
Bardzo ładne kwitnienie i okaz zdrowia :) , natomiast wilgotność podłoża należy ograniczyć do niezbędnego minimum w tej porze roku.

Re: Cattleya forbesii - po raz kolejny

Nieprzeczytany postNapisane: 30-10-2012, 17:46
Autor Robert
Ode mnie, znów, tylko tyle... miodzio!
Pozdrawiam, r.

Re: Cattleya forbesii - po raz kolejny

Nieprzeczytany postNapisane: 23-10-2013, 16:25
Autor Barbara J.
U mnie w tym roku tak kwitła:
C. forbesii.jpg

C. forbesii 1.jpg

Z Laelią alaorii x praestans:
C. forbesii x L. alaorii.jpg

Obecnie kolejny pęd ma pak kwiatowy, ale tylko jeden.

Re: Cattleya forbesii - po raz kolejny

Nieprzeczytany postNapisane: 24-10-2013, 10:48
Autor Robert
Miodzio, to zbyt mało... rewelacja, absolutnie!
I dlaczego jej jeszcze nie mam u siebie? Aż dziw bierze.
Wielkie brawa. Pozdrawiam, r.

Re: Cattleya forbesii - po raz kolejny

Nieprzeczytany postNapisane: 29-10-2013, 22:11
Autor Barbara J.
Też się dziwię, Robercie :)
Warto ją mieć w kolekcji, kwiaty mają prawdziwą klasę.

Re: Cattleya forbesii - po raz kolejny

Nieprzeczytany postNapisane: 06-10-2014, 16:59
Autor Ameliya
Mam ją od kilku lat. Niezawodnie kwitnie 2 razy w roku.

forbesii.JPG
cattleye.JPG

W tym roku po raz pierwszy wyczułam, że wydziela zapach, bo jakoś nie mogę powiedzieć, że pachnie :D Zapach jak dla mnie dość ostry, pozbawiony słodyczy, ale do czego podobny? Nie wiem. Na szczęście stojąca obok czerwona hybrydka pachnie przyjemnie i intensywnie, a do forbesii trzeba było nos przyłożyć, żeby wyczuć zapaszek. Ta czerwona też częściej kwitnie :)

Re: Cattleya forbesii - po raz kolejny

Nieprzeczytany postNapisane: 26-10-2014, 07:00
Autor iwka
Wszystkim gratuluję, piękna cattleya , urocze kwitnienia :)

Re: Cattleya forbesii - po raz kolejny

Nieprzeczytany postNapisane: 27-10-2014, 16:44
Autor Ryszard410
Ameliya pisze:Ta czerwona też częściej kwitnie :)

Nie byłem i nie jestem zwolennikiem Czerwonej Armii, nie przepadałem też za czerwonymi szturmówkami z dawnych lat, ale czerwień w wykonaniu katleii zawsze robi na mnie duże wrażenie.
Trzymam kciuki do góry bo widzę tu wiele konkursowych fotek. :D