Od razu mówię, że to nie moja zasługa, tylko Lelokadii, od której kupiłem roślinę.
To cudo to Lc. Cariad's Mini- Quinee "Angel Kiss" (Mini Purple x intermedia).
Pączek pokazał się na nowym przyroście, dwa tygodnie po tym jak roślina trafiła do mnie. Roślina pachnie, czuć przyjemny ale nie intensywny zapach. No i zabijają te ciemne, niemal wpadające w popiel końcówki dużych płatków.
Dziękuję Leokadia.