Strona 1 z 1
Cattleya percivaliana

Napisane:
06-02-2011, 14:23
Autor pioter89
Re: Cattleya percivaliana

Napisane:
06-02-2011, 14:41
Autor Krzysztof Gozdek
Gratulacje
Jestem pod wrażeniem, po prostu sukces

Re: Cattleya percivaliana

Napisane:
06-02-2011, 17:38
Autor Michał Kozłowski
Super ja także uprawia

m, katleje i wiem że czasami są kapryśne
Re: Cattleya percivaliana

Napisane:
07-02-2011, 15:23
Autor ziele
piękna.
a od jakiej wielkości ja hodujesz, czy była juz dorosła w chwili zakupu?
moja jest dopiero przedszkolakiem.
pozdrawiam,
ziele
Re: Cattleya percivaliana

Napisane:
07-02-2011, 17:14
Autor pioter89
Tą Cattleyę kupiłem jako dorosłą roślinę i w sumie chyba warto było- na kwitnienie czekałem prawie 2 lata czyli tyle (jak sądzę) ile zajęła aklimatyzacja w nowych warunkach.Co do "przedszkolaków" - hoduję Laelia puprurata od sadzonki i na kwitnienie czekałem 5 lat - także jest to niezła szkoła cierpliwości

- załączam zdjęcia wyżej wymienionej:
![laelia%20purpurata-drzewo[1].jpg](./download/file.php?id=1132&sid=94a3730b77473f4ef583ed2fc071ef61)
- laelia%20purpurata-drzewo[1].jpg (36.99 KiB) Przeglądane 5679 razy
![laelia%20purpurata-na%20sloncu[1].jpg](./download/file.php?id=1133&sid=94a3730b77473f4ef583ed2fc071ef61)
- laelia%20purpurata-na%20sloncu[1].jpg (31.27 KiB) Przeglądane 5679 razy
Re: Cattleya percivaliana

Napisane:
08-02-2011, 00:43
Autor Jolla
Podobnie jak w Twoim przypadku, pierwszym storczykiem botanicznym jaki zakupiłam była Laelia purpurata. Wybór padł na nią ponieważ bardzo mi się spodobała. Było to trzy lata temu. Pięknie się przyjęła ,ukorzeniła, wypuszcza nowe przyrosty, ale ciągle nie ma kwiatów. Marzę o tym , żeby zobaczyć jak wyglądają kwiaty mojej Laelii, bo przecież bywają bardzo różne. Jeśli uda mi się doprowadzić ją do kwitnienia, będę bardzo szczęśliwa. Póki co nic nie wskazuje na to, że będzie kwitła. Zazdroszczę pięknego kwitnienia storczyka i gratuluję.
Re: Cattleya percivaliana

Napisane:
08-02-2011, 14:14
Autor Jolanta
Jolla a w jakich warunkach uprawiasz swoją Laelię?
Re: Cattleya percivaliana

Napisane:
09-02-2011, 01:11
Autor Jolla
Moja Laelia stoi na kwietniku przy oknie południowo zachodnim. Rośnie w przezroczystej doniczce w grubym podłożu.W zasadzie traktuję ją podobnie jak Phalenopsis. Podlewam wodą z Ro kiedy przesycha tj co 7 - 10 dni. Do podlewania stosuję 1/4 zalecanej dawki nawozu do roślin zielonych. Mniej więcej co czwarte podlewanie czysta woda. Nawilżacz w pokoju mam ustawiony na 60%. Nawilżacz pracując nawiewa wilgotne powietrze wymuszając jego ruch. Latem przez miesiąc stała na balkonie, ale nie na bezpośrednim słońcu. Dodam,że mieszkanie jest niskie, a balkon stanowi logia,której boczne ścianki odbierają trochę światła. Może jakieś sugestie ? Będę wdzięczna.Pozdrawiam.
Re: Cattleya percivaliana

Napisane:
18-04-2012, 14:36
Autor margolcia3
pioter89
Niedawno (jakieś 2 miesiące temu) kupiłam ccattleye percivaliana jako dorosłą roślinę. Ma 2 pseudobulwy bez liści, jedną w kolorze jasnym (oliwka, troche żółta jakby stara) i 3 takie na mój wygląd normalne zielone. Napisz mi coś więcej, czy to normalne, że gubi stare liście (bo tak wynika z tych pseudobulw bez liści). Mam pierwszą cattleye , która jest jednoliścienna i dlatego nie bardzo wiem jak z nią postepować. Dwuliścienna rośnie mi bardzo ładnie i zawsze kwitnie nawet 2 razy w roku.
Re: Cattleya percivaliana

Napisane:
03-03-2013, 22:19
Autor pioter89
Witam; dodaję moje tegoroczne, dość późne kwitnienie (być może to efekt pochmurnej zimy).
Re: Cattleya percivaliana

Napisane:
03-03-2013, 22:35
Autor katpio
Ta cattleya jest piękna! Wpisują ją na listę chciejstw

Re: Cattleya percivaliana

Napisane:
04-03-2013, 09:47
Autor Marta
Przepiękna. Czy kwiaty dalej mają 11cm, czy tego roku są większe? Marta
Re: Cattleya percivaliana

Napisane:
04-03-2013, 19:43
Autor hesia_wwl
Przepiękna... Wiecie jak człowieka zarazić do nowych gatunków

Re: Cattleya percivaliana

Napisane:
04-03-2013, 20:04
Autor pioter89
Kwiaty jak co roku mają ok. 11-12 cm - ten gatunek tak ma

Re: Cattleya percivaliana

Napisane:
04-03-2013, 22:35
Autor iwka
Witam
co tu dużo pisać ŚLICZNA ,piekny kształt kwiatów.
Gratuluję

Re: Cattleya percivaliana

Napisane:
05-03-2013, 14:55
Autor pioter89
Dorzucam jeszcze dzisiejsze zdjęcia- słońce dobrze robi tej roślinie po pochmurnych miesiącach
pozdrawiam,
Piotrek
Re: Cattleya percivaliana

Napisane:
05-03-2013, 17:16
Autor Krzysztof Gozdek
Pięknie kwitnie, im starsza tym ładniejsze kwiaty
Gratulacje
Re: Cattleya percivaliana

Napisane:
07-03-2013, 21:43
Autor Gośka
Jest piękna! Może kwiaty nie olbrzymie, ale bardzo ładnie ukształtowane.
Zazdroszczę obfitego kwitnienia. Też się w tym roku pokusiłam na nią, ale eksperymentalnie kupiłam słoiczek z siewkami w agarze. Aklimatyzują sie powoli, ale na kwitnienie poczekam pewnie parę lat...W tak zwanym międzyczasie będę podziwiać Twoją

Re: Cattleya percivaliana

Napisane:
13-03-2013, 00:20
Autor Barbara J.
Kolejny raz wracam do tego wątku.
Cattleya percivaliana podoba mi się już od kilku lat, ale do tej pory nie odważyłam się jej nabyć, gdyż wydawała mi się trudna w uprawie na parapecie.
A tu taka historia!
Nie wiem, czy wobec tego się jednak na nią kiedyś nie skuszę....
Jestem pod wrażeniem kwitnienia u Ciebie, Piotrze.
Re: Cattleya percivaliana

Napisane:
13-03-2013, 18:38
Autor sunshine
Wspaniała roślina ,widać jak z roku na rok pięknie się rozrasta , kwitnienie

- rewelacja , gratuluję .
Re: Cattleya percivaliana

Napisane:
22-01-2015, 12:07
Autor katpio
Właśnie u mnie kwitnie - wygląda na bezproblemową

Re: Cattleya percivaliana

Napisane:
22-01-2015, 17:52
Autor Krzysztof Gozdek
Super

piękność
Re: Cattleya percivaliana

Napisane:
22-01-2015, 20:00
Autor Paweł R.
Ładna. Ja czekam na kwitnienie mojej c.perciv. Ma cztery pochewki. Nie wiem czy wszystkie wydadzą kwiaty. widzę, że u Ciebie jest jeszcze jedna pochewka, z której nie wyrósł kwiatostan. W zeszłym roku moja miała trzy pochewki, ale zakwitła tylko z jednej. U mnie zwykle kwitnie pod koniec lutego, albo w marcu.
Re: Cattleya percivaliana

Napisane:
24-01-2015, 18:56
Autor Ameliya
Śliczna ta percivaliana. Zresztą, bardzo podobają mi się wszystkie formy kolorystyczne percivaliany

Gratuluję kwitnienia i jak zawsze pięknych zdjęć!