Reniu, Janie i Ryszardzie czuję się zaszczycona, że mnie odwiedzieliście. I jeszcze te miłe wpisy.
Reniu, mam kilka tajemniczych piękności. Jedna z nich znów niedługo zakwitnie. Może nie będzie to burza kwiatów ale na 5 nowych pseudobulwach są trzy pochewki z wybijającymi pędami kwiatowymi (od jednego do trzech pączków - tyle na razie podpatrzyłam), jeden pęd bez pochewki z jednym pączkiem i zasuszona pochewka, która nic jeszcze nie pokazuje. Ciekawa jestem czy zakwitną prawie w jednym czasie... I tak dla mnie to sukces by prawie wszystkie pseudobulwy tak dokarmić by wytworzyły pędy kwiatowe. Nie ze wszystkimi cattleyami mi się to udaje. Mam też oporniaki...
Kwitnące rośliny to na razie kwestia przyszłości zaś teraźniejszość należy do C. 'Loddiaca' . Oto co zobaczyłam po oberwaniu przekwitłych kwiatów:

- DSCF7482.jpg (44.92 KiB) Przeglądane 4662 razy
i w zbliżeniu

- DSCF7480.jpg (44.55 KiB) Przeglądane 4662 razy
I co ja teraz z tym fantem zrobię? Może ma ktoś ochotę na zabawę w wysiewanie?...