Witam,
Chciałbym zaprezentować moje ostatnie kwitnienie. Zakupiona rok temu, podczas wiosennego kiermaszu w Krakowie. Roślina była przeceniona, tuż po kwitnieniu.
Roślina dość dużą, bo bulwy dorastają do 40 cm, z pojedynczym liściem. Uprawa standardowa jak dla cattleji, czyli maximum słońca, woda i szybkie przesychanie. Nawożona co dwa tygodnie, naprzemiennie humusem i dedykowanym nawozem storczykowym.
Po powrocie do domu wylądowała na południowym oknie, bez dodatkowego doświetlania. Podlewanie w zimie zredukowane. Temperatury nocne około 17-18 stopni. W ciągu dnia temperatura do 25 stopni.
Po zakończeniu wzrostu bulwy ukazała się pochewka, która w grudniu zaczęła się wypełniać. Pierwsze kwiaty na pędzie zaczęły się rozwijać początkiem stycznia. Nigdy nie liczę kwiatów, więc mogę tylko napisać, że pąków było więcej niż 6, 2-3 sztuki czekają na rozwinięcie. Długość pędu kwiatowego wynosi około 30 cm.
Kolorystycznie przypomina laelia tenebrosa, jednak różni się pokrojem rośliny i kształtem kwiatów.