Trudno zaprzeczyć mym przedmówcom i przyłączam się do prośby o więcej na temat uprawy bo mam kłopot z tą Laelią. Jakaś taka kapryśna. I jeszcze, warto wykorzystać podpowiedź dotyczącą prezentowania zdjęć.
Bardzo mi miło, że się podoba Laelia jest uprawiana na południowym parapecie , traktowana jak wszystkie cattleye, podlewam jak przeschnie podłoże, rośnie w plastikowej , przezroczystej doniczce, co ok. 2tyg podlewam wodą z nawozem. Pod koniec 2014 roku wykształciła nowa pseudobulwe wraz z pochewka. Wydaje mi się, że została troszkę przesuszona, ponieważ mnie 2 miesiące nie było w domu (styczeń -luty) mąż podlewał, i to podejrzewam pomogło w wytworzeniu kwiatostanu. Jak wyjeżdżałam nic nie było widać w pochewce, a jak wróciłam to było widać, że coś tam zaczyna rosnąć. Mile mnie zaskoczyła, bo zakwitła 5 kwiatami.Kwiaty pachnące, utrzymują się ok. 7- 10 dni.
Robi wrażenie!Gratuluję! Jak duże są kwiaty? Napisz proszę od jak dawna masz roślinę i czy kupiłaś dorosłą czy młodą? Mam Laelię purpuratę- (niestety sprzedawca nie określił typu kolorystycznego), ale to młoda roślinka i ciekawi mnie ile będę musiała czekać na kwitnienie, jeśli oczywiście uda mi się je osiągnąć kiedyś.