Nareszcie sukces , dla wielu to drobnostka, a ja się starałem 4 lata. Roślina bojkotowała moje zabiegi, przyrastała tylko w psb bez pochewek, aż wreszcie z dwóch psb jedna raczyła uszczęśliwić mnie pochewką, pędem kwiatowym i na koniec
P1090237.JPG (181.62 KiB) Przeglądane 1741 razy
P1090238.JPG (172.46 KiB) Przeglądane 1741 razy
Nie jest to przedstawicielka z najwyższej królewskiej półki ale w pałacu wśród dworek ma poczesne miejsce.
No proszę i doczekałeś się, 4 lata, całkiem przyzwoicie poćwiczyła Twoją cierpliwość. Piękna, lubię te czerwone ciapy na słonecznym żółtym i zapach, mam nadzieję, że przytrafił Ci się pachnący klon?