Strona 1 z 1

Tajemnicza nieznajoma

Nieprzeczytany postNapisane: 03-11-2015, 16:04
Autor Ryszard410
Kiedyś tam, bardzo dawno zobaczyłem to kwitnienie, spodobały mi się kolorki i przyznaję, że przymówiłem się. Okazało się, skutecznie. U mnie też zakwitła

Hybry.jpg

Fakt, nie tak obficie :| , ale jednak. :D Przyczyną może być podzielenie rośliny. Ta z większą ilością psb zakwitła, a ta druga część zdobyła się na nową psb i pochewkę, lecz jej stan nie rokuje kwitnienia.
Pozdrawiam koleżankę. :D

Re: Tajemnicza nieznajoma

Nieprzeczytany postNapisane: 03-11-2015, 16:54
Autor renatabaczek
Przepiękna :) :) Płatki jakby pokryte aksamitem :) Czy pachnie? Chociaż przy tej urodzie, brak zapachu można wybaczyć ;)

Re: Tajemnicza nieznajoma

Nieprzeczytany postNapisane: 03-11-2015, 19:20
Autor Leokadia
Cieszę się niezmiernie, że zakwitła :) W następnym roku kwiatów będzie więcej. Moje gratulacje Ryszardzie, prawda, że piękna?

Re: Tajemnicza nieznajoma

Nieprzeczytany postNapisane: 05-11-2015, 16:45
Autor Ryszard410
Dziękuję za miłe słowa. :D Kwiatki nie pachną, troszkę szkoda. ;) Oby prognozy bogatszych kwitnień się sprawdziły. Dziękuję. :D

Re: Tajemnicza nieznajoma

Nieprzeczytany postNapisane: 17-01-2016, 13:03
Autor Ryszard410
W pierwszym wpisie tego wątku napisałem, że nie spodziewałem się, iż druga część z podziału tej hybrydki mimo wydania psb i pochewki zakwitnie.
Okazało się , ze nie miałem racji. Obym w tych sprawach mylił się częściej. ;) :lol: Bo jednak zakwitła. :D

Catt.hyb22.jpg

Sądzę, że na takie zachowanie rośliny miało doświetlanie, w moim przypadku diodowe, które jak widać na drugiej fotce daje podbicie kolorystyczne widziane przez aparat fotograficzny. ;)

Re: Tajemnicza nieznajoma

Nieprzeczytany postNapisane: 07-06-2016, 16:19
Autor Ryszard410
Wraz z tajemniczą nieznajomą dotarł do mnie wcale niemały "kawałek" ;) roślinki, która zaprezentowana została przez ofiarodawczynię tutaj - ostatnia fotka. Muszę się pochwalić - udało mi się skłonić roślinkę do wzrostu i w końcu do kwitnienia :D

Hybryd.jpg

Kwiaty różnią się wybarwieniem i nie wiem czy to światło, aparat foto. czy też inna przyczyna spowodowała, iż pokazuję kwiary o mniej intensywnym wybarwieniu i na dodatek zginęła ta żółta gardziel warżki. :(

Re: Tajemnicza nieznajoma

Nieprzeczytany postNapisane: 08-06-2016, 17:43
Autor Leokadia
Witam
Cieszę się, że kawałek rośliny wysłany dodatkowo zakwitł. Ryszardzie, to zupełnie inna cattleya niż prezentowane wcześniej. Ona tak ma wyglądać jak na pokazanym przeze mnie zdjęciu. Tak, że wszystko jest w porządku jeżeli chodzi o kolory ;)

Katleja róż1.JPG

Re: Tajemnicza nieznajoma

Nieprzeczytany postNapisane: 08-06-2016, 18:43
Autor Ryszard410
Dzięki za wyprowadzenie mnie i nie tylko mnie z błędu. :) I ta muchówka na tle płatka kwiatu także urokliwa. ;)
Pozdrowionka. :D