Brassavola cuculata
Zakupiona w tym roku, piękny okaz, pbs 40 - 50 cm długości, ale jak to często bywa w podłożu były korzenie w stanie tragicznym. Stała pod ledami 2 miesiące, przesadzona i obsadzona na kawałku korka, jest w doniczce obsypana podłożem. Pojawiło się kilka nowych korzeni i w końcu wystartowała ok. 2 miesięcy nowa pbs. Ku mojemu kompletnemu zaskoczeniu ok. 1 miesiąca temu na 3 pbs pojawiły się łodyżki kwiatowe. Kwiaty są dość duże, na razie nie pachną, może trzeba jeszcze poczekać na aromaty
Stoi w półcieniu, temperatura 25/20 C.