Catasetum macrocarpum - Ryszard
Jak napisałem w wątku nadmiar 'szczęścia' tj. ilości nowych przyrostów na jednej psb czasami sprawia kłopot.
Korzystając z porad doświadczonych śpiochohobbystów postawiłem pseudobulwę prawie do pionu; nie dotyka ona do podłoża (umieszczona w syntetycznej piance) jak również korzenie znajdują się tuż przy warstwie stale mokrego keramzytu zapewniając odpowiednią wilgotność (około 60-75%), temperatura 22-24*C. Jedynie gdy świeci słońce Celsjusz 'skacze' do 30*, a nawet trochę więcej. Wygląda to tak -
Minął miesiąc, korzenie zmieniły kierunek wzrostu odchodząc od macierzystej psb, sporo też podrosły.
Martwi mnie jednak to, że spora ich część
ściśle przylega do 'macierzy'. Zupełnie nie wiem co robić, jak podzielić roślinę. Ciąć psb wydzielając młode przyrosty wraz z kawałkami starej psełdobulwy, zasypać węglem i posadzić w świeżym podłożu, a może ......
. No właśnie proszę o podpowiedź w Dyskusjach.
Korzystając z porad doświadczonych śpiochohobbystów postawiłem pseudobulwę prawie do pionu; nie dotyka ona do podłoża (umieszczona w syntetycznej piance) jak również korzenie znajdują się tuż przy warstwie stale mokrego keramzytu zapewniając odpowiednią wilgotność (około 60-75%), temperatura 22-24*C. Jedynie gdy świeci słońce Celsjusz 'skacze' do 30*, a nawet trochę więcej. Wygląda to tak -
Minął miesiąc, korzenie zmieniły kierunek wzrostu odchodząc od macierzystej psb, sporo też podrosły.
ściśle przylega do 'macierzy'. Zupełnie nie wiem co robić, jak podzielić roślinę. Ciąć psb wydzielając młode przyrosty wraz z kawałkami starej psełdobulwy, zasypać węglem i posadzić w świeżym podłożu, a może ......