Gutacja
Od dwóch lat używam nawozu Peters Professional Blossom-Booster NPK 10-30-20. Od tego roku doszły P.P. Foliar Feed NPK 27-15-12. Maluchom daję P.P. Plant Starter. Zauważyłam już w poprzednim roku nasilenie gutacji na liściach śpiochów. Reakcja pozostałych moich storczyków jest zależna od twardości liści. Im liście twardsze (cattleya, dendrobium, maxilaria) , tym gutacja słabsza. Tego roku zjawisko jest chyba nadmiernie silne. Niepokoi mnie to. Na dodatek zlatują się do tych kropelek muchy i je sobie podjadają. Pal sześć te muchy ale nie jestem pewna czy wszystko jest w porządku z roślinami. Rosną rewelacyjnie. Przydało by się tu wytłumaczenie kogoś po botanice lub wytrawnego praktyka. Zauważyłam też że od kiedy stosuję te nawozy pozdychały wszystkie przędziorki.
Całe szczęście Amblyseius degenerans (ten ,,wypolerowany,,) żyje i ma się dobrze. Mało tego, gdy podlałam tym nawozem mój jedyny krzew pomidora w doniczce, znikły mszyce. Stąd przypuszczam że ma z składzie jakiś środek układowy. Dodam że podlewam jak w poprzednich latach, nawozu daję zawsze lepiej zbyt mało, niż zbyt dużo. Wilgotność powietrza przeciętna, polska. Czy ktoś z Was spotkał się z tak intensywną gutacją i co z tego wynikło? Marta