Strona 1 z 1

Cycnodes Wine Delight i kłopot.

Nieprzeczytany postNapisane: 12-04-2015, 10:01
Autor Ryszard410
Mam problem. Nie tak dawno, po bliższym przyjrzeniu się liściom mej rośliny dostrzegłem coś takiego -
klik
Co to.jpg

Fotka od lewej pokazuje zgrubienia wewnątrz liścia, te drobne jasne punkty, to drobiny kurzu. Prawe zdjęcie pokazuje spodnią stronę tego samego liścia. Nie widać tam żadnych zmian.
Przecierałem, przemywałem wodą z środkami do mycia naczyń, ale nic to nie dało.
Może mieliście taki kłopot i znacie sposób na wyjście z kryzysu. Będę zobowiązany. :!:

Re: Cycnodes Wine Delight i kłopot.

Nieprzeczytany postNapisane: 12-04-2015, 15:09
Autor Krzysztof Gozdek
Ciężko zdiagnozować, więcej niż na 50% mógłbym przypuszczać, że może to być działanie szkodników, owadów ssących :?: :?:

Re: Cycnodes Wine Delight i kłopot.

Nieprzeczytany postNapisane: 10-09-2017, 19:46
Autor MirkaS
Proszę o pomoc w zdiagnozowaniu bo zakładam,że to działanie jakiegoś szkodnika tylko nie wiem jakiego. Czym pryskać ?

IMG_20170909_162608.jpg

IMG_20170909_162551.jpg

Re: Cycnodes Wine Delight i kłopot.

Nieprzeczytany postNapisane: 11-09-2017, 07:44
Autor Marta
Najprawdopodobniej przyczyną są przędziorki. Przez lupę trzeba obejrzeć górną i spodnią stronę liści. Oczywiście trzeba poczytać o przędziorkach i działać. Marta

Re: Cycnodes Wine Delight i kłopot.

Nieprzeczytany postNapisane: 05-10-2017, 10:08
Autor MirkaS
Marta dziękuję za pomoc. Opryskane już 3-krotnie , mam nadzieje ,że je wybiłam (gady wredne)

Re: Cycnodes Wine Delight i kłopot.

Nieprzeczytany postNapisane: 05-10-2017, 15:38
Autor Marta
A czym pryskałaś? Ze śpiochami trzeba ostrożnie bo nie lubią moczenia liści. Już tego roku nie pryskaj bo i tak straci liście. Na wiosnę wylęgną się następne przędziorasy ze złożonych teraz jajeczek :lol: . Marta

Re: Cycnodes Wine Delight i kłopot.

Nieprzeczytany postNapisane: 18-10-2017, 12:47
Autor MirkaS
Marta dopiero zobaczyłam Twoją odp.
Pryskałam Ortus i Lizetan.
Zostawiam wobec tego opryski do wiosny.
Czy jest szansa że coś z tego będzie ? Stoi w uśpieniu już 2 tygodnie może więcej.
Może opryski zahamowały jego wzrost.
To mój pierwszy śpioch.
140.jpeg
140.jpeg (26.33 KiB) Przeglądane 15216 razy


140-1.jpeg
140-1.jpeg (17.68 KiB) Przeglądane 15216 razy

Re: Cycnodes Wine Delight i kłopot.

Nieprzeczytany postNapisane: 18-10-2017, 15:57
Autor Marta
Będzie, będzie, tylko już więcej nie pryskaj bo zgnije. O skuteczności tej chemii nie wiem nic bo nie mogę żadnej stosować. Niech inni się wypowiedzą. Zbyt blisko kaloryfera stoi ta doniczka. Będziesz miała suszonego śpiocha. Marta

Re: Cycnodes Wine Delight i kłopot.

Nieprzeczytany postNapisane: 18-10-2017, 16:14
Autor MirkaS
Naprawdę , to super . Czyli od pokazania się zgrubienia do wyklucia musi minąć sporo czasu. Nieważne będę czekała skoro jest nadzieja.
Nie już nic nie pryskam tylko przecieram jak już wcześniej pisałam.
On nie stoi w tym miejscu, postawiłam do zrobienia zdjęcia.
Stoi przy oknie, mam nadzieję ze widać bo wstawiam z tabletu. Powiedz czy miejsce ok.
140-2.jpeg
140-2.jpeg (18.51 KiB) Przeglądane 15211 razy

Re: Cycnodes Wine Delight i kłopot.

Nieprzeczytany postNapisane: 18-10-2017, 16:36
Autor Dorra
Spontanicznie reaguję na to że twoje storczyki mają jedną stronę ciepłą a drugą stronę od okna jak lodówkę!

Ja nie mam włączonych u mnie kaloryferów, ale problem z oknem zimą jest ten sam. Ja ucięłam odpowiedniej wielkości płytki ze styropianu by rozwiązać problem... zobacz jak na zdjęciu poniżej:
okno.jpg
okno.jpg (81.1 KiB) Przeglądane 15209 razy

Re: Cycnodes Wine Delight i kłopot.

Nieprzeczytany postNapisane: 18-10-2017, 18:01
Autor MirkaS
Pomysł ze styropianem super. Skorzystam do zimnych parapetów.
Mój parapet (akurat ten ze zdjęcia) jest z ciepłym/grzejącym kaloryferem, temp do 22 st , okna bardzo szczelne, rośliny nie maja raczej zimno , ponadto mieszkam w pasie nadmorski i zimy u mnie stosunkowo słabe ostatnimi czasy.
Cyc. stoi tam tylko teraz kiedy zaczęło się coś kluć , wcześniej wisiał w koszyku i tam po ew. kwitnieniu wróci.
ps. super te Twoje ubranka :)

Re: Cycnodes Wine Delight i kłopot.

Nieprzeczytany postNapisane: 18-10-2017, 18:59
Autor Marta
Nie przecieraj tej psb bo zagłaszczesz na śmierc tego śpiocha. Ta płyta styropianowa powinna wystawać nad kaloryfer tyle, aby to suche i gorące powietrze nie płynęło bezpośrednio na liście. Chyba trzeba będzie ją jakoś ustabilizować żeby całość się nie przechyliła i doniczki nie posypały się na podłogę. :!: Żadna roślina nie zniesie gorącego powietrza znad kaloryferów. . Nie martw się wszystko będzie dobrze, niech sobie śpi i czekamy na kiełek nowej psb.
Bardzo dawno temu kupiłam Cymbidium lovianum z pąkami. Było olbrzymie, łodygę kwiatową miało jak chojak, postawiłam je na parapecie nad wtedy silnie grzejącymi kaloryferami :oops: . Rano zastałam na parapecie ich rzut poziomy. :D Marta

Re: Cycnodes Wine Delight i kłopot.

Nieprzeczytany postNapisane: 18-10-2017, 19:25
Autor MirkaS
Ja przecieram listki nie psb.
Te wszystkie które tam stoją maja miejscówkę tam od kilku lat i mają się dobrze. Tylko cyc. jest tam chwilowo bo w tym oknie jest najwięcej słońca.
Ok położę styropian żeby było im lepiej.
:roll: ja miałam nadzieje ,że to zaczątek pędu kwiatowego a nie psb.

Re: Cycnodes Wine Delight i kłopot.

Nieprzeczytany postNapisane: 18-10-2017, 19:37
Autor Dorra
Marta pisze:Ta płyta styropianowa powinna wystawać nad kaloryfer tyle, aby to suche i gorące powietrze nie płynęło bezpośrednio na liście. Chyba trzeba będzie ją jakoś ustabilizować żeby całość się nie przechyliła i doniczki nie posypały się na podłogę. :!: Żadna roślina nie zniesie gorącego powietrza znad kaloryferów.


:lol:
Co kraj to obyczaj (czytaj: klimat)... ja zabezpieczam przed chłodem, wy przed ciepłem :D