Strona 1 z 1

Catasetum planiceps

Nieprzeczytany postNapisane: 25-05-2016, 17:12
Autor Marta
To catasetum pochodzi z Wenezueli aż po północną Brazylię, do basenu Amazonki. Rośnie w dolnych partiach nadrzecznych, niskich, widnych lasów i zakrzaczeń. Stąd preferuje wysokie temperatury i wilgotność powietrza. Latwo się adaptuje nawet do naszych warunków. U mnie rośnie w północnym, widnym oknie. W grudniu przeszło tylko drzemkę bo długo nie zrzucało liści. Pod koniec grudnia zaczęło ściągać sobie soki z liści, wszystkie uschły i ukazał się kiełek nowej psb. Wzrost był szybki bo temperatura w tym miejscu osiągała stale 27*C zaś wilgotność powietrza tylko 40-45%. W moich warunkach z niedojrzałej jeszcze psb wytworzyło łodygę kwiatową. Młode pączki do złudzenia przypominały ziarnka bobu. Potrzebuje sporych ilości wody. Pachnie od świtu do 12-tej lukrecją ale natężenie zapachu jest słabe bo trzeba zbliżyć nos do kwiatu.

SAM_3642.JPG
SAM_3650.JPG
Wysokość rośliny 55cm.
SAM_3659-001.JPG
Zdjęcie z fleszem.
SAM_3664-001.JPG
SAM_3665.JPG

Marta

Re: Catasetum planiceps

Nieprzeczytany postNapisane: 29-05-2016, 15:17
Autor Marta
Zaczyna przekwitać moje katasetum i wtedy zmienia kolor na żółty, jak jaskry. Marta

SAM_3667-002.JPG
SAM_3671.JPG

Re: Catasetum planiceps

Nieprzeczytany postNapisane: 08-06-2016, 10:05
Autor Ryszard410
Zajrzałem w dz.Powiększamy kolekcje i z ciekawością oglądam to oryginalne cudo. :shock: :D Czegóż ta Natura nie wytworzy; ciekawy w kształtach brzydal co czyni go wcale ładnym kwiatem i do tego żółknącym na starość. Chciałbym przechodzić taki proces, żółte zawsze korzystniejsze niż siwe. ;) :lol:

Re: Catasetum planiceps

Nieprzeczytany postNapisane: 08-06-2016, 15:29
Autor Marta
Ryzykowne stwierdzenie. Zapomniałeś o wirusowym zapaleniu wątroby.... Ja wolę być srebrzysta. Młodszego kolegę poczęstowali tu gronkowcem i teraz jest wrakiem. Marta

Re: Catasetum planiceps

Nieprzeczytany postNapisane: 08-06-2016, 18:46
Autor Ryszard410
Nie będę licytował się na dolegliwości wynikające z wiadomego okresu, ;) najważniejszym jest dobre samopoczucie i radość z życia, na którą to składa się też hobby storczykowe. :D