Cycnodes Wine Delight
Nareszcie mogę wystąpić w tym dziale prezentując kwitnienie tytułowego śpiocha.
Jak pisałem nie tylko tutaj bo i na GG jak i komentując sukcesy koleżanek i kolegów przez pięć lat z niewielkim okładem próbowałem doprowadzić tą roślinkę do kwitnienia. I wreszcie w końcu czerwca dostrzegłem niewielkie zadatki pędu kwiatowego. Nie chciałem wierzyć oczom, a jednak spełniał się mój sen. Wybaczcie ten emocjonalny ton wypowiedzi, ale cieszę się bardzo. Okazuje się, że cierpliwość popłaca się w uprawie storczyków.
Początki rozwoju pędu kwiatowego były powolne lecz gdy wychynął on spod osłonki liściowej psb przyrost przyspieszy co widać poniżej
klikamy
Idąc od lewej obrazek z 15.07 , 27.07 , 9.08.2016. Stała wilgotność podłoża i nawożenie 'dały radę'
i w końcu wczoraj w południe zrobiłem poniższą fotkę.
Kwitnienie mimo, że tylko 'pięciokwiatowe' zaliczam do swoich sukcesów na niwie doświadczeń storczykowych. I ten kolor ....., kojarzy mi się z winem - maderą.
Jak pisałem nie tylko tutaj bo i na GG jak i komentując sukcesy koleżanek i kolegów przez pięć lat z niewielkim okładem próbowałem doprowadzić tą roślinkę do kwitnienia. I wreszcie w końcu czerwca dostrzegłem niewielkie zadatki pędu kwiatowego. Nie chciałem wierzyć oczom, a jednak spełniał się mój sen. Wybaczcie ten emocjonalny ton wypowiedzi, ale cieszę się bardzo. Okazuje się, że cierpliwość popłaca się w uprawie storczyków.
Początki rozwoju pędu kwiatowego były powolne lecz gdy wychynął on spod osłonki liściowej psb przyrost przyspieszy co widać poniżej
klikamy
Idąc od lewej obrazek z 15.07 , 27.07 , 9.08.2016. Stała wilgotność podłoża i nawożenie 'dały radę'
Kwitnienie mimo, że tylko 'pięciokwiatowe' zaliczam do swoich sukcesów na niwie doświadczeń storczykowych. I ten kolor ....., kojarzy mi się z winem - maderą.