Zdumiewa mnie jakość roślin.Cudownie. Tylko czy one cały czas tak stoją, czy też wiszą, czy to tylko tak pozują do zdjęcia? Chyląc się do światła, można ulec przekonaniu, że to tak cały czas.
Rzeczywiście wiszą tak cały czas. Kattleya poprzednio wisiała na północnym oknie, choć jasnym, to miała za mało światła i się wyciągnęła. Od teraz będzie wisieć na zachodnim oknie. Marta