logo forum

Storczykowe "Gadu-Gadu" - rozmawiamy o storczykach

Strona główna forum | Biblioteka | Szukaj | Problemy techniczne | Zarejestruj się | Zaloguj się | Strona główna Strona główna Storczyki.pl
Storczykowe "Gadu-Gadu" | Prezentujemy kwitnienia | Gatunki botaniczne
Cattleya i pokrewne | Cataseta i pokrewne | Dendrobium - gatunki i hybrydy | Powiększamy kolekcje

Przejdź do zawartości

Powrót do listy wiadomości

Tytuł: pomocy :(

Umieść nową wiadomość
Pokaż pierwszy nieprzeczytany post
  • Odpowiedz z cytatem

Tytuł: pomocy :(

Nieprzeczytany post Autor: maarlimaarli Data » 13-02-2017, 14:58

16731563_10212236441296756_869366416_o.jpg


Bardzo prosiłabym o pomoc, przesadziłam moją roślinkę i bardzo od tego momentu zmarniała. Jestem związana emocjonalnie z moim storczykiem, nie mieliśmy do tej pory problemów tej natury wiec jestem nowa w temacie i bardzo prosiłabym o pomoc jak ją uratować!
maarlimaarli
 
Na górę       Na dół

  • Odpowiedz z cytatem

Tytuł: Re: pomocy :(

Nieprzeczytany post Autor: Dorra Data » 13-02-2017, 15:03

Możesz podać jeszcze 2 zdjęcia... jedno pokazujące całe liście i drugie z boku doniczki tak by można zobaczyć przez ścianę doniczki jak korzenie w środku wyglądają?

Opisz też jak się do tej pory tym storczykiem opiekujesz.
Dorra
 
Posty: 1383
Z nami od: 06-09-2016, 10:35
Lokalizacja: Sillbo
Na górę       Na dół

  • Odpowiedz z cytatem

Tytuł: Re: pomocy :(

Nieprzeczytany post Autor: maarlimaarli Data » 13-02-2017, 16:22

Wyjęłam go z podłoża i okazało się ze z korzeni nic nie zostało także w zasadzie to zdjęcie pokazuje całość a liście także zaczęły mu usychać. Zostały dwa i są w połowie uschnięte :( Przeczytałam gdzieś na forum żeby obciąć mu zgniłe korzenie wiec to zrobiłam a miejsca zasypałam cynamonem miejsca cięć i obecnie się "wietrzy".
Okropnie się czuję, że jest w takim stanie.

Do tej pory wypuszczał nowe listki, nawet nie wiem kiedy się to stało. Przesadziłam go tydzień temu i chyba tylko mu tym zaszkodziłam :(
Do tej pory wstawiałam go do wody i namaczał się albo do spodka wlewałam przegotowaną wodę, spryskiwałam go też mgiełką do storczyków.
Przeprowadziłam się i nie do końca w tym mieszkaniu umiem znaleźć mu miejsce. Stał na parapecie ale bałam się ze w takcie zimy przy rozszczelnionym oknie może mu zaszkodzić wiec postawiłam na komodzie.
Proszę powiedz, że jest dla niego jeszcze szansa reanimacji.
Załączniki
16735100_10212237246476885_1670451834_o.jpg
maarlimaarli
 
Na górę       Na dół

  • Odpowiedz z cytatem

Tytuł: Re: pomocy :(

Nieprzeczytany post Autor: Dorra Data » 13-02-2017, 16:40

Jak korzenie zgniłe to liście uschną, bo roślina nie mając korzeni nie mam czym nabrać wody. To że ty do tego moczysz i spryskujesz to tylko pogarsza sytuację.

Patrząc na zdjęcie liści to nie widzę tu dużo życia... chyba ci się nie uda go uratować.

I jeszcze jedno... jeśli to tylko tydzień jak przesadziłaś to napewno nie to zaszkodziło twojemu storczkowi. By korzenie zgniły tak całkowicie to musiał twój storczyk być przelewany co najmniej 2 miesiące!
Dorra
 
Posty: 1383
Z nami od: 06-09-2016, 10:35
Lokalizacja: Sillbo
Na górę       Na dół

Poprzedni wątek     |     Następny wątek
Umieść nową wiadomość
Dodaj komentarz do wiadomości

Powrót do Storczykowe "Gadu-Gadu"



  • ‹ Powrót do poprzedniej strony
  • Zespół administracyjny •
  • Zmień rozmiar tekstu
  • Powiadom znajomych
  • Drukuj
Hosting Telvinet, Wdrożenie DLACIEBIE.NET