Doczekałam się choroby mojej pieszczonej, wyciaćkanej Brassavola digbyana. Nie rozstrzygniemy czy to wirus, czy grzyb. Mam pytanie czy pomoże na to Beta-chikol? Czy ktoś go stosował i co to dało? O infekcję obwiniam wciornastki, które ponad rok zwalczałam począwszy od VI. 2014. Marta