Strona 1 z 1

Prośba o konsultację

Nieprzeczytany postNapisane: 16-07-2011, 23:07
Autor Shantell
Od dłuższego czasu nosiłam się z zamiarem utworzenia strony poświęconej jedynie Phalaenopsis. Tak się nosiłam i nosiłam, że w końcu "zniosłam". Przyznam, że tworzenie tej strony przynosi mi mnóstwo radości, dużo się także uczę. Dziś rano skończyłam wreszcie tłumaczyć i redagować duuuży artykuł autorstwa Tsuneo Ikedo. Jest on w osobny dziale zatytułowanym: Biologia. I mam taką prośbę: Proszę, przeczytajcie go jeśli znajdziecie chwilę czasu i jeśli kogoś on zainteresuje (mam nadzieję, że tak się stanie), i jeśli wystąpią w nim jakieś błędy to wyślijcie do mnie informację o tym. Nie jestem biologiem, tłumaczyłam do tej pory tylko książki i artykuły poświęcone akwarystyce, a głównie pielęgnicom. Słownictwo związane budową i funkcjonowaniem roślin to dla mnie nowość. Z pokorą przyjmę każdą życzliwą a nawet kąśliwą uwagę, chodzi mi przecież o to, żeby strona nie tylko sprawiała radość mnie, ale także służyła innym. A tymczasem sporo jest słów, które sprawiają mi potężny kłopot. Pierwszym lepszym z brzegu jest choćby "callus". Nie znalazłam jego odpowiednika w słownictwie polskim (albo nie umiem go znaleźć) i już choćby z tego powodu doskwierał mi poważny dysonans: Jak go używać? Jeśli w oryginale to nie powinnam go odmieniać, jeśli po polsku to może powinnam go pisać jako "kallus". Mam takich dylematów sporo i chętnie wysłucham kogoś mądrzejszego.

Pozdrawiam serdecznie

http://www.phalaenopsis.pl

Re: Prośba o konsultację

Nieprzeczytany postNapisane: 17-07-2011, 09:22
Autor Marta
Kiedyś, ktoś tłumaczył książkę o storczykach z angielskiego i zadawał poszczególne pytania na forum w Orchidarium. Zawsze były odpowiedzi, a nawet kilka czasem. Taka forma będzie lepsza. Oglądałam stronę, zapowiada się dobrze, tymbardziej że temat jest bardzo rozległy i potrzebny. Marta

Re: Prośba o konsultację

Nieprzeczytany postNapisane: 17-07-2011, 10:23
Autor Shantell
Marta pisze:Oglądałam stronę, zapowiada się dobrze, tym bardziej że temat jest bardzo rozległy i potrzebny. Marta


Dziękuję. Tak, temat jest bardzo rozległy i nie da się go wyczerpać w kilku artykułach. Wierzę jednak, że uda mi się temu sprostać, zwłaszcza, że po prostu lubię robić takie rzeczy. Na pewno będę pytała na forum, choć szczerze powiedziawszy, jako tłumacz przeszłam już raz "drogę przez mękę" i wiem, że z tym pomaganiem to różnie bywa, nadal jednak nie brak mi optymizmu, a tłumaczenie w zakresie nowej dziedziny to prawdziwa przygoda, rodzaj wyzwania ;) Pokora jest jednak drogą do sukcesu w tej profesji chętnie więc pochylę głowę nad każdą uwagą.

Pozdrawiam serdecznie