Strona 1 z 1

Amatorka rozsadza storczyki - proszę o podpowiedź

Nieprzeczytany postNapisane: 08-08-2011, 10:27
Autor kasiaczek
Drodzy Specjaliści!

Mam kolejne głupie pytanie ;) Moja szwagierka ma absolutnie fantastycznego storczyka, niestety nie mam pojęcia jak się nazywa. Jest trochę podobny do tego http://www.storczyki.pl/gallery_foto.ph ... zakres=all czyli zygopetalum intermedium, choć kwitnie nieco inaczej (dolne płatki w kolorze bardziej granatowym, górne zielono-żółte w cętki). Rośnie sobie w zwykłej ziemi przyniesionej z ogrodu, a to praktycznie sam piasek. Kwitnie co roku bardzo obficie, czasem nawet częściej, ale korzenie nie wyglądają zbyt zdrowo, znaczna ich część znajduje się nad ziemią a bulwy zaraz po przekwitnięciu usychają. Chciałabym podzielić go na dwa mniejsze osobniki, ale obawiam się, że wykończę oba. Czytałam, że przy podziale powinny zostać w jednej doniczce przynajmniej 3 bulwy (choć to akurat dotyczyło cambrii, nie wiem czy zasada ma tutaj zastosowanie). Niestety nie ma szans na uzyskanie 6 zdrowych bulw, w jednym czasie najwyżej 3-4 są ok. Poza tym czytałam też, że nagła zmiana warunków, nawet na lepsze (zamierzam wsadzić go w podłoże dla storczyków) może roślince zaszkodzić. Z drugiej strony - skoro nie zaszkodziła doniczka z piachem?

Drugie pytanie dotyczy już samego przesadzania: jeśli zdecyduje się na dzielenie tej rośliny albo innego storczyka o podobnej budowie, to jak należy to zrobić? Korzenie trzeba rozdzielić ręką czy rozciąć?

Może lepiej nie ryzykować i kupić podobną roślinkę w kwiaciarni?

Jeśli ktokolwiek będzie miał ochotę mi poradzić - będę bardzo wdzięczna ;)

Pozdrawiam wakacyjnie!

K.

Re: Amatorka rozsadza storczyki - proszę o podpowiedź

Nieprzeczytany postNapisane: 08-08-2011, 14:19
Autor Robert
Witam.
Skoro zostaną 3-4 zdrowe pseudobulwy nie ma sensu dzielić rośliny na części.
Należy ją jednak przesadzić [mimo, że nie jest to właściwa pora] do świeżego podłoża, które szybko przepuszcza wodę, ale część tej wody jest w stanie zatrzymać, np. mieszanki złożonej z kory sosnowej, węgla drzewnego, keramzytu i odrobiny toru lub torfowca. Można też użyć chipsów kokosowych, bądź samej kory. Storczyków, zwłaszcza epifitycznych, nie należ sadzić w ziemi ogrodowej. Roślina, o której Pani pisze przeżyła najprawdopodobniej dlatego, że ziemia, w której została posadzona zawierała dużą ilość piasku, a ten nie zatrzymuje na długo wody.
Roślinę po uprzednim oczyszczeniu z martwych korzeni i obeschnięciu powstałych po cięciu ran [warto je zasypać węglem lub fungicydem np. Kaptanem] proszę posadzić do ciasnej doniczki zwracając uwagę aby najstarsza pseudobulwa znajdowała się przy brzegu naczynia, a nowe przyrosty miały dość miejsca [proszę pamiętać o drenażu]. Podczas przesadzania można od razu umieścić w doniczce palik do podwiązywania pędów kwiatowych, uniknie Pani późniejszego ew. uszkodzenia korzeni. Palik powinien być mocny i wystarczająco długi ponieważ pędy Zygopetalum są zwykle dość długie, a kwiaty ciężkie. Po przesadzeniu rośliny proszę nie podlewać ok. 10 dni. Proszę również nie spryskiwać liści ponieważ Zygopetalum jest wrażliwe na pozostającą na nich wodę co w konsekwencji prowadzi do ich gnicia.
Pozdrawiam i życzę powodzenia, r.
Pytanie wcale nie było głupie, a nową roślinkę zawsze warto kupić. ;-)

Re: Amatorka rozsadza storczyki - proszę o podpowiedź

Nieprzeczytany postNapisane: 09-08-2011, 09:11
Autor kasiaczek
Bardzo dziękuję za odpowiedź, spróbuję roślince trochę "polepszyć" i przesadzę ją zgodnie ze wskazówkami :)

Pozdrawiam

K.

Re: Amatorka rozsadza storczyki - proszę o podpowiedź

Nieprzeczytany postNapisane: 09-08-2011, 10:17
Autor Robert
Z pewnością się uda. :-)
Proszę nie sadzić zbyt głęboko, r.