Amatorka rozsadza storczyki - proszę o podpowiedź
Drodzy Specjaliści!
Mam kolejne głupie pytanie
Moja szwagierka ma absolutnie fantastycznego storczyka, niestety nie mam pojęcia jak się nazywa. Jest trochę podobny do tego http://www.storczyki.pl/gallery_foto.ph ... zakres=all czyli zygopetalum intermedium, choć kwitnie nieco inaczej (dolne płatki w kolorze bardziej granatowym, górne zielono-żółte w cętki). Rośnie sobie w zwykłej ziemi przyniesionej z ogrodu, a to praktycznie sam piasek. Kwitnie co roku bardzo obficie, czasem nawet częściej, ale korzenie nie wyglądają zbyt zdrowo, znaczna ich część znajduje się nad ziemią a bulwy zaraz po przekwitnięciu usychają. Chciałabym podzielić go na dwa mniejsze osobniki, ale obawiam się, że wykończę oba. Czytałam, że przy podziale powinny zostać w jednej doniczce przynajmniej 3 bulwy (choć to akurat dotyczyło cambrii, nie wiem czy zasada ma tutaj zastosowanie). Niestety nie ma szans na uzyskanie 6 zdrowych bulw, w jednym czasie najwyżej 3-4 są ok. Poza tym czytałam też, że nagła zmiana warunków, nawet na lepsze (zamierzam wsadzić go w podłoże dla storczyków) może roślince zaszkodzić. Z drugiej strony - skoro nie zaszkodziła doniczka z piachem?
Drugie pytanie dotyczy już samego przesadzania: jeśli zdecyduje się na dzielenie tej rośliny albo innego storczyka o podobnej budowie, to jak należy to zrobić? Korzenie trzeba rozdzielić ręką czy rozciąć?
Może lepiej nie ryzykować i kupić podobną roślinkę w kwiaciarni?
Jeśli ktokolwiek będzie miał ochotę mi poradzić - będę bardzo wdzięczna
Pozdrawiam wakacyjnie!
K.
Mam kolejne głupie pytanie
Drugie pytanie dotyczy już samego przesadzania: jeśli zdecyduje się na dzielenie tej rośliny albo innego storczyka o podobnej budowie, to jak należy to zrobić? Korzenie trzeba rozdzielić ręką czy rozciąć?
Może lepiej nie ryzykować i kupić podobną roślinkę w kwiaciarni?
Jeśli ktokolwiek będzie miał ochotę mi poradzić - będę bardzo wdzięczna
Pozdrawiam wakacyjnie!
K.