Wczoraj w castoramie tata kupił mi za grosze przekwitłego storczyka. Pół dnia myszkowałam po internecie czytając o nich i chyba zakochałam sie w tych kwiatach. Mam w domu stary nawóz i osłonkę bo miałam kiedyś storczyka ale byłam wtedy młoda i nie zadbałam o niego - zgnił. Teraz bardzo mi zależy na wychodowaniu tego i w przyszłości chciałabym dokupić inne gatunki. Rano zauważyłam że liście przy końcach trochę bledną i żółcieją więc się przestaszyłam i doszukałam się w necie że może to być przelanie lub przesuszenie.Wczoraj podlałam go zwykła wodą z domieszką nawozu ( jeszcze nie przeczytałam wtedy o kąpielach, ale za tydzień go wykapie). Co do korzeni to też nie mam pewności w jakim są stanie. Więc umieszczam foto. Proszę o pomoc. Zauważyłam też małego żółtego listka przy 4 zdjęciu
Radzę wykąpać doniczkę teraz w wodzie zdemineralizowanej przez pół godziny. Pod koniec moczenia trzeba ze trzy razy podnieść doniczkę, niech woda wypływa i spowrotem postawić w niej. W ten sposób rozpuszczalne sole przejdą do roztworu, który się wyrzuca. Powody są dwa: nawóz stary może być zmieniony przez hydrolizę ( spali korzenie) i w sklepie napewno był podlewany twardą wodą. Zdrowe korzenie mają kolor srebrnozielony, zaś chore będą beżowe. Osłonka utrudni przewietrzanie korzeni. Prawdziwy storczykarz nie używa osłonek, co widać zresztą na zdjęciach. Jeśli storczyk ma żyć długie lata to napewno bez osłonki. Trzeba co parę dni obejrzeć przez lupę czy nie ma szkodników. Ogólnie rzecz biorąc ten phalaenopsis wygląda nieżle. Marta
jeszcze mam jedno pytanie: czy gdybym ucięła kawałek nad tym oczkiem zaznaczonym to czy by nie wypuscił nowej łodygi? bo koncówka tego jest taka postrzępiona jakby ktoś ją ułamał, oderwał
i jeszcze jedno pyt mam, bo chyba zdecyduję się na wyszukanie kolejnych storczyków z przeceny więc na co jeszcze warto zwrócić uwagę przy kupnie z przeceny?
Proszę wejść na 'Stronę główną Storczyki.pl',a z niej do działu 'Uprawa'. Jest tam wiele porad dotyczących kupowania.Przy okazji warto zapoznać się z wymaganiami tych roślin. Radzę poczytać też o chorobach i szkodnikach,pooglądać zdjęcia,aby wiedzieć czego unikać.Działy 'Uprawa','Biblioteka'. Proszę zwrócić uwagę na kolor liści,łodygi - powinny być zielone,lekko błyszczące,bez plam,przebarwień - jeśli jeden,nisko położony listek żółknie - to pewnie obumiera ze starości;jeśli żółty kolor występuje na kilku liściach lub łodydze,z której liście się rozchodzą - może to być początek grożnej choroby grzybowej - fuzariozy. To,co obumarło - np. zaschnięty pęd kwiatowy lub brzegi liści w okolicach łodygi - powinno mieć kolor słomkowy,jasnobrązowy i raczej jednolity. Plamy lub kolor czarny,szary,ciemnobrązowy - może oznaczać chorobę grzybową. A tak w ogóle,bez złośliwości,ale szczerze - proszę się nie łudzić,że uda się Pani kupić zdrowe storczyki i mieć spokój.Naprawdę rzadko się zdarza storczyk bez żadnej niespodzianki.Niestety,często już w momencie zakupu podłoże nadaje się do wymiany,a o obecności szkodników dowiadujemy się w domu - są często małe i dobrze ukryte. Bardzo polecam od razu na wstępie zakup dwóch środków - Topsinu m i Previcuru Energy (wydatek ok.25-30 zł) i potraktowanie nimi każdego nowego storczyka,później znajdę i podam link do 'przepisu'.Pomoże to uniknąć chorób grzybowych. Trzeba mieć świadomość,że często pierwszy rok - dwa uprawy nie obfituje w kwiaty: trzeba zwalczyć szkodniki,podleczyć korzenie... Poza tym storczyk musi się zaaklimatyzować,oczyścić z chemii i hormonów,które mu zaaplikowano,rozrasta się w korzenie i liście,a dopiero później zaczyna kwitnąć i widać efekty włożonej pracy.
Previcur Energy i Topsin M rozrobić w stężeniu dla roślin ozdobnych,mieszanką podlać 2-3 razy co 7-10 dni po przeschnięciu podłoża i korzeni.Najlepiej namoczyć w tym całą doniczkę z podłożem i dolną częścią łodygi,na pół godziny.