Strona 1 z 1

pytanie dot. nawozów

Nieprzeczytany postNapisane: 24-08-2011, 17:04
Autor nina1611
witam
mam pytanie odnośnie stosowanych przez Was nawozów.
Jakie stosujecie do kwitnących storczyków?
przejrzałam już wiele różnych stron na ten temat, ale dalej nie znalazłam tego który byłby najlepszy dla moich storczyków.
Dlatego, też chciałam skorzystać z Waszego doświadczenia.
Kiedyś stosowałam Agrecol, oczywiście do storczyków- ale nie zauważyłam wtedy aby kondycja moich storczyków się polepszyła, czy też pogorszyła.
Następnie i obecnie stosuje Florovit i jestem zadowolona, pojawiło się dużo nowych łodyżek, a nawet keiki, ale mimo wszystko szukam czegoś lepszego.
Mam też nawóz Zielony Dom guano tylko jeszcze go nie używałam, ponoć nie powoduje zasolenia, czy ktoś miał z nim jakieś doświadczenia? i czy rzeczywiście jest tak dobry jak piszą na niektórych stronach?
proszę o podzielenie się Waszymi doświadczeniami w tym temacie :)

Re: pytanie dot. nawozów

Nieprzeczytany postNapisane: 24-08-2011, 18:35
Autor Renia T
Zaryzykuję stwierdzenie,że nie ma jasności w sprawie...nawozu,to chyba każdy indywidualnie musi sobie wypracować,który najbardziej mu odpowiada.
W innych warunkach uprawiamy nasze rośliny,inaczej podlewamy,inną wodą ,w innych podłożach,nie ma tu gotowej recepty.

Storczyki uprawiam od kilku lat i,niezależnie od rodzaju nawozu ,nigdy nie stosuję dawek producenta.
Zawsze je zmniejszam o połowę a nieraz dwie trzecie.Zdarzyło mi się kilka roślin posłać na niebieskie łąki z powodu oparzenia korzeni.

Na wiosnę wybieram nawozy z przewagą azotu,końcem lata zamierzam nabyć nawóz z przewagą fosforu,ale ciągle mi nie po drodze :oops: ,zimą nie nawożę wcale.

Mam uraz do nawozu dla storczyków Biopon-w rekordowym tempie zasala się podłoże,korzenie,a nawet nasady pseudobulw.Przy odkręcaniu opakowania,mimo ,że nakrętki płuczę aż trzeszczały wytrącone sole mineralne...

Straciłam cierpliwość jak pomyślałam ile soli odkłada się w doniczkach,i ile trzeba by
płukania by się ich pozbyć.
Obecnie, od 3 miesięcy, stosuję właśnie guano Zielony dom,ale bardzo ostrożnie, w dużo mniejszym stężeniu niż chce producent.
Pamiętam ,że już ktoś tutaj pisał-Marta?że spaliła tym nawozem korzenie.
U mnie nic złego się nie dzieje,rośliny na parapetach,jak i w orchidarium są zdrowe,korzenie wyglądają dobrze,pięknie rosną,ale może dlatego ,że jest lato i pełnia okresu wegetacyjnego ;)

Re: pytanie dot. nawozów

Nieprzeczytany postNapisane: 24-08-2011, 18:42
Autor nina1611
dziekuje za odpowiedź, ja nawoże zmniejszając dawkę o 1/2 a czasem nawet o więcej i jak na razie jest dobrze, ale zawsze mogłoby być lepiej :)

Re: pytanie dot. nawozów

Nieprzeczytany postNapisane: 24-08-2011, 18:45
Autor Renia T
Pamiętaj ,żeby co jakiś czas-cyklicznie- po lekkim namoczeniu,obficie przelać podłoże,wtedy zgromadzone sole mineralne ,które w tej postaci szkodzą roślinie łatwiej wypłukać.
I będzie dobrze.

Pozdrawiam.

Re: pytanie dot. nawozów

Nieprzeczytany postNapisane: 24-08-2011, 20:03
Autor Krzysztof Gozdek
Po pierwsze należy stosować nawozy, które mają lekko kwaśny odczyn (jeżeli są w roztworze), skład różnych nawozów i ich stosowanie uzależnione są od pory roku. Należy unikać nawozów, w których azot jest w formie mocznika, ponieważ ten w roztworach bardzo szybko hydrolizuje do jonu amonowego, a ten z kolei podnosi pH do słabo alkalicznego.
Kolejnym zagadnieniem jest określenie stężenia. Generalnie storczyki wymagają naprawdę śladowych ilości nawozu, ja stosuję do nawożenia zwykle 1,0 - 1,5 ml10% roztworu podstawowego/ litr wody. Raz w miesiącu powinno się dość dokładnie przepłukać podłoże z nadmiaru nie wykorzystanego nawozu i z resztek pozostałych po rozkładzie podłoża.
Najlepiej stosować naprzemiennie 2-3 nawozy o różnym składzie.

Re: pytanie dot. nawozów

Nieprzeczytany postNapisane: 25-08-2011, 09:02
Autor nina1611
a ma ktoś z Was jakieś doświadczenie z mgiełką do storczyków firmy Zielony Dom na bazie wody destylowanej?która po części ma działaś grzybobójczo?

Re: pytanie dot. nawozów

Nieprzeczytany postNapisane: 25-08-2011, 22:32
Autor meg
Ja na przykład stosuję naprzemiennie nawozy Peters Professional :blossom booster i grow mix do storczyków oraz biohumus.Dodaję je do deszczówki ze wsi co drugie podlewanie (wsiowa lepsza niż miastowa sprawdziłam heh).Dodatkowo 1-2 w tygodniu zraszam liście preparatem do liści storczyków.W upały zraszam listki wsiową deszczówką codziennie.Kwiaty pięknie rosną,liście mają jak śmigła,duży przyrost korzeni ,kwitna regularnie-niektóre co 2-3 miesiące ,inne raz w roku,ale mam np.sabotka który nie chce się w ogóle ruszyć od 2 lat. 8-)
Życzę powodzenia w uprawie

Re: pytanie dot. nawozów

Nieprzeczytany postNapisane: 28-08-2011, 18:28
Autor Marta
Ja spaliłam korzenie niektórym storczykom nawozem Agrecol stosowanym w bardzo małym stężeniu. Chyba kupiłam już przeterminowany. Kiedyś kupując w Obi nawóz, tknęło mnie aby zobaczyć termin przydatności do użycia i okazało się że już upłynął. Pouczyłam kierowniczkę działu ale do końca wykładu patrzyła na mnie jak na zieloną małpę. Poczem nacięłam się w póżniejszym okresie. :lol:
Od dwóch lat stosuję Compo Nawóz do orchidei. Od lipca kilka razy zasilę Peters Professional blossom booster. Podejrzewam że zawiera hormony bo kwitną szaleńczo. Miałam też Orchi Fit firmy Roellke. Ten chyba był najlepszy.
A tak w ogóle, to staram się zmieniać nawozy i zawsze stosuję niskie stężenia. Wolę storczyka głodnego ale z korzeniami. Mniej więcej co miesiąc kąpię bryłę korzeniową w kranówce, co dostarcza im wapnia i magnezu, których się wystrzegam w wodzie do stałego podlewania. Marta