Witam mam pytanie czy bezpośrednie padające Światło słoneczne na orchidea od godziny 16:00 może spowodować uszkodzenie ? Szczególnie chodzi mi o Cymbidium i Phalaenopsis
Bezpośrednie, czyli nie przez szybę, najprawdopodobniej nie uszkodzi liści o tej porze roku. Jednak dla phalaenopsis może być zbyt zimno. Nie ryzykowałabym. Marta
Przez szybę ... chyba nie powinno we wrześniu od godziny 15:30 nic spowodować słonce A jak liście są trochę uszkodzone to mogą stać czy lepiej żeby odpoczęły... z dala od okna
W naturze różne osobniki tego samego gatunku rosną często w bardzo rożnych warunkach świetlnych. Owszem, maja swoje upodobania,ale wcale to nie znaczy ze muszą mieć tyle a tyle światła. Wszystko zależy od przystosowania. Jeżeli po długim okresie z cienia nagle przestawimy w pełne słonce, nawet o 15-tej, to pewnie źle zareagują.
Popieram - zależy od rodziny i od tego do czego się przyzwyczaiła.
Moje Phalaenopsisy stoją na różnych miejscach: - oknie południowym w dużym pokoju - stoją prawie na poziomie podłogi tuż przy szybie w rzędzie 5 - 6 sztuk, za oknem jest balkon, więc najmocniejsze słońce to rano i południe - oknie południowym w sypialni - całkiem ok, ale nie tak rewelacyjnie jak w dużym pokoju - oknie wschodnim przy aneksie - tutaj mają mocne słońce tylko rano, potem już stoją w cieniu - dwa na szafce w odległości metra od okna, ale nieco we wnęce - stoją za krótko, żeby stwierdzić czy mają się dobrze czy nie. Niemniej jeden zaraz po kupnie zaczął zrzucać pączki, a po jakimś czasie (z miesiąc) jeszcze wypuścił kilka i rozwinął.
Najlepiej rosną w dużym pokoju, czują się świetnie, najchętniej kwitną Najgorzej czują się na oknie wschodnim przy aneksie.
No, ale to moje... a u mojej mamy np. najlepiej rosną na oknie północnym
Dobrze jest,jeżeli w zimie Phalaenopsis stoi blisko okna nawet od południa,ponieważ stojąc dalej może nie zakwitnąć,a gdy wypuści pęd kwiatowy to pąki potrafią usychać.Teraz też nie powinno się nic stać.Niech się nasyci światłem na zimowe krótkie dni.