Strona 1 z 1

Tak właściwie.. to kiedy przesadzać? (Phalaenopsis)

Nieprzeczytany postNapisane: 14-09-2011, 20:01
Autor darkeuphoria
Witam :)

Czas płynie, storczyki rosną, kwitną, przekwitają, rosną...
a mnie zastanawia jedna rzecz, kiedy tak na prawdę powinno się przesadzić Phalaenopsisy do większej "doniczki" :geek:
Wiadomo, że nasze pupilki luzu i przestrzeni nie lubią, ale kiedy robi się im już za ciasno?

Weźmy na przykład jednego z moich podopiecznych.
Czy zasłużył już na nowe lokum, czy też lepiej nie robić mu rewolucji... :?:

Pomijam fakt, iż aktualnie puszcza nowy pęd - więc w ogóle nie będę go teraz ruszać.
Niemniej chciałabym wysłuchać Waszego zdania ;)

Re: Tak właściwie.. to kiedy przesadzać? (Phalaenopsis)

Nieprzeczytany postNapisane: 14-09-2011, 21:02
Autor qrt
darkeuphoria pisze:Witam :)

Czas płynie, storczyki rosną, kwitną, przekwitają, rosną...
a mnie zastanawia jedna rzecz, kiedy tak na prawdę powinno się przesadzić Phalaenopsisy do większej "doniczki" :geek:
Wiadomo, że nasze pupilki luzu i przestrzeni nie lubią, ale kiedy robi się im już za ciasno?

Weźmy na przykład jednego z moich podopiecznych.
Czy zasłużył już na nowe lokum, czy też lepiej nie robić mu rewolucji... :?:

Pomijam fakt, iż aktualnie puszcza nowy pęd - więc w ogóle nie będę go teraz ruszać.
Niemniej chciałabym wysłuchać Waszego zdania ;)



Spodziewam się jednej odpowiedzi - "...koniecznie po przekwitnięciu :D"
W tej chwili przesadzam phalaenopsisa z 20 cm pędem i nie widzę w tym
żadnego problemu. Prawda jest taka, iż kiedy byś tego nie zrobił(a) to i tak
nic się nie stanie. Wszelkie dywagacje należało by uciąć, a skupić się na
odpowiednim podłożu i częstotliwości podlewania...

Michał

Re: Tak właściwie.. to kiedy przesadzać? (Phalaenopsis)

Nieprzeczytany postNapisane: 14-09-2011, 21:08
Autor darkeuphoria
zrobiła :)

No tak :D to powszechnie powtarzana opinia :)
W takim razie, podpytam faktycznie o "szczegóły" ogólne, dotyczące samego przesadzania.
Jakiej wielkości "doniczka" będzie odpowiednia w takim przypadku?
Czy namoczenie korzeni faktycznie pomoże je ułożyć?
i właśnie.. jakie podłoże? kupiłam jakieś gotowe, ale jest ze styropianem i jest drobniejsze niż dotychczasowe - nie podoba mi się 8-)

Mam trzech takich "delikwentów" w podobnym stanie "wyłażenia" z dotychczasowego lokum ;)

Re: Tak właściwie.. to kiedy przesadzać? (Phalaenopsis)

Nieprzeczytany postNapisane: 14-09-2011, 22:45
Autor Marta
Phalaenopsis kwitnie prawie bez przerwy i trudno o właściwy czas. Istnieje tzw awaryjne przesadzanie, niezależne od pory roku, czy kwitnienia. Ponieważ tutaj taki przypadek nie zachodzi to poczekałabym do wiosny.
Dobre gruboziarniste podłoże kupuje się w Lerroy Merlin albo zamawia paczkę w Orchidsklepiku. Do byle jakiego nie opłaca się przesadzać. Można też z tego, które masz wybrać odpowiednia granulację. Podłoże z Lerroy Merlin nie jest przesiewane ale drobnej frakcji jest mało. Zbyt duże kawałki zmniejszam sekatorem. Jeśli w tym podłożu są kawałki prawdziwego styropianu to to jest jakaś podła jakość. Styropian nie uszkodzi korzeni, dawniej się go dodawało ale teraz są lepsze dodatki. Proszę nie zapomnieć o gruboziarnistym keramzycie na drenaż.
Przed przesadzeniem absolutnie warto namoczyć bryłę korzeniową przez ~pół godziny bo wyrażniej widać które korzenie są martwe, żywe są bardziej elastyczne oraz roślina następny raz będzie podlewana po 1,5 tygodniu. Martwe korzenie się obcina. Marta

Re: Tak właściwie.. to kiedy przesadzać? (Phalaenopsis)

Nieprzeczytany postNapisane: 15-09-2011, 19:13
Autor darkeuphoria
Dziękuję Marto :!: :)

Powiedzcie mi jeszcze proszę, o ile większa powinna być nowa doniczka.
Do jakiego stopnia korzenie powinny się schować (te, które teraz są "powietrznymi" ) ?
Czy powinnam zostawić je na wierzchu tak jak są, tyle tylko, żeby te w samej doniczce miały gdzie się rozrastać ?

Dużo pytań.. ale trudno znaleźć na nie odpowiedź.. ;)

Re: Tak właściwie.. to kiedy przesadzać? (Phalaenopsis)

Nieprzeczytany postNapisane: 15-09-2011, 20:26
Autor Marta
Ponieważ korzeni jest dużo, to zmieszczą się w doniczce aż o 3-4cm większej na ściankę licząc. Korzeni powietrznych proszę nie upychać na siłę. Część napewno zostanie w powietrzu i to nie będzie tragedia. Przy tak dużej doniczce NIEODZOWNE JEST GRUBOZIARNISTE podłoże. W ściankach doniczki proszę wypalić rozgrzanym nożem pionowe szpary. Ja kupuję plastikową osłonkę, taką, która mi się podoba, wypalam szpary w dnie i naściankach i mam doniczkę.
Marta

Re: Tak właściwie.. to kiedy przesadzać? (Phalaenopsis)

Nieprzeczytany postNapisane: 16-09-2011, 19:52
Autor darkeuphoria
Dziękuję raz jeszcze :)

Czyli jeśli teraz ma 11,5' to odpowiednia będzie średnica ok 17' ?
Widzę, że są do kupienia w orchidsklepiku :)
Zastanawiam się tylko, czy gdzieś są do dostania osłonki z wybrzuszeniem na dnie o takich średnicach...

Re: Tak właściwie.. to kiedy przesadzać? (Phalaenopsis)

Nieprzeczytany postNapisane: 16-09-2011, 20:35
Autor Marta
i oby takich osłonek NIE było. Niech się korzenie wietrzą. Marta

Re: Tak właściwie.. to kiedy przesadzać? (Phalaenopsis)

Nieprzeczytany postNapisane: 17-09-2011, 10:11
Autor darkeuphoria
No nie wiem, nie wiem :)

Ja używam osłonek, ponieważ:
a) nie mogę stawiać doniczek bezpośrednio na drewnianym parapecie
b) dzięki osłonkom korzenie lepiej się wietrzą (bo mają trzpień na dnie)
c) o ile szklane osłonki dość szczelnie przylegają do doniczki, co blokuje przepływ powietrza, o tyle jakiś czas temu na wystawie upolowałam duże plastikowe osłonki, prostokątne - dzięki czemu przepływ powietrza między doniczką a osłonką jest swobodny
d) ja nie moczę storczyków w jednej wodzie (żeby zminimalizować przenoszenie ew chorób / szkodników) tylko dolewam wody do osłonki
e) woda na samym dnie osłonki stoi cały czas podnosząc wilgotność

Jak to rozwiązałaś u siebie :) ?

Re: Tak właściwie.. to kiedy przesadzać? (Phalaenopsis)

Nieprzeczytany postNapisane: 17-09-2011, 21:16
Autor Marta
Jeśli chodzi o kąpiel bryły korzeniowej z doniczką, to woda jest absolutnie jednorazowego użytku! Doniczki stoją na podstawce i w ściankach mają wypalone dodatkowe szpary. Marta