Jagodal pisze:WItam!
Mam storczyka phalaenopsis od 5 miesięcy, kiedy go dostalam miał piękne kwiaty które cały czas się trzymały, wypuścił on także nowe liście. Podlewam go raz na tydzień odstaną wodą, ostatnio użyłam odżywki dla storczyków wedle instrukcji. Wszystko było dobrze aż do dzisiaj... Około 17 jadłam bardzo dojrzałą gruszkę w pokoju w ktorym stoi storczyk. Spieszyłam się więc zostawiłam ogryzkę i trochę miąższu na talerzyku niedaleko kwiata. Kiedy wrócilam około 24 tego samego dnia zauważyłam że na podlodze znalazl się jeden z jego kwiatów.. Storczyk ma 2 pędy ( jeden jest dłuższy od drugiego), na pierwszym ( krótszym) jest 5 kwiatków, a na drugim było 6 - teraz zostało już 5. Ponadto widzę że na tym krótszym pędzie kwiatek znajdujący się najniżej jest oklapnięty. Na drugim, dłuższym pędzie górne 2 kwiatki są również jakieś oklapłe... Pomóżcie proszę, nie wiem co zrobić. Czy uciąć te 2 pędy na których są jeszcze "zdrowe" kwiaty? Czy może podlać? Proszę o odpowiedź:(
Pozdrawiam Jagoda
Jagodal pisze:Ale skoro przekwitła to po co wypościła nowe pąki kwiatowe? Może to przez gruszkę kwiaty opadają:(
Jagodal pisze:WItam!
Mam storczyka phalaenopsis od 5 miesięcy, kiedy go dostalam miał piękne kwiaty które cały czas się trzymały...
Jagodal pisze:Ale skoro przekwitła to po co wypuścila nowe pąki kwiatowe? Może to przez gruszkę kwiaty opadają:(
Powrót do Storczykowe "Gadu-Gadu"