Strona 1 z 1
Czy jest jeszcze dla nich RATUNEK ??

Napisane:
16-10-2011, 11:11
Autor lat0ya
Witam, posiadam kilka storczyków, które pięknie kwitną i nie ma na ogół żadnych problemów, jednak ok 2 lat temu dostałam 2 phalki, które nigdy ponownie nie zakwitły, liście zrobiły się wiotkie i brzydkie. Dodam, że zajmuję się nimi tak samo jak innymi. Czy jest jeszcze dla nich jakiś ratunek?
Re: Czy jest jeszcze dla nich RATUNEK ??

Napisane:
16-10-2011, 12:44
Autor Mery
Podłoże jest wyraźnie przesuszone. Nie ma w nim materiału zatrzymującego wodę np. sphagnum-mech.
Storczyki prawdopodobnie są skąpo nawadniane, więc nie otrzymują dostatecznej ilości wody i brakuje pod doniczkami materiału parujacego, co poprawiłoby mikroklimat.
Proszę poczytać opracowanie " Uprawa Phalaenopsis ", znajdujące się w dziale Biblioteka.
Zaciekawiło mnie , jakie urządzenia stoją obok storczyka na drugim zdjęciu.
Re: Czy jest jeszcze dla nich RATUNEK ??

Napisane:
16-10-2011, 13:28
Autor lat0ya
Wiatrak oraz nawilżacz powietrza, którym ciągle jest włączony, spróbuje je jakoś reanimować.
Re: Czy jest jeszcze dla nich RATUNEK ??

Napisane:
16-10-2011, 14:38
Autor titus1
Po co wiatrak?! Wywieje całą wilgoć z otoczenia rośliny i suszenie pogalopuje dalej. Nawet nawilżacz nie pomoże.
Dołożyć mchu, postawić roślinę na miseczkę z dużą ilością mokrego keramzytu i podlewać regularnie. Na tym przepalonym zdjęciu widać jakieś korzenie więc będzie powoli dochodził do siebie. A doraźnie, zanim go wsadzisz do nowego podłoża, wrzuć roślinę bez podłoża na kilka godzin do wody, niech się trochę napije. Po wyciągnięciu, obróć go korzeniami do góry, nich resztki wody wyciekną z rozety, a następnie posadź w nowym podłożu.
Re: Czy jest jeszcze dla nich RATUNEK ??

Napisane:
16-10-2011, 17:17
Autor Mery
titus1 pisze:Po co wiatrak?! Wywieje całą wilgoć z otoczenia rośliny i suszenie pogalopuje dalej. Nawet nawilżacz nie pomoże.
Tego się obawiałam.
"titus1" ma rację. Dostosuj się do wszystkich jego porad.
Wszystko powinno się poprawić.
Pozdrawiam, Maria.
Re: Czy jest jeszcze dla nich RATUNEK ??

Napisane:
16-10-2011, 22:45
Autor magda 25
nie rozumiem jak można jakąkolwiek roślinę posadzić w samym keramzycie?!nic dziwnego, że marnieje
Re: Czy jest jeszcze dla nich RATUNEK ??

Napisane:
16-10-2011, 23:54
Autor Robert
magda 25 pisze:nie rozumiem jak można jakąkolwiek roślinę posadzić w samym keramzycie?!nic dziwnego, że marnieje
Witam.
Najwyraźniej nie słyszała Pani o uprawach hydroponicznych, ew. o tzw. semi-hydro.
W necie można znaleźć mnóstwo informacji na ten temat i gdyby zadała Pani sobie odrobinę trudu 'poszperania', zapewne zmieniłaby Pani zdanie na ten temat.
Rośliny [mam na myśli storczyki] mogą rosnąć i kwitnąć prawie w każdym dobrze przepuszczalnym podłożu.
Widziałem egzemplarze znakomicie rosnące w tłuczniu ceglanym bez jakichkolwiek innych dodatków.
Są rośliny np. Sansevieria, która zadowoli się nawet strzępami gazet. I co Pani na to powie?
Dla mnie, nie keramzyt jest winą złej kondycji rośliny a nieodpowiednia opieka i źle dobrana reszta parametrów uprawy.
Z całym szacunkiem nie zgadzam się z Pani teorią.
Pozdrawiam, r.
Re: Czy jest jeszcze dla nich RATUNEK ??

Napisane:
17-10-2011, 07:55
Autor lat0ya
Podłoże to kupiłam w Castoramie i jest to specjalne podłoże dla storczyków, odszukam je w domu i napisze dokładną jego nazwę.
Re: Czy jest jeszcze dla nich RATUNEK ??

Napisane:
17-10-2011, 08:05
Autor titus1
Za Robertem dodam, że Vanda to już zupełnie nie potrzebuje podłoża

, bo wszystko ciągnie z koszyczka, zwłaszcza plastikowego.
Natomiast, te specjalne podłoża są raczej kiepskie, no chyba że masowego i kompletnie "zielonego" klienta rzuca się na uprawę semi-hydro.

Re: Czy jest jeszcze dla nich RATUNEK ??

Napisane:
18-10-2011, 16:14
Autor juka94
Witam!Storczyka(Phalaenopsis)mam od sierpnia. Jest podlewany wodą odstaną(5-7 dni) raz na tydzień/ dwa tygodnie-stosuję kąpiele wodne.Stoi na świetle,ale nie przy samym oknie(tak ok.1,5 metra).Okno od strony płn-wsch
Od jakiegoś miesiąca na korzeniach zauważyłam coś a'la rdzę,tzn rdzawy nalot. Liście ok, jędrne.Pęd także bez szkodników. Roślina w stanie spoczynku.Po przekwitnięciu nie obcięłam pędu
Liczę na szybką odpowiedź czy dla nich też jest jakiś ratunek, pozdrawiam
Re: Czy jest jeszcze dla nich RATUNEK ??

Napisane:
18-10-2011, 17:40
Autor Jan Ciepłucha
juka94 pisze: Od jakiegoś miesiąca na korzeniach zauważyłam coś a'la rdzę,tzn rdzawy nalot.
Proszę się tym zbytnio nie przejmować, to objaw podsychania niektórych partii korzeni. Tak to bywa, kiedy w domu nie jesteśmy w stanie utrzymać wysokiej wilgotności powietrza, jakiej by sobie storczyk życzył.
Re: Czy jest jeszcze dla nich RATUNEK ??

Napisane:
18-10-2011, 19:09
Autor Mery
juka94 pisze: Jest podlewany wodą odstaną(5-7 dni) raz na tydzień
Od jakiegoś miesiąca na korzeniach zauważyłam coś a'la rdzę,tzn rdzawy nalot.
Od kiedy stosuję do podlewania i namaczania wodę deszczową, korzenie są zupełnie bez nalotu.
Suche powietrze powoduje szybkie wysychanie wody którą Pani stosuje i to jest powodem osiadania i zasychania złogów które znajdują się w wodzie przez Panią stosowanej. Może to być też nalot ze stosowanych nawozów. [Taki jednak dałby się zmyć przy kąpieli.]
Re: Czy jest jeszcze dla nich RATUNEK ??

Napisane:
18-10-2011, 19:27
Autor Efka
Tego rodzaju nacieki tworzą się od soli rozpuszczonych w wodzie ,którą podlewamy storczyka. W tych odsłoniętych miejscach woda intensywnie paruje,a sole stopniowo tworzą skorupkę. Może stopniowo dojść do całkowitego uszkodzenia korzenia. Może to świadczyć o nadmiarze używanego nawozu lub zbyt twardej (zasolonej) wodzie używanej do podlewania. 'Odstanie' wody przez kilka dni nie poprawia jej jakości,jedynie chlor ucieka - lepiej ją przegotować przez 15 minut i po odstaniu zlać bez wytrąconych osadów.
To,co widać na zdjęciu,nie jest stanem tragicznym,raczej początkiem 'złego' : można namoczyć storczyka w destylowanej (w ostateczności przegotowanej) wodzie tak,aby te nacieki były zanurzone przez np.godzinę,później przepłukać w świeżej porcji wody,poruszając w niej doniczką. Dobrze,żeby woda do namaczania była letnia,bo wtedy lepiej rozpuszczają się sole. Woda po zabiegu będzie prawdopodobnie żółta,a nacieki zmaleją. Takie przepłukiwanie zaleca się robić raz w miesiącu. Można też przysypać wystające na wierzch korzenie korą lub jeszcze lepiej węglem drzewnym,który będzie absorbował część soli. Trzeba tylko uważać,aby nie obłożyć za bardzo podstawy storczyka,aby nie zaczął tam gnić.
Re: Czy jest jeszcze dla nich RATUNEK ??

Napisane:
18-10-2011, 19:58
Autor Elżbieta
Jeżeli nawet ma to bić semi- hydro,to dolna część keramzytu powinna znajdować się w wodzie.
Tam jest za sucho,storczyk nie kaktus.Ja bym dodatkowo zraszała liście,chociaż od dołu.Poza tym trzeba te rośliny podlać.
Pozdrawiam
Re: Czy jest jeszcze dla nich RATUNEK ??

Napisane:
18-10-2011, 21:11
Autor Marta
Całkowitą rację ma Efka. Zaden cud się nie stanie i storczyki trzeba podlewać właściwą wodą. Nawozu lepiej zbyt mało niż zbyt dużo. Proszę poczytać. Poza tym wydaje mi się że stanowisko 1,5m od strony NE to zbyt mało światła szczególnie na zimę. Płukać te sole, póki korzenie żyją. Marta