Strona 1 z 1

Wystawa w Łodzi...

Nieprzeczytany postNapisane: 13-11-2011, 01:51
Autor Renia T
Za oknem zrobiło się zimno i wietrznie, to nadszedł czas ;) na kilka refleksji związanych z właśnie zakończoną wystawą storczyków, która odbyła się w Łódzkiej Palmiarni.

Storczyki zostały wyeksponowane wśród roślinności Palmiarni, co nadało wystawie specyficzny, naturalny charakter.
Pierwszą rzeczą na którą zaraz po wejściu zwróciłam uwagę była wilgotność i zapach, wszechobecny, bardzo intensywny, miły dla nosa...I śpiew ptaków...
Szybko okazało się, że ten upojny zapach rozsiewała Cattleya i jej"kuzynki".

Blc.Alma Kee.JPG
Blc.Alma Kee.JPG (103.93 KiB) Przeglądane 1426 razy

Blc... -.JPG
Blc... -.JPG (101.78 KiB) Przeglądane 1426 razy

DSC_0264.JPG
DSC_0264.JPG (137.39 KiB) Przeglądane 1426 razy

Laeliocattleya Kupferprinz 1.JPG
Laeliocattleya Kupferprinz 1.JPG (84.9 KiB) Przeglądane 1426 razy


Eksponowane orchidee i te malutkie, i te okazałe zostały bardzo ciekawie zaaranżowane, na korzeniach, pniach, w koszach, a czasami wyłaniały się wprost spod liści rosnących roślin, czy płatów kory...

Aerides biloba - Kopia (2).JPG
Aerides biloba - Kopia (2).JPG (112.83 KiB) Przeglądane 1426 razy

Howeara Lava Burst (2).JPG
Howeara Lava Burst (2).JPG (74.84 KiB) Przeglądane 1426 razy

Schoenorchis gemmata 1.JPG
Schoenorchis gemmata 1.JPG (165.92 KiB) Przeglądane 1426 razy

Dendrobium....JPG
Dendrobium....JPG (96.03 KiB) Przeglądane 1426 razy


Ale wystawa, to nie tylko storczyki, ale również ogromne palmy, kiście bananów wiszące nad głowami, malutkie rośliny owadożerne, bluszcze, liany, oplątwy, szumiąca woda, ryby, żółwie wygrzewające się w promieniach jesiennego słońca, znane wszystkim skrętniki, owoce cytryny, całe królestwo tropikalnej roślinności...

SAM_2606.JPG
SAM_2606.JPG (111.55 KiB) Przeglądane 1426 razy

DSC_0174.JPG
DSC_0174.JPG (80.92 KiB) Przeglądane 1426 razy

DSC_0179.JPG
DSC_0179.JPG (134.51 KiB) Przeglądane 1426 razy

DSC_0177.JPG
DSC_0177.JPG (207.36 KiB) Przeglądane 1426 razy

DSC_0256.JPG
DSC_0256.JPG (91.14 KiB) Przeglądane 1426 razy


...no i oczywiście zagubione ;) tu i owdzie rosnące na epifitycznych pniach orchidee...
Moim skromnym zdaniem pokazane w taki sposób prezentowały się wyjątkowo uroczo, a jednocześnie dały wyobrażenie warunków naturalnego środowiska w którym żyją.

Phalaenopsis hybryda(2).JPG
Phalaenopsis hybryda(2).JPG (104.45 KiB) Przeglądane 1426 razy

Vanda....JPG
Vanda....JPG (113.42 KiB) Przeglądane 1426 razy

Phalaenopsis hybryda.JPG
Phalaenopsis hybryda.JPG (141.25 KiB) Przeglądane 1426 razy


Podczas wystawy tradycyjnie można było nabyć storczyki botaniczne i hybrydowe, myślę, że oferta była dosyć urozmaicona i każdy mógł znaleźć coś dla siebie i zaszaleć :roll: ,a po dokonaniu zakupów wrócić do ekspozycji i odnaleźć nie zauważone dotychczas egzemplarze...

Brassada Mivada Rafa.JPG
Brassada Mivada Rafa.JPG (118.2 KiB) Przeglądane 1426 razy

Dendr. findleyanum.JPG
Dendr. findleyanum.JPG (102.57 KiB) Przeglądane 1426 razy

Brassia rex.JPG
Brassia rex.JPG (110.14 KiB) Przeglądane 1426 razy

Dend. farmeri.JPG
Dend. farmeri.JPG (109.79 KiB) Przeglądane 1426 razy


Nie tylko ja wracałam wielokrotnie, dużo było takich osób, wyrażały zachwyt, zdziwienie, oszołomienie nawet, mnogością form, wielkością kwiatów, zapachami, albo milczały zadumane...Ale zdarzały się też osoby, które nie zatrzymały się ani na chwilę, nie dostrzegając bogactwa i piękna otaczającej nas przyrody :o

SAM_2641.JPG
SAM_2641.JPG (151.07 KiB) Przeglądane 1426 razy

Calanthe Christmas White.JPG
Calanthe Christmas White.JPG (122.63 KiB) Przeglądane 1426 razy

Dendrobium nobile.JPG
Dendrobium nobile.JPG (125.36 KiB) Przeglądane 1426 razy

Psychopsis....JPG
Psychopsis....JPG (91.07 KiB) Przeglądane 1426 razy


Obcując z naturą często miałam wrażenie, że czas się zatrzymał.
Podobnie było i teraz, przysiadłam w zacisznym miejscu, słuchając szmeru wody, śpiewu ptaków, chłonąc odczucia, zapachy, widząc piękno otaczającej mnie tropikalnej przyrody zapomniałam, o kłopotach, chorobach, że gdzieś tam świat pędzi nie wiadomo za czym, o niedobrych ludziach i polityce, o sprawach, które przytłaczały na co dzień...
Bez trudu oderwałam się od tu i teraz, wyobraziłam sobie odkrywców, zobaczyłam świat widziany ich oczami...

Pozdrawiam i życzę miłego oglądania Renia T.

Ps. Nazwy zaczerpnięte z opisów roślin zamieszczonych na wystawie, pozostałe uciekły :roll:

Re: Wystawa w Łodzi...

Nieprzeczytany postNapisane: 13-11-2011, 19:39
Autor ania_i
Teraz żałuję, że porosiłam z zdjęcia. Abuuu, no czemu nie mogłam na żywo tego pooglądać i powąchać?? :(
Piękne fotki. A zakupy udane? ;)

Re: Wystawa w Łodzi...

Nieprzeczytany postNapisane: 13-11-2011, 20:51
Autor matynka4
Piękne zdjęcia i kwitnienia, opis stanu ducha i atmosfery tam panującej. Szkoda że ja nie mogłam tam być i doświadczyć tego co opisujesz. Czy można liczyć na więcej zdjęć? ;)

Re: Wystawa w Łodzi...

Nieprzeczytany postNapisane: 14-11-2011, 22:11
Autor Mery
matynka4 pisze:Piękne zdjęcia i kwitnienia, opis stanu ducha i atmosfery tam panującej.)

Bardzo trafnie to ujęłaś.
Atmosfera była bardzo przyjemna. Cały ten pobyt tam w Łodzi, to niezapomniane chwile. Wspomnienia na długi czas zostaną w mojej pamięci.
Reniu, dziękuję też za piękne zdjęcia i za Twoje, towarzystwo.
Pozdrawiam , Marysia.

Re: Wystawa w Łodzi...

Nieprzeczytany postNapisane: 15-11-2011, 10:02
Autor Marta
Dziękujemy za zdjęcia. Piękna ta biała katleja. Co było ciekawego w sprzedaży? Czy ceny były wygórowane, czy przeciętne?
Jeśli ktoś jeszcze fotografował, to proszę zamieścić zdjęcia. Marta

Re: Wystawa w Łodzi...

Nieprzeczytany postNapisane: 15-11-2011, 15:31
Autor Renia T
Marta pisze:Dziękujemy za zdjęcia. Piękna ta biała katleja. Co było ciekawego w sprzedaży? Czy ceny były wygórowane, czy przeciętne?
Jeśli ktoś jeszcze fotografował, to proszę zamieścić zdjęcia. Marta


Marysiu
Również dziękuję za towarzystwo, cieszę się, że zdjęcia się Wam podobają
Czy zakupy były udane? To zależało od potrzeb i zasobności portfela ;)

Powiem szczerze, że w ofercie było co kto chciał...na stoiskach królowała Cattleya i jej kuzynki podobnie jak na ekspozycji, to przecież czas ich kwitnień, były i hybrydy i storczyki botaniczne w sporym wyborze i mikrusy i te większe, Sporo dendrobiów, Vandy, śpiochów kilka wypatrzyłam,bulbo...Paphiopedillum...
sadzonki w agarze, dużo akcesoriów, zawieszaki, Cymbidia...Chyba każdy kto chciał powiekszyć kolekcję miał taką możliwość...

Ceny przeciętne, choć było kilka wystrzałowych ;) No, można było zaszaleć ;)

Re: Wystawa w Łodzi...

Nieprzeczytany postNapisane: 14-12-2011, 16:25
Autor Robert
Witam.
Za oknem coraz mniej przyjemnie... ciemno, buro, mglisto, zimno [brr]... pomyślałem więc, aby przypomnieć forumowiczom ostatnią łódzką wystawę.
Może te parę fotek rozjaśni twarzyczki, na których zagości choć trochę uśmiechu.
Zdjęcia dedykuję wszystkim spragnionym kwitnących roślin a w szczególności Marysi.
Pozdrawiam, r.
Z góry przepraszam za brak odpowiednich podpisów.

Re: Wystawa w Łodzi...

Nieprzeczytany postNapisane: 14-12-2011, 16:30
Autor Robert
i jeszcze troszkę...

Re: Wystawa w Łodzi...

Nieprzeczytany postNapisane: 14-12-2011, 16:34
Autor Robert
i...

Re: Wystawa w Łodzi...

Nieprzeczytany postNapisane: 14-12-2011, 16:36
Autor Robert
i takie tam ogólne...

Re: Wystawa w Łodzi...

Nieprzeczytany postNapisane: 14-12-2011, 17:42
Autor SureLooksGoodToMe
Zdjęcia fantastyczne, zarówno pana Roberta, jak i pani Renaty. Dziękuję za miłe wrażenia i witam wszystkich ponownie po długiej nieobecności na forum.

Pozdrawiam, Michał

Re: Wystawa w Łodzi...

Nieprzeczytany postNapisane: 15-12-2011, 11:19
Autor Mery
Robercie, bardzo dziękuję za dedykację. Jak zwykle jesteś miły co mnie wzrusza aż do łez.

Zdjęcia są przepiękne, a rośliny wspaniałe i wyglądają bardzo pięknie na tle roślinności, która tam jest stale.
Jeszcze raz napiszę, że tak przygotowana wystawa , w takim miejscu jest wspaniała i pozostawia niezapomniane wrażenia.
Warto poświęcić 14 godzin, by pojechać , zobaczyć i wrócić mając to w pomięci.
Były to niezapomniane chwile.
Pozdrawiam, Marysia.