Strona 1 z 1

Mój Phalaenopsis ma popękane liście . Kilka już wyrwałam bo

Nieprzeczytany postNapisane: 19-11-2011, 22:34
Autor Gabriellaaa
Mój Phalaenopsis (Snow Tiger) ma popękane niektóre liście. Kila już wyrwałam bo były ochydne . Co mam dalej robić ? Proszę o odpowiedz na forum lub GG , nr: 25334095 .
Z góry dziękuję ;)

Re: Mój Phalaenopsis ma popękane liście . Kilka już wyrwałam

Nieprzeczytany postNapisane: 20-11-2011, 17:10
Autor acze
Te liście same tak pękają, czy zostały uszkodzone?

Re: Mój Phalaenopsis ma popękane liście . Kilka już wyrwałam

Nieprzeczytany postNapisane: 20-11-2011, 17:49
Autor Mery
viewtopic.php?f=3&t=1579 odpowiedź jest na końcu tematu.
W jakim celu , dwa razy pytasz o to samo. [i ten numer :?: ]

Re: Mój Phalaenopsis ma popękane liście . Kilka już wyrwałam

Nieprzeczytany postNapisane: 26-11-2011, 17:03
Autor Gabriellaaa
Mery pisze:http://www.forum.storczyki.pl/viewtopic.php?f=3&t=1579 odpowiedź jest na końcu tematu.
W jakim celu , dwa razy pytasz o to samo. [i ten numer :?: ]

Numer podałam dlatego że nie wchodzę na to forum codziennie bo nie mam czasu i wolałabym o odpowiedź na GG bo tam jestem niemal codziennie.
Pytanie zadałam dwa razy , bo na to nikt nie odpowiadał , skopiowałam je więc do tamtego wątku .
Jak masz z tym jakiś problem to nie zwracaj na to uwagi ;)

acze pisze:Te liście same tak pękają, czy zostały uszkodzone?

Liście pękają same , storczyk stoi spokojnie na półce (ma mało światła słonecznego,tylko rano i wieczorem> . Nigdy nie spadł ani nic takiego .
Może mi ktoś powiedzieć czy mogę tak poprostu wyrywać te uszkodzone listki? :P

Re: Mój Phalaenopsis ma popękane liście . Kilka już wyrwałam

Nieprzeczytany postNapisane: 26-11-2011, 20:13
Autor Mery
Gabriellaaa pisze:.
Może mi ktoś powiedzieć czy mogę tak po prostu wyrywać te uszkodzone listki? :P

Nie ma potrzeby usuwania pękniętych liści. Z takimi uszkodzonymi liśćmi roślina może żyć. Storczykowi są one potrzebne. Pęknięte liście też asymilują.

Re: Mój Phalaenopsis ma popękane liście . Kilka już wyrwałam

Nieprzeczytany postNapisane: 26-11-2011, 22:59
Autor titus1
Szkoda Gabrielu, że jeszcze nie podałaś numeru telefonu. Zadzwonił bym i powiedział, że zachowujesz się niegrzecznie, akurat to, że mnożysz wpisy i na dodatek każesz sobie podać odpowiedź na GG mnie się nie podoba. Skoro zadałaś pytanie, to zadaj sobie więcej trudu i sprawdzaj częściej czy ktoś odpowiedział. Skoro często bywasz na GG, nie zaszkodzi sprawdzić założonego przez ciebie wątku.
BTW, radze zająć się innymi roślinami, najlepiej plastikowymi, bo phalaenopsisy tak mają w naturze, że im "ohydnie" pękają liście i robią naprawdę "ohydne" wypryski, tak z niczego. Znając budowę tych roślin, musiałaś się nieźle namęczyć kastrując ręcznie roślinę z takich listków. Jak ciąć storczyki i jakie środki ostrożności zachowywać znajdziesz w dziale uprawa, który możesz przeczytać w przerwach w klikaniu na GG.

Re: Mój Phalaenopsis ma popękane liście . Kilka już wyrwałam

Nieprzeczytany postNapisane: 26-11-2011, 23:29
Autor Jan Ciepłucha
Titus, za ostro,tak nie można. Przegiąłeś. To że masz rację, to nie znaczy że od razu trzeba łapać za siekierę.

Re: Mój Phalaenopsis ma popękane liście . Kilka już wyrwałam

Nieprzeczytany postNapisane: 27-11-2011, 11:08
Autor Mery
Gabriellaaa pisze:....Pytanie zadałam dwa razy , bo na to nikt nie odpowiadał , skopiowałam je więc do tamtego wątku .
Jak masz z tym jakiś problem to nie zwracaj na to uwagi


Witaj Janie.
Stanę w obronie kolegi . Mnie też się nie podobał ton wypowiedzi pytającej.
Opanowałam się jednak i starałam się udzielić odpowiedzi.

Bardzo często pytający sądzi, że my tu siedzimy na etacie i czekamy na pytania. Nie otrzymując odpowiedzi jest niezadowolony, a nawet często zły.
Obserwuję po zdjęcia, które odnotowują liczbę czytających , że duża liczba ludzi czyta, ale odpowiedzi nie udziela nawet na bardzo proste pytania. Zastanawiam się, czy z obawy, czy z niechęci udzielania pomocy pytającemu.

Re: Mój Phalaenopsis ma popękane liście . Kilka już wyrwałam

Nieprzeczytany postNapisane: 27-11-2011, 11:37
Autor katarzyna
Przepraszam wszystkich , ale jestem po stronie TITUSA i przede wszystkim jak mozna wyrywac storczykowi liscie bo sie nie podobaja :?: :?: :shock: :shock: Mozna jeszcze sobie wlosy wyrwac bo sie tez nie podobaja ITD. :evil: Pozsdrawiam kasia

Re: Mój Phalaenopsis ma popękane liście . Kilka już wyrwałam

Nieprzeczytany postNapisane: 27-11-2011, 15:04
Autor ania_i
Wg mnie jak na Titusa, to wyjątkowo łagodna odpowiedź :D Poza tym również uważam, że ma rację. Z takim podejściem lepiej kolekcjonować drewniane figurki ;)

Mery- kolejny raz podziwiam opanowanie i cierpliwość. Krótko tu jestem, ale staram się dopasować do panujących zasad, i jakby mi ktoś tak napisał
Jak masz z tym jakiś problem to nie zwracaj na to uwagi
to bym wyszła z siebie :/