Gabriellaaa pisze:....Pytanie zadałam dwa razy , bo na to nikt nie odpowiadał , skopiowałam je więc do tamtego wątku .
Jak masz z tym jakiś problem to nie zwracaj na to uwagi
Witaj Janie.
Stanę w obronie kolegi . Mnie też się nie podobał ton wypowiedzi pytającej.
Opanowałam się jednak i starałam się udzielić odpowiedzi.
Bardzo często pytający sądzi, że my tu siedzimy na etacie i czekamy na pytania. Nie otrzymując odpowiedzi jest niezadowolony, a nawet często zły.
Obserwuję po zdjęcia, które odnotowują liczbę czytających , że duża liczba ludzi czyta, ale odpowiedzi nie udziela nawet na bardzo proste pytania. Zastanawiam się, czy z obawy, czy z niechęci udzielania pomocy pytającemu.