Strona 1 z 1
Dzień dobry

Napisane:
24-11-2011, 09:53
Autor Monika87
Mam do Państwa prośbę, chodzi oczywiście o storczyka. Jest to mój pierwszy kwiat, który w marcu przekwitł i do tej pory tylko wypuszczał liście. Przestałam go podlewać na jakiś czas w celu zmotywowania go do dalszych działań. Na oko wszystko było ok. Ostatnio podlałam go przez namaczanie w wodzie z dodatkiem nawozu, którego wlałam mniej niż to jest zalecane na opakowaniu (wg wskazówek, które znalazłam na forum). Kwiat nie wykazywał zainteresowania ani moją osobą :p ani kwestią dalszego rozwoju. Problem polega na tym, że wczoraj zauważyłam, że żółknie drugi liść w ciągu ok 2 tygodni oraz łodyga i odrost, których nie przycięłam po przekwitnięciu. I tak się zastanawiam czy on zaczyna odrzucać łodygę ww celu wypuszczenia nowej czy może zachorował? Chociaż warunki mu się w sumie nie zmieniły, stoi sobie na parapecie wraz z innymi roślinkami, ostatnio postawiłam wazon z zasuszonymi kwiatami, to może od tego?
Re: Dzień dobry

Napisane:
24-11-2011, 11:33
Autor Marta
Sciąga sobie soki z łodygi kwiatowej bo nie ma siły wytworzyć czegoś nowego - może korzenia, a może następnej łodygi. Obstawiałabym na korzeń bo podłoże wygląda na zasolone. Podlewany był albo zbyt twardą wodą, albo był zbyt często nawożony. Proponuję wykąpać bryłę korzeniową, tzn doniczkę w wodzie zdemineralizowanej przez czas ~45 minut. Ze trzy, cztery razy doniczkę proszę podnosić i stawiać w wodzie na zmianę. Wyługuje się w ten sposób rozpuszczalne sole. Trzeba to zrobić przed obumarciem korzeni. Kolor wody ciemno-beżowy będzie świadczyć o złym stanie korzeni. Woda oczywiście musi mieć temperaturę pokojową.
A swoją drogą co to znaczy że nie był podlewany przez jakiś czas? Jak długo? Phalaenopsis nie ma psb, nie gromadzi wody i substancji pokarmowych, więc okres spoczynku nie może być radykalny. Wystarczy mu zmniejszenie porcji wody. Poza tym storczyk to nie jest sztanca do produkcji kwiatów. Jak długo nie chce kwitnąć to należy zastanawiać się dlaczego. Marta
Re: Dzień dobry

Napisane:
24-11-2011, 12:41
Autor Monika87
Nie był podlewany ok miesiąca może trochę dłużej, ale liście mu się nie marszczyły, cały czas były jędrne, wypuszczał nowe także to mu chyba nie zaszkodziło. Kwiaty podlewam wodą z takich baniaków 5 litrowych, niegazowaną oczywiście

przepłuczę go tak jak Pani radzi. Od kiedy jest u mnie wypuścił trzy liście i chyba z 5 zgubił, długo kwitł bo prawie 4 miesiące i rozumiem, że potrzebuje odpoczynku. Planowałam go przesadzić ale chyba z tym poczekam jednak.
Re: Dzień dobry

Napisane:
24-11-2011, 20:34
Autor Marta
Cały MIESIAC nie był podlewany?!!

Proszę podlewać co tydzień. Najrzadziej co 1,5 tygodnia. Poczytać trzeba o chemiżmie wody w tych baniakach. Zaden cud się nie stanie i woda musi być odpowiedniej jakości. W weekend rano kąpiułka storczyka i pierwszą noc niech spędzi w środkowej części pokoju. Chodzi o to aby taki namoczony nie wędrował od razu na parapet jeśli jest na nim chłodno. Marta, cały miesiąc będę się dziwić

.
Re: Dzień dobry

Napisane:
24-11-2011, 21:10
Autor Monika87
Na parapecie jest termometr i jest teraz 22 stopnie, mam środkowe mieszkanie i nie odkręcam kaloryferów, także chyba może od razu wędrować na swoje miejsce. A może go przesadzić? Jak Pani myśli?
Re: Dzień dobry

Napisane:
24-11-2011, 21:18
Autor Newbell
Ja sądzę ze można przesadzić bo kwiatków już nie ma.
Pozdrawiam
Re: Dzień dobry

Napisane:
24-11-2011, 23:45
Autor kasiuniasty
To może ja też się tu dorzucę z moimi listkami.Dwa tygodnie temu kupiłam storczyka i wszystko było ale od kilku dni zauważyłam ,żółkniecie liści.Czy możliwe,że to prze odżywkę którą dodałam do podlewania?Co zrobić z tymi żółtymi liśćmi?Usunąć czy czekać aż same odpadną?Te żółte pod spodem są chropowate co z reszta widać na zdjęci.Proszę o poradę.Dodam tylko ,że storczyk ten obecnie kwitnie i pąki jak na razie wyglądają dobrze.
Re: Dzień dobry

Napisane:
25-11-2011, 10:29
Autor Jan Ciepłucha
Tak na środku pokoju i to zimą, to mogą stać tylko sztuczne kwiatki. Żywe muszą paść.
Re: Dzień dobry

Napisane:
25-11-2011, 10:55
Autor Mery
Moim zdaniem, żółknięcie liści od trzonu rośliny , nie jest zjawiskiem normalnego starzenia się - odrzucania najstarszych liści.
Brak światła, inna temperatura, ogólnie biorąc inne warunki uprawy prawdopodobnie wywołały drzemiącą chorobę.
Na forum , podobne wypadki były omawiane niedawno. Poszukaj troszkę.
Może poczytaj :
viewtopic.php?f=3&t=1653.
Diagnozy zupełnie pewnej nie otrzymasz bez badań laboratoryjnych. (niestety]
Re: Dzień dobry

Napisane:
25-11-2011, 11:13
Autor kasiuniasty
Panie Janie jeśli chodziło Panu o mojego storczyka to on nie stoi na środku pokoju.Postawiłam go tam tylko po to żeby zrobić lepsze zdjęcia.
Mery być może masz racje jeśli chodzi o drzemiącą chorobę.Tego kwiatka kupiłam około 2 tygodnie temu,raz go w tym czasie podlewałam.
Re: Dzień dobry

Napisane:
25-11-2011, 16:22
Autor Jan Ciepłucha
Zawsze staramy się szukać wroga zewnętrznego. A warto by zacząć od siebie. Czy zapewniamy należyte warunki? Znacznie częstszymi przyczynami niepowodzeń jest niewłaściwa uprawa. Według mnie nie ma tu żadnej infekcji, to zmiany fizjologiczne.
Re: Dzień dobry

Napisane:
25-11-2011, 17:53
Autor Mery
Jan Ciepłucha pisze:.....Czy zapewniamy należyte warunki? Znacznie częstszymi przyczynami niepowodzeń jest niewłaściwa uprawa. Według mnie nie ma tu żadnej infekcji, to zmiany fizjologiczne.
Ale czy takie zmiany mogą powstać w ciągu dwóch tygodni

I trzy liście równocześnie.
Ja osobiście wątpię. Ale ja tu nie jestem ekspertem.

Re: Dzień dobry

Napisane:
26-11-2011, 18:35
Autor kasiuniasty
Panie Janie pisze Pan ,że należy szukać w sobie przyczyny tego,że tak się dzieje z tym storczykiem.Mam ich 13 i takie coś zdarzyło mi się pierwszy raz a mam kilka już około 4lat.Obok tego storczyka stoją też inne i z żadnym innym nic się nie dzieje.Na pewno też nie jest to efektem przeciągu.Sama nie wiem ja nie czuje się odpowiedzialna za stan tego kwiatka,jest mi tylko przykro,że tak się z nim dzieje.
Re: Dzień dobry

Napisane:
26-11-2011, 23:49
Autor Jan Ciepłucha
No to uważasz koleżanko kasiuniasty, (jak ja mam to pisać??) że to storczyk winien i nie chce żyć? Dzieje mu się krzywda, coś Pani źle postępuje. Skoro to nie brak światła, to może dostała się woda w rozetę? Infekcje wprawdzie mogą się brać z powietrza, ale to my najczęściej im w tym pomagamy.
Re: Dzień dobry

Napisane:
27-11-2011, 01:32
Autor kasiuniasty
Mam na imię Kasia.W osłonce znalazłam przędziorka,oprócz tego na liściach pojawiają się ślady wełnowca.W osłonce nie ma wody.Nie wiem dlaczego nie bierze Pan pod uwagę opcji iż storczyk ten mógł zostać zainfekowany już w markecie?Dziwne ,że nagle po 4 latach źle się opiekuje storczykiem i że na 13 storczyków po raz pierwszy mi się to zdarzyło.
Re: Dzień dobry

Napisane:
27-11-2011, 18:04
Autor Jan Ciepłucha
To wielka sztuka żeby znaleźć przędziorka w osłonce, zważywszy ze jest wielkości 0,2 do 0.3mm. Ja widziałem ich miliony, ale zawsze na liściach." Nie wiem dlaczego nie bierze Pan pod uwagę opcji iż storczyk ten mógł zostać zainfekowany już w markecie?" Bo na takiego nie wygląda. Jeżeli mam rację, to Pani i storczyka szczęście, jeżeli nie, to jest już koniec. Podobnie mogą objawiać się zakażenia fuzarium. Wszelkie zakażenia lubią wilgoć. Proszę przesuszyć i dać dużo światła.
Re: Dzień dobry

Napisane:
27-11-2011, 19:31
Autor Mery
Jan Ciepłucha pisze:Podobnie mogą objawiać się zakażenia fusarium. Wszelkie zakażenia lubią wilgoć. Proszę przesuszyć i dać dużo światła.
Myślę , że może tak być jak sugeruje Jan . Zrobiło się chłodno w "nogi " storczykom , mokro i choróbsko ruszyło.
Do poczytania proponuję, bo to nie zaszkodzi:
http://www.storczyki.pl/forum/table_vie ... 1206897025http://www.storczyki.pl/forum/table_vie ... e=storczykhttp://www.plantesygdomme.dk/Fusarium%2 ... nails.html
Re: Dzień dobry

Napisane:
28-11-2011, 12:51
Autor kasiuniasty
Mery dziękuję bardzo za linki.Poczytałam trochę, poprzeglądałam i wiem już więcej:)Powiem tylko ,że dwa żółte liście odpadły.
Panu Janowi dziękuję za radę z wysuszeniem,na pewno ją zastosuję.Jeśli chodzi o przędziorka to dodam zdjęcie,może Pan poda jakąś inną nazwę .Zdjęcie jest kilkukrotnie powiększone wiec z góry przepraszam za jakość.
Re: Dzień dobry

Napisane:
03-12-2011, 20:48
Autor Monika87
Przesadziłam moje dwa storczyki do nowego podłoża, które kupiłam w LM po ok. 10zł z kamieniami do drenażu, podłożem i doniczką, ale uważałam że jest za duża więc zostawiłam. Oczywiście cała operacja ze sprawnością nie miała nic wspólnego, usunęłam mnóstwo korzeni zgniłych ale też sporo zostało zdrowych i jędrnych, rany zasypałam cynamonem. Mam nadzieję, ze przeżyją te moje przesadzanie.