Strona 1 z 1

Walka z ziemiórkami

Nieprzeczytany postNapisane: 24-11-2011, 23:57
Autor zabzazab
Witam,
w poniedziałek podlałem swoje storczyki Nomoltem 150SC. Niestety z tego co widzę nie bardzo to przynosi rezultaty, zaczynam mieć wątpliwości czy walczę z ziemiórkami. W jednym ze storczyków ciagle widzę białe robale(glisty), dzisiaj zobaczyłem młodą, malutką. Łącznie naliczyłem 3. Pytanie brzmi czy to ziemiórki? Może za szybko chciałbym efekty? Bardzo proszę o pomoc.
pozdrawiam

Re: Walka z ziemiórkami

Nieprzeczytany postNapisane: 25-11-2011, 00:19
Autor kasiuniasty
Witaj ja też dzisiaj zauważyłam u siebie glisty.Dodam zdjęcie być może ty masz takie same i łatwiej będzie komuś nam coś doradzić.

Re: Walka z ziemiórkami

Nieprzeczytany postNapisane: 25-11-2011, 00:33
Autor zabzazab
Po dokładnym obejrzeniu zdęć muszę stwierdzić że w moim storczyku glistu sa smuklejsze, cieńsze, bardziej równomierne i dłuższe, poruszają się jak dźdźownice. Myślałem że to ziemiórki, ale teraz już nie wiem.

Re: Walka z ziemiórkami

Nieprzeczytany postNapisane: 25-11-2011, 00:40
Autor gabik
Kasiu, robale na zdjęciu nie są zbyt wyraźnie sfotografowane. Najprawdopodobniej są to wije drewniaki. Informacje jak z nimi walczyć znajdziesz w opracowaniu pt. "Szkodniki" autorstwa Pani Mery w dziale Biblioteka .



Do Zabzazab-a przydałyby się zdjęcia robali.

Re: Walka z ziemiórkami

Nieprzeczytany postNapisane: 25-11-2011, 00:42
Autor zabzazab
tak właśnie mi się wydaje, postaram się jutro wrzucić, dzisiaj nie dam rady z powodu braku baterii:(

Re: Walka z ziemiórkami

Nieprzeczytany postNapisane: 25-11-2011, 00:43
Autor kasiuniasty
To może taki?U mnie został zidentyfikowany jako najprawdopodobniej krocionóg.Na niego został mi polecony ziemniak rozkrojony,powinien się na niego skusić:)

Re: Walka z ziemiórkami

Nieprzeczytany postNapisane: 25-11-2011, 00:45
Autor gabik
Do Zabzazab-a póki co też możesz sprawdzić w tym opracowaniu, Pani Maria dodała tam zdjęcia. Grażyna

Re: Walka z ziemiórkami

Nieprzeczytany postNapisane: 25-11-2011, 00:50
Autor gabik
Kasiu, miałam kiedyś takiego lokatora w Mini Marku, ale był cwany i nie skusił się na ziemniaka. Pozbyłam się go ręcznie, po namoczeniu podłoża wyszedł na powierzchnię i przy pomocy pincety usunęłam go na pole. Grażyna

Re: Walka z ziemiórkami

Nieprzeczytany postNapisane: 25-11-2011, 00:52
Autor kasiuniasty
Jejku przeglądnęłam tą stronkę i normalnie dreszcz mnie przeszedł!!!Ja je dzisiaj łapałam palcami!!Opracowanie pierwsza klasa!!!

Re: Walka z ziemiórkami

Nieprzeczytany postNapisane: 25-11-2011, 00:54
Autor gabik
Pani Maria ma ogromną wiedzę, warto zaglądać do opracowań w Bibliotece.

Re: Walka z ziemiórkami

Nieprzeczytany postNapisane: 25-11-2011, 12:04
Autor zabzazab
Dodaję zdjęcie robactwa które buszuje mi w storczykach...

Re: Walka z ziemiórkami

Nieprzeczytany postNapisane: 25-11-2011, 15:18
Autor Przemek Bożek
Jak dla mnie to nicień.

Re: Walka z ziemiórkami

Nieprzeczytany postNapisane: 25-11-2011, 18:20
Autor Mery
Poczytaj temat: http://forumogrodnicze.info/viewtopic.php?f=19&t=27849
Może Ci się coś wyjaśni.

http://www2.dupont.com/Crop_Protection/ ... cienie.pdf
Czytamy tu, że nicienie są w większości pożyteczne. Ale jakie Ty masz :?:

Re: Walka z ziemiórkami

Nieprzeczytany postNapisane: 25-11-2011, 20:00
Autor zabzazab
Zapoznałem się z linkami... Moze i bylby to nicien, tylko w takim razie skad sie biora małe robaczki w doniczce, a potem muszki? Dlatego wydaje mi sie ze to ziemiórki. Dzisiaj patrze przez doniczke, tam gdzie wcześniej często buszowały te glisty i widzę jedną martwą. reszta może też padła gdzieś w głebi doniczki:)

Re: Walka z ziemiórkami

Nieprzeczytany postNapisane: 25-11-2011, 20:26
Autor Mery
Obawiam się,że masz jedno i drugie. Skoro są muszki to mogą być ziemiórki.

Re: Walka z ziemiórkami

Nieprzeczytany postNapisane: 25-11-2011, 21:37
Autor zabzazab
Oby Nomolt pomógł... Jak to jest możliwę że na pierwsze boje 'wygrałem' taką kumulacje? :roll: W weekend mnie nie ma wiec nie wiem jak sie bedzie akcja rozwijac, ale w poniedzialek napisze czy góra jest storczyk czy szkodniki...

Re: Walka z ziemiórkami

Nieprzeczytany postNapisane: 25-11-2011, 22:11
Autor Elazet
Ten delikwent nie bardzo wygląda na larwę ziemiórki,ale może jest coś jeszcze.A czy to skacze? Bo może to skoczogonki.Jak ma 3 pary odnóży to kto wie.
Ale na ziemórki to albo lep,albo roślina owadożerna.Można przesadzić.Wszystko dobrze umyć.Gorzej jak się przeniesie.

Re: Walka z ziemiórkami

Nieprzeczytany postNapisane: 25-11-2011, 22:53
Autor kasiuniasty
Mery pomogła!Okazało się ,że moi nieproszeni goście to krocionogi.Skorzystałam z porady Mery i zwabiłam je na sałatę lodową:)Poniżej wklejam zdjęcie jakie mi się udało zrobić,myślę że jest lepszej jakości niż wczorajsze:)

Re: Walka z ziemiórkami

Nieprzeczytany postNapisane: 25-11-2011, 22:58
Autor zabzazab
Nie skaczą, poruszają się jak dżdżownica. Przesadzać się boję, ponieważ to jest trudna sztuka :) a ja nie mam jeszcze dużego doświadczenia.

Re: Walka z ziemiórkami

Nieprzeczytany postNapisane: 25-11-2011, 23:46
Autor kasiuniasty
Moje też nie skaczą,tylko pełzną.A jak jest jakieś niebezpieczeństwo to zwijają się w kłębek:)Nawet potrafią się podnieść, tak że stoją na tylnej części.Spróbuj dać marchewkę lub sałate.Ja dziś dałam sałatę do ziemi i kilka z nich wyszło na powierzchnię.Wtedy możesz je usunąć.

Re: Walka z ziemiórkami

Nieprzeczytany postNapisane: 25-11-2011, 23:48
Autor Mery
Bardzo się cieszę. :D
Moja praca nie poszła na marne.
Jak widzę ile odwiedzin było na tej stronie { do dnia dzisiejszego 4433 osoby }," serce mi rośnie".

Sama kiedyś zostałam poszkodowana przez wciornastki , po werandowaniu mojej kolekcji.
Wtedy , po namowie Ryszarda, wydałam wojnę szkodnikom, pisząc jak wyglądają i czym je zwalczać.
Cieszę się, że ktoś korzysta z tego opracowania. :D

Re: Walka z ziemiórkami

Nieprzeczytany postNapisane: 27-11-2011, 23:34
Autor zabzazab
Jestem juz u swoich storczyków:) Oglądam, obserwuje ale nic nie widzę żeby się ruszało w doniczce. Może częściowo padły już robale, albo pogłoże przeschło i uciekły wgłąb doniczki. Zaopatrzyłem się dodatkowo w lepy. Pod koniec tygodnia znowu będe je przelewał Nomoltem i do tego mam pytanie, czy mogę użyć tej samej wody ze środkiem co za pierwszym razem? Robiłem to tak: brałem 0,5 litra roztworu i przelewałem ok 5 razy jednego storczyka-woda do butelki. Następnie drugi storczyk, kolejne 0,5 litra :P i znowu odkładam do następnej butelki, itd

Re: Walka z ziemiórkami

Nieprzeczytany postNapisane: 28-11-2011, 08:03
Autor Mery
Każdy storczyk powinien mieć "swoją" wodę by nie przenieść z doniczki do doniczki patogenów które mogą znajdować się w podłożu. Preparat na owady nie niszczy zarodników grzybów i odwrotnie.
Preparaty owadobójcze nie niszczą też wszystkich owadów, więc wystąpiłaby możliwość przeniesienia czegoś z poprzedniej doniczki.
Nie należy też przechowywać przygotowanego wcześniej roztworu.
Przy następnym zabiegu należy przygotować następne porcje rozcieńczonego preparatu.

Re: Walka z ziemiórkami

Nieprzeczytany postNapisane: 28-11-2011, 11:35
Autor zabzazab
To wiem że każdy musi mieć swoją wode:) Chodziło mi o to czy mogę jej użyć drugi raz do tych samych storczyków. Butelki mam podpisane, która do którego storczyka. Chodziło głównie o to czy musze rozrabiać nowy roztwór na kolejne podlewanie.

Re: Walka z ziemiórkami

Nieprzeczytany postNapisane: 28-11-2011, 12:41
Autor H.
zabzazab miałam identyczne robactwo takie małe dżdżownice, zauważyłam je przy podlewaniu jak w osłonce była woda to wydostawały sie na powierzchnię i tak je wyłapywałam, ale to zbyt meczące było wiec dwa razy do podlewania dolałam kilka kropel jakiegoś środka na robale jakiego moja mama używał w ogrodzie na robale chyba pomogło bo już się nie pojawiają. Zastanawiałam się skąd to się wzięło, i tak po głębszej analizie doszłam do wniosku, że akurat ten storczyk jak padał letni deszczyk to wystawiałam go na trawnik i podejrzewam, że to właśnie wtedy te robale dostały się przez otworki w dni doniczki do środka.

Re: Walka z ziemiórkami

Nieprzeczytany postNapisane: 28-11-2011, 16:14
Autor zabzazab
H. może wiesz wiesz co to za srodek? Wzbudzilo to moja ciekawosc:) W moim wypadku raczej watpliwe ze to z dworu, poniewaz nie wystawiam ich na zewnatrz.

Re: Walka z ziemiórkami

Nieprzeczytany postNapisane: 29-11-2011, 00:26
Autor ilona
" robale" zawsze towarzyszą kolekcjom , jak się je opanuje
to człowiek( czytaj storczykoman) - znów coś kupi nowego , bo nie wytrzyma i menażeria się odnawia
znam to bardzo dobrze i powtarza się ta sytuacja na okrągło
wypróbowałam walkę biologiczna z przędziorkiem z firmy
http://www.koppert.pl/ super poskutkowało zniszczyło nawet "egzotyczne " roztocza na fiołkach afrykańskich, których też mam kolekcję
ale sprowadzane z tego źródła dwa razy biedronki - ładne brązowe błyszczące nie dały rady wełnowcom (świeża populacja sprowadzona z hoyami z Holandii)
teraz chcę wypróbować
http://www.brinkman.pl/index.php?option=com_content&view=article&id=250:sb-plant-invigorator-wspomaga-roliny&catid=35:brinkman-wiadomoci&Itemid=1
o uzyskanych rezultatach napiszę
ziemiórki to naprawdę pikuś w porównaniu z wełnowcami ,które są trudne do zlikwidowania i niezwykle szkodliwe dla rośli
nie dość, że je drastycznie osłabiają to poprzez wytwarzanie uskrzydlonych osobników są niezwykle inwazyjne i przenoszą wszystkie możliwe patogeny ,wirusy i inne "gady"z jednego storczyka na drugi

Re: Walka z ziemiórkami

Nieprzeczytany postNapisane: 29-11-2011, 01:10
Autor Efka
Czego konkretnie,jeśli można wiedzieć, użyła Pani do walki z przędziorkiem i było tak skuteczne?

Re: Walka z ziemiórkami

Nieprzeczytany postNapisane: 29-11-2011, 09:29
Autor a.misztal
zabzazab pisze:To wiem że każdy musi mieć swoją wode:) Chodziło mi o to czy mogę jej użyć drugi raz do tych samych storczyków. Butelki mam podpisane, która do którego storczyka. Chodziło głównie o to czy musze rozrabiać nowy roztwór na kolejne podlewanie.


Nie używamy drugi raz wody, nawet do tego samego storczyka. Woda rozpuszcza złogi mineralne z podłoża i lepiej podlać czystą wodą.
Człowiek też nie kąpie się dwa razy w tej samej wodzie. ;)

Re: Walka z ziemiórkami

Nieprzeczytany postNapisane: 29-11-2011, 10:10
Autor Marta M.
kasiuniasty pisze:To może taki?U mnie został zidentyfikowany jako najprawdopodobniej krocionóg.Na niego został mi polecony ziemniak rozkrojony,powinien się na niego skusić:)



Witam,też niestety miałam takiego "gościa"w swoim storczyku. Pozbyłam się w dość brutalny dla niego sposób, mianowicie "utopiłam"go. Wsadziłam doniczkę ze storczykiem do wody na ok 5 godzin :)

Pozdrawiam
Marta M.

Re: Walka z ziemiórkami

Nieprzeczytany postNapisane: 29-11-2011, 12:13
Autor zabzazab
Utopić robale to też dobry pomysl:P tylko nie zawsze to przynosi efekty, bo np. ziemiórki mają też stadium 'lotne':D i jak nie złapią się wszystkie muszki na lep to po wyjeciu storczyka z wody znowu moze sie zaczać 'zabawa'.

Re: Walka z ziemiórkami

Nieprzeczytany postNapisane: 29-11-2011, 13:47
Autor H.
To chyba był Decis ale nie jestem pewna, na pewno środek, który nadaje się do zwalczania mszyc na róży, zwalczałam też nim tarczniki skutecznie na innym kwiatku, parę kropli do wody zgodnie z instrukcją i kilku godzinne moczenie doniczki, po moczeniu wodę przelałam do butelki i jak storczyk wymagał podlania moczyłam go w tej samej wodzie.Chyba mu to nie zaszkodziło bo teraz dopiero przekwitł i wypuszcza nowe korzenie no i przy podlewaniu nie widzę, żeby w wodzie pływały robale

http://www.bayercropscience.pl/strony/2 ... duct_id=91

Re: Walka z ziemiórkami

Nieprzeczytany postNapisane: 29-11-2011, 16:21
Autor zabzazab
Dzięki wielkie H. :) za odpowiedz. Dzisiaj znalazlem tarczniki na kwiatku, ale nie na stroczyku. Umyłem go dokładnie srodkiem. Został poddany kwarantannie:) Jezeli nie pomoze to potraktuje go Decisem:)

Re: Walka z ziemiórkami

Nieprzeczytany postNapisane: 29-11-2011, 20:58
Autor Marta
Ja na wszelki wypadek zastosowałabym brykieciki Tarcznik a po 1-2 tygodniu Provado. Marta

Re: Walka z ziemiórkami

Nieprzeczytany postNapisane: 30-11-2011, 21:06
Autor zabzazab
Ja narazie walcze z tarcznikami srodkami ktore posiadam, a troche ich jest, poki co dziala, zobacze jak dlugo ich nie bedzie, a potem efekt-czyli czy kwiatek przeżyje:)

Re: Walka z ziemiórkami

Nieprzeczytany postNapisane: 08-12-2011, 22:00
Autor zabzazab
pisze w tym watku, mam nowy nabytek. Oczywiscie odseparowalem go od reszty i prowadzilem kilka obserwacji. Dzisiaj zauwazylem robaka. Czytalem o szkodnikach, ale nic z tego. Wyglada jak szczypawka, jest w podlozu. Jest mozliwe zeby to rzeczywiscie byla szczypawka?
Pozdrawiam

Re: Walka z ziemiórkami

Nieprzeczytany postNapisane: 09-12-2011, 09:29
Autor piroman
zabzazab pisze:Wyglada jak szczypawka, jest w podlozu. Jest mozliwe zeby to rzeczywiscie byla szczypawka?


A czemu nie? Wszystko co jest wystarczająco małe może schronić się w podłożu. A wilgotne, ciepłe i ciemne schronienie jest wysoce atrakcyjne dla wszelkiej maści robactwa. Zwłaszcza że o posiłek nie trzeba zabiegać, bo zawsze można korzonek podgryźć ;) a ten obywatel nie pogardzi korzonkiem. Jeśli chodzi o nieproszonych gości w doniczkach, to już miałem różne przypadki. Nie wszystkie robaczki podgryzają korzenie, mam taki swój sposób na zorientowanie się czy coś gryzie korzenie. Mianowicie mam kilka sztuk oleandrów i jeśli widzę, że coś u nich żyje w doniczkach to z dużym prawdopodobieństwem można powiedzieć, że nie podgryza. Oleandry są na tyle toksyczne, że jeśli coś już połasi się na niego to zazwyczaj dni jego są już policzone. Toksyczność oleandra jest na tyle wysoka, że podobno nawet nie wolno wdychać dymu z palących się liści czy pędów.

Pozdrawiam,
Romek

Re: Walka z ziemiórkami

Nieprzeczytany postNapisane: 09-12-2011, 12:28
Autor Mery
zabzazab pisze:p. Czytałem o szkodnikach, ale nic z tego. Wygląda jak szczypawka,

W podłożu może się znaleźć wszystko, prawie wszystko co żyje w ogrodzie....
W opracowaniu niestety nie można zamieścić wszystkiego. Trudno jest przewidzieć, co może się w doniczce zadomowić.
Skorki - szczypawki w ogrodzie żywią sie szkodnikami , ale mogą też wgryźć się w tkankę rośliny, poobgryzać pręciki kwiatów...
Zwabić je można układając na podłożu odwróconą doniczkę, wypełnioną świeżymi wiórami ciętego drewna. Można też niszczyć je chemicznie.

O skorkach np: http://www.porady.co.pl/skorek.html

Re: Walka z ziemiórkami

Nieprzeczytany postNapisane: 09-12-2011, 13:45
Autor H.
ja swojego potraktowałam chemią bo inaczej nie dał sie złapać

Re: Walka z ziemiórkami

Nieprzeczytany postNapisane: 10-12-2011, 10:38
Autor Agnieszka i Marek
Więc raz jeszcze - ten robal na zdjęciu z 25.11. to moim zdaniem całkiem niegroźny wazonkowiec. Są liczne - więc w doniczce powinno być ich więcej - spokojnie można dać je rybkom w akwarium.

Re: Walka z ziemiórkami

Nieprzeczytany postNapisane: 10-12-2011, 11:30
Autor Mery
Agnieszka i Marek pisze:... ten robal na zdjęciu z 25.11. to moim zdaniem całkiem niegroźny wazonkowiec.

Dziękuję za nazwę. [ skąposzczety - wazonkowce]
Zwierzaczek z 3 zdjęcia jest niegroźny dla roślin.
[Obraz na zdjęciu nie daje w pełni informacji o wielkości "obiektu", wiąże się to z różnym powiększeniem przy robieniu zdjęcia.]
Pozdrawiam , Maria