Witam ponownie! Mam jeszcze problem z jednym storczykiem-phalkiem. Niby rośnie, wypuszcza nowe liście i pędy kwiatowe, ale jego liście są bez połysku, szczególnie te pierwsze liście z takimi srebrnymi korytarzykami gęsto usianymi po obydwóch stronach liścia. Poza tym mam wrażenie, że liście te straciły na wigorze. Jakiś czas temu wycięłam co najmniej dwa, a świeżo wypuszczane były zdrowe, jednakże teraz i z nimi coś się złego dzieje. Proszę o poradę i z góry dziękuję!
Julio, czy Twój storczyk jest posadzony w zwykłej ziemi? Czy podłoże jest już tak stare i zerodowane? Storczyk nie może prawidłowo się rozwijać w takim podłożu, nie mówiąc już o tym, że kompletnie nie ma przewiewu powietrza w okół korzeni. Sprawdzałaś jaki jest stan jego korzeni?
Jeśli przez szkło powiększające widać też rudawe kropeczki,to przędziorki. W 'Bibliotece' jest opracowanie o szkodnikach i zwalczaniu. ŻELAZNA LEKTURA,podobnie jak opracowania o uprawie. Powodzenia!
Czy te trzy zdjęcia przedstawiają jedną roślinę? Mam wrażenie, że na drugim zdjęciu jest inny storczyk. Storczyk ma pędy kwiatowe i rośnie mu następny. Roślina kwitnąc stara się uratować przed" zagładą". Szkodniki i zbite podłoże to jest powód złego wyglądu liści. Prawdopodobnie korzenie też są w złym stanie. Tak , jak napisano wcześniej, należy szukać szkodników i zacząć z nimi walkę oraz sprawdzić stan korzeni i dać storczykowi odpowiednie podłoże..
Wszystkie trzy zdjęcia przedstawiają tą samą roślinę. Natomiast co do pytania w jakiej ziemi jest posadzony, to: wszystkie 26 storczyków posadziłam w ziemi do storczyków z dodatkiem zwykłej. W każdej osłonce zrobiłam dziurki ( żaden z nich nie rośnie w plastikowej z kwiaciarni ). Od około 4 lat opiekuję się nimi, a dopiero teraz u dwóch z nich ( z resztą praktycznie najmłodszych ) stwierdziłam powyższe objawy. Natomiast pozostałe kwitną, odpoczywają, czasami tworzą keiki, które później przesadzam jako samodzielne rośliny. Dziękuję za odpowiedzi, skorzystam z porad, zajrzę do korzeni na początku, a później kupię jakiś preparat na te choróbska. Pozdrawiam
Julio, i przesadziłaś je 4 lata temu? Wyjątkowo odporne muszą być i chętne do życia, że tylko dwa na razie chorują
Storczyki lubią przewiewną, przesychającą ziemię oraz dostęp światła do korzeni. W pierwszej kolejności należałoby zająć się tematem właściwego podłoża. W linku, który wcześniej podałam są rady na ten temat - akapit Przesadzanie
Ten storczyk to epifit,powinien mieć przepuszczalne podłoże.Niektórzy dodają ziemi,torfu czy piasku do storczyków naziemnych,ale do epifitycznych nie polecałabym. Jeżeli chodzi o szkodniki. Może to przędziorki,może wciornastki.Ja bym przemyła wodą i spryskała jakimś preparatem przeciw owadom,za 2 tygodnie powtórzyć.Albo chociaż wodą z dodatkiem płynu do naczyń - Ludwika.Nie jestem pewna,czy innymi można. Proponuję dokładnie przyjrzeć się,jeżeli jest możliwość to przez lupę.