witam
jestem fanka storczyków ale niestety bez wzajemnosci:( już sama nie wiem co robię źle:( mój pierwszy wogole zgniły mu korzenie:( kolejny poszedł w ślady poprzedniego i teraz następny:( może z podlewaniem przesadzam ale podlewam tylko w soboty przelewam woda postoi sobie gora15 min i wyciągam.przesadziłam je miałam nadzieje ze będą rosły a tu zgnił nowy korzeń:( teraz mój kolejny wypuszcza nowe coś nie wiem co to jest bo obcięłam mu trochę pęd i na śpiących oczkach wypuścił nowy i na kolejnym tak jakby liście na pedzie nie wiem co to może to choroba. proszę o pomoc:(