Pomyślałem, że zwykle na Barbary wszystkie markety zawalone są różnego rodzaju hybrydami Cymbidium. Idąc za ciosem postanowiłem pokazać nieliczne rośliny z krakowskiej kolekcji. Pozdrawiam [poniewczasie] wszystkie Barbary oraz wszystkich 'cymbofilów' [ ], r.
Jedno moje cymbidium rozwija dopiero kwiaty na trzech kwiatostanach, czwarty kwiatostan jest na etapie wydłużania, piąty może być kwiatostanem albo nie . A dwa pozostałe cymbidia jakieś zamyślone... coś im tam zaczyna wyrastać, ale co to będzie?... Ogólnie są przepiękne, jak dla mnie łatwe w uprawie, jedyne wady to gabaryty i bycie przysmakiem dla przędziorków. Miniaturowe odmiany ciężko znależć...
Piękne kwiaty. Mam jeden egzemplarz, który uparcie się rozrasta, ale kwitnąć mu się nie chce. Już tracę cierpliwość. Wstawiłam go do chłodnego wilgotnego widnego pomieszczenia po letnich wczasach na dworze. Może się zastanowi i w przyszłym roku zakwitnie po 4 latach? Może jest jakaś recepta na ich kwitnięcie? Chętnie posłucham rad.