Strona 1 z 1

Żółknący phalaenopsis

Nieprzeczytany postNapisane: 20-12-2011, 11:13
Autor uleczka
Witam wszystkich serdecznie!
Jestem tu nowa i zieloniuśka z tego co tu widzę. Mam nadzieję, ze wiele się nauczę od was.
A tak do tematu bijąc - mój problem dotyczy falenopsis, a mianowicie jego (ich,ponieważ za każdym razem jest to samo)żółknących i zamierających korzeni. staram się podlewać umiarkowanie ,dopiero po przeschnięciu,delikatnie zraszam roślinę,stoi na tacy z keramzytem. Światło raczej też ok, bo przed przeprowadzka miałam okna południowe,teraz mam wschodnie. Temp. 20-23st. cały rok (choć tyle czasu nigdy nie wytrzymują). Potem reszty można się domyśleć - opadanie liści (od dołu) i ogólne pogorszenie aż do śmierci (zżółkniecie całej rośliny). Czy to może być za niska temperatura? Co ja robię nie tak?!
Dodam,że jestem cierpliwym amatorem; staram się już od 3 lat stosując się do wszystkich poradnikowych wskazówek i to samo. a tak kocham te roślinki... :(

Re: Żółknący phalaenopsis

Nieprzeczytany postNapisane: 20-12-2011, 14:21
Autor Robert
Pani Uleczko... może jakieś zdjęcie rozjaśni przyczyny Pani niepowodzeń.
Pozdrawiam, r.

Re: Żółknący phalaenopsis

Nieprzeczytany postNapisane: 21-12-2011, 10:10
Autor uleczka
Witam ponownie i z dziękuję za przeniesienie jak również za odpowiedź panie r. :)
Niestety fotki nie da rady na razie. Dodam tylko,ze ma trzy zdrowe (jeszcze) górne liście i przesadziłam go do świeżego podłoża po przeglądzie korzeni. Zraszam podłoże w nadziei na korzonki powietrzne chociaż. Ale już tracę nadzieje. Może by po prostu spróbować z jakimś innym rodzajem? Bo tak sobie teraz myślę, że może im za zimno po prostu. chciałabym hodować jakieś "buciki", bo z tego, co wyczytałam są dla mnie lepsze. ale czy to dobry pomysł?

Re: Żółknący phalaenopsis

Nieprzeczytany postNapisane: 21-12-2011, 11:20
Autor Marta
Pisząc, czy rozmawiając o storczykach posługujemy się nazwami łacińskimi. Wbrew pozorom jest to całkiem proste, a za to jednoznacznie określa rodzaj rośliny. Tak więc nie używajmy nazw w typie: pantofelek, sabotek, ćmówka czy coś tam jeszcze innego.
Temperatura 22-23*C hybrydom phalaenopsis powinna wystarczyć. Podlewa się raz na tydzień miękką wodą o temperaturze pokojowej itd zgodnie z wskazówkami uprawy. Jeśli wszystkie storczyki po czasie giną, to należy się zastanowić nad obecnością szkodników. Mogą to być przędziorki, czy wełnowce korzeniowe. Przeglądać należy roślinę całą, wieczorem , w dobrym oświetleniu i przez lupę oraz przez kilka kolejnych dni.
Myślę żeby najpierw nauczyć się podejścia do storczyków na łatwiejszych phalaenopsis, a gdy dojdziesz do wprawy kupić można te trudniejsze i droższe (np. phragmipedium czy paphiopedilum).
Musisz jeszcze raz przeanalizować sposób uprawy bo gdzieś musi być błąd. Powodzenia Marta

Re: Żółknący phalaenopsis

Nieprzeczytany postNapisane: 21-12-2011, 11:46
Autor uleczka
Dziękuje pani Marto.
Następnym razem na pewno zwrócę uwagę na nazewnictwo. Jeszcze dziś wieczorem na pewno przejrzę roślinkę.