Strona 1 z 1

[Cymbidium] Zmiany na liściach.

Nieprzeczytany postNapisane: 30-12-2011, 16:15
Autor Pablito
Witam wszystkich i każdego z osobna :) .
Mam na imię Paweł i jestem uzależniony od storczyków hehe.
Niedawno przyjechało do mnie z Holandii piękne Cymbidium, dzisiaj podczas zabiegów pielęgnacyjnych zauważyłem niepokojące zmiany na liściu (jak na razie na jednym). Do tego cymbałek od początku miał poskręcane końcówki liści. Czy mógłbym prosić o pomoc w zdiagnozowaniu problemu jaki męczy moją roślinkę? Dodam że kształtuje 2 nowe pseudo bulwki :) liczę na kwitnienie w przyszłym roku :). Warunki w jakich przebywa: temp max 20 stopni w dzień z nocnym spadkiem ok 2 stopni, podlewany gdy podłoże jest dostatecznie suche, woda przefiltrowana, nawóz biohumus do storczyków z przewagą P i K, co kilka dni przecierane listki wilgotnym wacikiem. Myślę że męczą go przędziorki, także po przekwitnięciu zrobię oprysk Magusem na przemiennie z Talstarem lub jakimś innym wynalazkiem. Fotki cymbałka + kilku aktualnie kwitnących phalków poniżej.
Pozdrawiam.
Nie wiem dlaczego nie moge wkleić miniaturek, więc będą linki :)
http://imageshack.us/photo/my-images/14/cymbae
http://imageshack.us/photo/my-images/80/cymbaeklisc1.jpg/
http://imageshack.us/photo/my-images/151/cymbaeklisc.jpg/
http://imageshack.us/photo/my-images/35/cymbaekliscprzeb.jpg/
http://imageshack.us/photo/my-images/818/cymbaekpb2.jpg/
http://imageshack.us/photo/my-images/844/cymbaekpb3.jpg/
http://imageshack.us/photo/my-images/141/cymbaekpb4.jpg/
http://imageshack.us/photo/my-images/718/cymbaekpb.jpg/

Re: [Cymbidium] Zmiany na liściach.

Nieprzeczytany postNapisane: 30-12-2011, 17:21
Autor Mery
Witam.
Na górze strony jest napis "Szukaj". Proponuję skorzystanie z tej możliwości.
W Bibliotece jest temat: Cymbidium- do poczytania.
Jest tam też temat: Szkodniki- do poczytania.
Moja uwaga.
Proszę sprawdzić stan korzeni.
Nie wycierać lici tym samym kawałkiem waty, aby nie roznosić na inne liście zarodników grzybów, które zakotwiczyły się w uszkodzone miejsca. Roślinę opryskałabym np. stosując: np. Biochikol 020 PC lub innym.[ Previcur 607 SL 0,15, Topsin M 500 SC 0,1]
Sprawdzić czy są szkodniki, a jak są podjąć z nimi walkę.
Jeżeli porażony jest tylko jeden liść , proponuję odcięcie go. Pozostałe należy , moim zdaniem opryskać.

Zastanawiają mnie jeszcze plamy na dole liści ,u nasady. Może to są "błędy fotografii."[ :?: ]
http://www.storczyki.pl/?dzial=6&pokaz=uprawa
{3.) Fytoftoroza- na liściach Cymbidium}

Re: [Cymbidium] Zmiany na liściach.

Nieprzeczytany postNapisane: 30-12-2011, 18:31
Autor Pablito
Dziękuję bardzo za pomoc :), już zabieram się do lektury.
Wyciągnę go z doniczki zaraz po nowym roku i wrzucę parę fotek.
Pozdrawiam.
EDIT: czy usunąć chore liście przed opryskiem?

Re: [Cymbidium] Zmiany na liściach.

Nieprzeczytany postNapisane: 30-12-2011, 19:35
Autor Mery
Pablito pisze:..... czy usunąć chore liście przed opryskiem?
Bardzo porażone usunęłabym przed opryskaniem .
Proszę przeanalizować sprawę tych ewentualnych zmian na dole liści. To mógłby być początek poważnej choroby.

W sprawie zamieszczania zdjęć, proszę się zwrócić do Ryszarda - Moderatora, bo te zamieszczone linki bardzo długo otwierają się. Znudziło mi się to oczekiwanie na zdjęcia, więc tych z kolejnego postu nie oglądałam.

Pozdrawiam serdecznie , Maria.

Re: [Cymbidium] Zmiany na liściach.

Nieprzeczytany postNapisane: 30-12-2011, 22:25
Autor Pablito
W sumie nie ma bardzo porażonych, to zdjęcie przedstawia jak na razie jedynego chorego liścia na całej roślinie.
Które części liści konkretnie mam obejrzeć (ew. wrzucić wyraźniejsze fot.)? Jesli chodzi o te "kołnierze" u nasady to po prostu prześwietlone zdjęcia.
Fotki wrzucałem na imageshack u mnie otwierają się błyskawicznie. :)
Pozdrawiam.

Re: [Cymbidium] Zmiany na liściach.

Nieprzeczytany postNapisane: 30-12-2011, 22:44
Autor Mery
Pablito pisze: czy usunąć chore liście przed opryskiem?

Pablito pisze:W sumie nie ma bardzo porażonych, to zdjęcie przedstawia jak na razie jedynego chorego liścia na całej roślinie.

Pablito pisze: Myślę że męczą go przędziorki,

Raz piszesz o chorych liściach, potem, że jest jeden chory.
Więc usuń ten jeden.
Oglądaj wszystkie liście szukając szkodników, bo piszesz, że są prawdopodobnie.

Re: [Cymbidium] Zmiany na liściach.

Nieprzeczytany postNapisane: 30-12-2011, 23:14
Autor Pablito
Przepraszam za mało spójne posty Pani Mario, ale jestem dość chory i ciężko mi się "myśli" :(
Jak napisałem po nowym roku się nim zajmę. Ostatnie pytanie, najpierw oprysk fungicydem czy pestycydem?
Co do zmian u nasady, bulwy są same z siebie fioletowo-bordowe i moment przejścia w liść tworzy właśnie taki kołnierz....czy też plamę jak kto woli.
cym.JPG

Pierwszy twór po prawej to nowy przyrost .
cym2.JPG

Pozdrawiam i dziękuję
Paweł

Re: [Cymbidium] Zmiany na liściach.

Nieprzeczytany postNapisane: 31-12-2011, 09:41
Autor Mery
Preparaty stosujemy przemiennie.
Zaczęłabym od walki z grzybami [ fungicydy ]. Po dwóch, trzech dniach , proponuję zająć sie owadami , jeżeli takie zostały znalezione, lub są ślady ich bytności.
Proszę nie stosować nic na owady, jeżeli nie ma ich obecnie.
Te zmiany na liściach powstały dosyć dawno, więc może owady już zostały zniszczone.
Pozdrawiam, Maria.

Życzę szybkiego powrotu do zdrowia i wszystkiego , co człowiekowi potrzebne jest do szczęścia.

Re: [Cymbidium] Zmiany na liściach.

Nieprzeczytany postNapisane: 18-01-2012, 17:59
Autor Pablito
Witam serdecznie,
tak jak obiecałem wrzucam fotki stanu korzeni :). Martwi mnie trochę te biały nalot i lekki "grzybowy" zapach podłoża.

Re: [Cymbidium] Zmiany na liściach.

Nieprzeczytany postNapisane: 18-01-2012, 18:13
Autor SureLooksGoodToMe
Korzenie tego Cymbidium są zdrowe. A grzybowy zapach stad, że podłoże zbite, powietrze nie wnika w jego głąb, a grzyby uwielbiają takie warunki. Widać zresztą takie białe kolonie, to właśnie strzępki grzybów, ale nie sądzę, żeby były niebezpieczne, co nie znaczy, że nie trzeba ich usunąć i dopasować częstotliwość podlewania do szybkości przesychania podłoża albo-skoro już Pan roślinę wyjął z doniczki-je wymienić na grube podłoże dla epifitów, mimo że Cymbidia to storczyki naziemne, okazjonalnie litofity.

Pozdrawiam, Michał